Joanna: dzięki cierpieniu odnalazłam drogę do Boga

Szczęść Boże wszystkim. To jest moje drugie świadectwo mimo piątej nowenny. za 14 dni kończę tę i pewnie zacznę następną (o ile nie wcześniej) . Musze powiedzieć,że ja , osoba, która żyła wiele lat z dala od Boga, Kościoła… tzn chodziłam na mszę czasem, modliłam się czasem, i w ogóle Bóg był w moim życiu obecny czasem. Dziś jest On obecny 24 godziny na dobę , a ja jestem od modlitwy „uzależniona”. Chodzę na mszę św, nawet w tygodniu kiedy tylko dam radę, spowiadam się raz, dwa razy w miesiącu bo nie wyobrażam sobie nie przyjąć do serca Jezusa, a różaniec to moja „broń”.Mam go zawsze przy sobie w kieszeni kiedy wychodzę, w nocy pod poduszką. często budzę się ściskając go w dłoni lub modląc się przez sen.

Przeczytaj całośćJoanna: dzięki cierpieniu odnalazłam drogę do Boga

Magdalena: Czekam nad dwa cuda!

Nowennę Pompejańską skończyłam już dawno temu, zaczynałam ją 4 razy w intencji zdrowia mojej mamy, a konkretnie z ustąpienia bólu głowy. Moja mama jest najwspanialszą mamą pod słońcem, opiekuńcza, martwi się o wszystkich, 13 lat temu miała depresję spowodowaną pracą, jest z zawodu krawcową, pracowała za grosze, ciągle brakowało pieniędzy, tata również pracował ale ciągle żyliśmy na „kresce” jak się chodziło do sklepu.

Przeczytaj całośćMagdalena: Czekam nad dwa cuda!

Ula: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego

Treść świadectwa: Zaczęło się bardzo zwyczajnie, obejrzałam w internecie z ciekawości rekolekcje ks. Piotra Glasa. Wysłuchałam, co ten mądry egzorcysta ma do powiedzenia. Pamiętam, że byłam w totalnym szoku, przeraziła mnie logika działania złego, jego manipulacja człowiekiem tak daleko posunięta, że wzięłam sobie sprawę do serca. Poszłam do spowiedzi zanim wzięłam do ręki różaniec, chciałam być całkowicie wolna. Mocno postanowiłam, że złemu pokarzę, że po prostu dam mu ostrego kopa z mojego życia. A, że jestem uparta, jak postanowiłam, tak zrobiłam.

Przeczytaj całośćUla: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego

Beata: Cud macierzyństwa

„Bijace serduszko” bylo moim pierwszym swiadectwem. Wowczas jeszcze w ciąży pisalam o moim szczesciu. O Łasce, ktora otrzymalam. Dzis moj synek ma pół roku i jest cudownym, zdrowym dzieckiem. Idealnym- wymodlonym! Pomimo tego, iz lekarze podejrzewali , ze dziecko ma wiele problemow zdrowotnych, to ostatecznie zawsze okazywalo sie, ze to okaz zdrowia!

Przeczytaj całośćBeata: Cud macierzyństwa

Asia: W poszukiwaniu Miłości

„My mówimy: Pokaż znak, Boże, a zaufam Ci. Bóg mówi: zaufaj Mi, a pokażę Ci moje znaki.” Właśnie na takie słowa natrafiłam dzień lub dwa po tym, jak prosiłam Boga o jakiś znak, czy pewna osoba, o której w ostatnim czasie myślę bardziej intensywniej niż zwykle to jest ten mężczyzna, z którym kiedyś tam skrzyżują się nasze drogi i od tego momentu będziemy iść razem przez życie…. Przypadek? Nie sądzę… Dzień później gdzieś w Internecie natrafiłam na artykuł o Nowennie Pompejańskiej i doszłam do wniosku, że jak nic Różaniec da mi to zaufanie, o które Bóg prosi.

Przeczytaj całośćAsia: W poszukiwaniu Miłości

Ewa: Mama mojego chłopaka wyzdrowiała

Drugą nowennę Pompejańską niedawno skończyłam 6 dni temu 11 marca 2016 , w tej modlitwie różańcowej podjęłam się też w mojej intencji o moją teraźniejszość i przyszłość . Związana była tez o łaskę życia mamy mojego chłopaka , a takze aby wykreowała się sutacja naszej znajomości. W dniu którym zaczęłam była wzmianka ewangelii o Weselu w Kanie Galilejskiej tak fajnie złożyło , przypomniało mi się że na tym weselu Matka Boża wyprosiła to co potrzebne dla weselników i ich gości. Ufając że u mnie tez tak będzie rozpoczęłam tą piękną modlitwę .

Podczas tej nowenny Mama mojego chłopaka wyzdrowiała – ocaliła zycie z choroby i wyszła ze szpitala , a druga prośba którą polecałam przy odmawianiu jeszcze trwa ale widzę , że pozytywnym kierunku zaczęło się iść ku dobremu i mam nadzieję , że Matka Boża będzie działac cuda po nowennie. Czuje we mnie przemianę kilka dni temu zamówiłam w sanktuarium Zabawie pierścień Karoliny Kózka i zanim by doszło do zareczyn z chłopakiem to wiem, ze bede trwała w czystosci wpierw Bogu a potem jesli Józef bedzie mi dany przez Maryję to ślubowac i jemu?? , kto to wie, moze u mnie zakonczy sie weselem 🙂 jak rozpoczęłam tą nowennę w dniu którym czytano o weselu w Kanie Galilejskiej.
Największym cudem było to, ze mama chłopaka wyszła z ciezkiej choroby.
Ewa

Barbara: świadectwo otrzymanych łask

Odmawiałam nowennę w intencji pomyślnego przebiegu ciąży i porodu córki, pojawiające się zagrożenia ustępowały w trakcie jak odmawiałam nowennę. Wnuk urodził się zdrowy, a komplikacje zdrowotne córki minęły bezpowrotnie. Druga nowennę odmawiałam w intencji syna prosząc o prace dla niego i ta prośba została wysłuchana.

Lena: Zdrowie

Pierwszą Nowennę Pompejanska odmówiłam w ubiegłym roku.kiedy to przypadkowo kupiłam gazetę.. Dobry Tydzień.. Bo zaciekawił mnie nagłówek.. Nowenna Pompejanska. modlitwa nie do odparcia.. Zaraz pomyslalam o moim bratanku,modliłam się o jego uzdrowienie. Potem była długa przerwa, a kiedy ja zachorowalam postanowiłam odmówić Nowennę prosząc o łaskę zdrowia dla mnie. Wczoraj skończyłam odmawiać trzecią w intencji męża prosząc o uwolnienie z nałogu. Nie było łatwo odmawiać, nieraz nachodzily mnie różne myśli ,,może przerwać, bo dziś źle się czuje, bo nie mam zbytnio czasu,, ale dałam radę, wytrwalam w modlitwie. Matka Boża przyszła mi z pomocą, jestem zdrowa. Dziękuje Matce Bożej za wstawiennictwo u Pana Boga i jestem pełna nadziei że otrzymam jeszcze te łaski o które prosiłam w pozostałych nowennach. Lena