Iwona: Uzdrowienie

Niech będzie pochwalony JezusChrystus i Maryja zawsze Dziewica Chciałabym podzielić się łaskami jakie otrzymałam dzięki Nowennie Pompejańskiej Moja 10 letnia córeczka od kilku lat miała bardzo brzydkie znamię NA nodze. Balam się tego ruszać lekarze radzili mi że trzeba to jak najszybciej usunąć. Więc
Zecydowałam się na usunięcie znamienia mojej coreczce zabieg miała 20 czerwca tego roku Najgorsze były tygodnie oczekiwania na wynik ale cały czas trwałam w modlitwie Po 5 tygodniach otrzymałam wynik był dobry było to znamie niezlosliwe usunięte w całości. Drugą łaskę jaka otrzymałam to łaska zmiany mieszkania. Dziękuję Ci Maryjo za otrzymane Łaski Proszę Ciebie Kochana Mateczko miej w opiece całą moją rodzinę.

Ewa: Wiele łask

Pragnę podziękować Kochanej Matce za wszystkie łaski jakie otrzymałam i otrzymuję w trakcie jak i po odmowieniu NP. Za te które czuję, widzę, doświadczam… jak i te, których jeszcze nie dostrzegam. Intencja, w której odmawiałam NP jeszcze nie została wysłuchana… Ale Kochana Mama dzięki modlitwie uzdrowiła mnie z bólu kręgosłupa, który często był tak silny iż uniemożliwiał mi wykonywanie pracy. Poza tym czuję wyraźną opiekę i wsparcie Mamy każdego dnia…. W pracy, w domu, Dzieki NP niemalże codziennie odmawiam Różaniec. Uspokaja mnie, dodaje odwagi i siły. A krotkie Zdrowaś Maryjo jest ratunkiem w kazdej trudnej chwili. Dziękuję Mamo. Kocham Cię ❤

Kate: Moja nowenna

Ja też już dawno powinnam była napisać świadectwo, jak to Maryja nasza Matka pomaga nam, gdy ją prosimy. Rok temu razem z mamą i ciocią prosiliśmy o wyprowadzenie z nałogu alkoholowego mojego brata. Pił odkąd pamietam, ciągłe awantury w domu z żoną i dziećmi co udzielało się całej naszej rodzinie. Moja prośba została wysłuchana w tym roku.

Przeczytaj całośćKate: Moja nowenna

Zuzanna: Spokój duszy

23 września skończyłam swoją drugą Nowennę Pompejańską w intencji pewnej relacji z bliską mi osobą. Póki co moja intencja nie została wysłuchana. Otrzymałam natomiast inne łaski:

1. Odbudowałam kontakt z rodziną, z którą nie miałam kontaktu 5 lat. Próbowałam ten kontakt odnowić na wiele różnych sposobów. Nie udawało się dopóki zupełnie „przypadkowo” nie spotkałam krewnej. Wszystkie urazy i krzywdy jakie mieliśmy w rodzinie względem siebie zniknęły.

Przeczytaj całośćZuzanna: Spokój duszy

Jacek: Uleczenie z nowotworu

Zamieszczając tutaj swoje świadectwo, tak jak inni z pełni serca i z ogromną wdzięcznością zapewniam, iż Matka Boża (nasza Mateczka) nikogo nie zostawi bez pomocy. Odmówiłem dwie NP i obydwie zostały za pośrednictwem Matki Bożej wysłuchane przez jej Syna a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pierwszą odmówiłem w intencji uleczenia mnie z nowotworu złośliwego nosogardła (nowotwór trzeciego stopnia), a drugą o powrót do zdrowia po leczeniu chemio/radioterapią. Mamo nasza, Królowo nasza kocham Cię.

Wdzięczna matka: Uzależnienie od gier i internetu

Moja córka była tak uzależniona od internetu i gier, że praktycznie nie wychodziła z pokoju. Jedzenie podstawiałam jej dosłownie pod nos , by cokolwiek zjadła . Całkowicie straciła apetyt patrząc całymi dniami w ekran monitora . Popadła w odrętwienie i depresję. Nie chciała z nikim rozmawiać ,nawet ze mną chociaż wcześniej miałam z nią bardzo dobry kontakt. Byłam przerażona! Gdzie się podziało moje otwarte, uśmiechnięte , pełne życia dziecko . Wszelkie próby dotarcia do niej dawały wręcz odwrotny skutek. Stała się agresywna i jeszcze bardziej oderwana od świata. Zbierałam już informacje na temat okolicznych psychologów i metod leczenia tego typu przypadków, gdy usłyszałam o modlitwie pompejańskiej . Postanowiłam prosić Jezusa poprzez Maryję o jej ocalenie.

Przeczytaj całośćWdzięczna matka: Uzależnienie od gier i internetu

Magdalena: zagrożenie wadami u dziecka

Nie odkrylam szybko Nowenny…ale kiedy po prawie 7latach udalo mi sie ponownie zajsc w ciaze…zagranica (stad nie mam uzyeam polskich znakow). Bylam zaskoczona i szczesliwa.Niestety od poczatku podejrzewali ciaze pozamaciczna…. na szczescie to byla pomylka. Ponowne badania… ze mam zagrozenie dziecka z zespolem Downa…bardzo wysoki wskaznik. Bardzo sie zmartwilam…pobrali mi i juz nienarodzonemu dziscku krew z lozyska…Zatem szukalam pomocy…ah to wszystko nie bylo prawda..nie majac tu wsparcia…udalam sie o pomoc do Naszej Matki Boskiej i moje pierwszr dziecko urodzio sie w dniu kiedy sie czci Matke Boska i rozniec Sw. z Pompei..07.10…zaczelam sie modlic….wynik ze dziecko jest ZDROWE…potem wyszla cysta w sledzionie ciagle kontrole…i ciagle me modlitwy.Cysta nie urosla.Teraz mam moje szczescie w ramionach i usmiecha sie do mnie swoimi niebieskimi niewinnymi oczkami.Dziekuje Matko Niebieska.