Szelongusia: Jesteśmy przeszczęśliwi!

„Cóż Ci dać mogę o Królowo pełna miłości! Moje całe życie poświęcam Tobie”… to już moja 4 nowenna do Mateczki… Jeśli macie chwile zwątpienia w życiu i mało wiary tak jak ja zacznijcie odmawiać nowennę! Ponad półtora roku czasu z mężem staraliśmy się o dzieciątko… co miesiąc rozczarowania- lekarz mówił zdrowa jest Pani ale dlaczego nie mogę mieć dziecka? Irytowałam się strasznie razem z mężem wprost wkurzaliśmy sie na Pana Boga – dlaczego? my?

Przeczytaj całośćSzelongusia: Jesteśmy przeszczęśliwi!

Ewa: Prośba „niewysłuchana”

Ave Maria! Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać około 4 lata temu w wieku 20 lat. Nie miałam chłopaka, a chciałam szybko wyjść za mąż i założyć dużą rodzinę. Nowenna nie została wysłuchana do dnia dzisiejszego, a raczej została wysłuchana „inaczej” niż chciałam, ale o tym za chwile. Drugą Nowennę odmawiałam 2 lata temu w intencji uzdrowienia mojego taty, który odkąd pamiętam chorował na nieuleczalną stale postępującą chorobę.

Przeczytaj całośćEwa: Prośba „niewysłuchana”

Mila: świadectwo cudu

Szczęść Boże. Swoją drogę z nowenną pompejańską rozpoczęłam niedawno. Nie wiem, jaki będzie jej rezultat. Proszę o pewien konkret, ważny konkret, ale jest to konkret w moim ludzki, życzeniowym rozumieniu. Opowiem Wam, jak kiedyś, nieco ponad rok temu modliłam się o cud. Poświęcałam prośbom o ten cud nie tylko codzienną modlitwę, ale i odmawiałam sobie rzeczy trudnych dla mnie do odmówienia.

Przeczytaj całośćMila: świadectwo cudu

Beata: Zrozumiałam że Bóg mnie przecież wysłuchał

We wrześniu 2013 roku u mojego taty zdiagnozowano nowotwór płuc.Była to już choroba na tyle zaawansowana,że operacja nie była nie wchodziła w grę.Zaczęłam szukać jakiejś skutecznej modlitwy i przypomniałam sobie ,jak koleżanka wspomniała mi o Nowennie Pompejańskiej.Zaczęłam ją odmawiać bardzo gorliwie Modliłam się o wielką łaskę, o uzdrowienie mojego taty z nowotworu.W trakcie odmawiania nowenny tata przechodził kolejne cykle chemioterapiii.Bywało z nim różnie.

Przeczytaj całośćBeata: Zrozumiałam że Bóg mnie przecież wysłuchał

Agnieszka: Moje świadectwo otrzymanych łask

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się, szukając w internecie modlitw. Mój tato ciężko zachorował i zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji jego uzdrowienia. Odmówiłam chyba 2 razy Nowennę, z tatą było ciut lepiej, choć nie wyzdrowiał. Odczułam pomoc w moich innych sprawach – zaczęła się poprawiać moja sytuacja w pracy. Po kilku miesiącach stan taty gwałtownie się pogorszył, było bardzo źle.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Moje świadectwo otrzymanych łask

Łukasz: zdrowie taty

Nowenne pompejańską odmawiam już jakiś czas odmówiłem trzy i pomimo tego że moje dwie pierwsze prośby nie zostały wysłuchane, to kiedy mój tata zaczął mieć problemy zdrowotne i wylądował w szpitalu to bez wahania chwyciłem za różaniec i odmówiłem nowennę w intencji jego zdrowia i Matka Boska zdziałała cud!!! Problemy które miał mój tata okazały się nie takie straszne jak przypuszczali lekarze,

Magdalena: Intencja została wysłuchana Dziękuję Mateńko

Chciałam złożyć moje drugie świadectwo. Modliłam się w intencji taty, który miał duże problemy z alkoholem przez to cała rodzina cierpiała nie mogliśmy do niego dotrzeć. Śmiał mi się w twarz kiedy błagałam, płakałam żeby przestał pić. Wiem, że było mu ciężko po śmierci mamy.Miał halucynacje, delirium alkoholowe, majaczenie, drżenie. To wszystko spowodowała, że znalazł się w szpitalu leczący uzależnienia.

Przeczytaj całośćMagdalena: Intencja została wysłuchana Dziękuję Mateńko

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA