Anna: Nowenna daje pokój w sercu.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Dziewica. O nowennie dowiedziałam się przypadkowo z internetu. Nowennę odmówiłam 2 razy .Pierwsza prośba była o nawrócenie bliskiej młodej osoby, oddaliła się od Boga ma upodobanie do muzyki black- rok . Niestety prośba nie została wysłuchana ale nie zaprzestaje modlić się za tę osobę.

Przeczytaj całośćAnna: Nowenna daje pokój w sercu.

Bogna: ogarnął mnie spokój

Chciałam podzielić się świadectwem podczas odmawiania kolejnych nowenn. Na pewno był to czas niezwykły. Przez rok udało mi się zmówić 6 nowenn. Modliłam się w różnych intencjach m.in. lepszą pracę dla męża, za rodzeństwo, za dusze w czyśćcu cierpiące. Cieszę się, że dotrwałam do końca każdej nowenny. Mąż póki, co to lepszej pracy nie ma, dalej tkwi w swojej obecnej. I czasami bywa ciężko. Staram się zawsze powtarzać, że nowenna to nie koncert życzeń. A na lepszą pracę po prostu trzeba poczekać. Przyjmuję to, co mi przyniesie każdy dzień. Cieszę się, że ten różaniec jest wplatany w moje codzienne obowiązki.

Przeczytaj całośćBogna: ogarnął mnie spokój

Kasia: modlitwa kopciuszka

Szczęść Boże! Mam 24 lata, 14 lutego skończyłam odmawiać drugą Nowennę Pompejańską, o której dowiedziałam się od cioci, później, zachęcona świadectwami tutaj, podjęłam 54-dniową wędrówkę z Królową Różańca Świętego.
Podczas tej wędrówki, starałam się iść z Matką równym krokiem, ale bywało, że zostawałam kilka metrów w tyle, pogrążona w rutynie, ciągle spiesząca się i rozkojarzona. Bywało, że zapominałam o niej w ciągu dnia i przypominałam sobie na godzinę przed północą. Wtedy biegłam żeby dorównać jej kroku i zdążyć odmówić modlitwę.

Przeczytaj całośćKasia: modlitwa kopciuszka

Łukasz: Duszy ukojenie

Witam wszystkich! Pragnę podzielić się z Wami Moim świadectwem jak obiecałem to Matce Najświętszej.
Szczerze mówiąc jest mi niezręcznie mówić o problemach dwudziesto paro latka patrząc na historię ludzi którzy borykają się z poważnymi chorobami czy innymi cierpieniami. Niech Królowa Nasza ma ich w szczególnej opiece i da ukojenie w bólu.

Przeczytaj całośćŁukasz: Duszy ukojenie

Wioleta: wzrastanie w wierze

Szczęść Boże. Po latach „letniego” życia zaczęłam poszukiwania i prosiłam Boga o większą wiarę różnymi modlitwami, często zwykłymi słowami. Zawsze się tak działo, że wpadały mi w ręce ciekawe książki, modlitewniki i powoli posuwałam się do przodu. Kiedy na mojej drodze stanęła nowenna pompejańska, to dopiero zaczęła się jazda z górki. Niezależnie od intencji rodzinnych czy za znajomych, które raczej są wysłuchiwane (nie wiem o wszystkich, a osoba chora na raka nadal się leczy, choć już tak nie cierpi). Zmiany nastąpiły ku mojemu zdziwieniu również poza moimi intencjami.

Przeczytaj całośćWioleta: wzrastanie w wierze

Aneta: Przemiana

Spokój, radość

Witam. Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny. Pierwszą odmawiałam w zeszłym roku przez wakacje, co prawda intencja w której się modliłam nie została wysłuchana, a przynajmniej tak mi się wydaje (może po prostu muszę jeszcze poczekać, bo nie jestem gotowa na przyjęcie takiego daru od Boga) ale zyskałam wiele innych łask. Od zawsze byłam osobą, która „sama sobie ze wszystkim radzi”. A przynajmniej tak mi się wydawało. Zawsze musiało być po mojej myśli, moje pomysły i rozwiązania problemów były najlepsze. To czego chciałam miało być zrobione już. Wymarzyłam sobie przyszłość i dążyłam do tego, aby moje plany zrealizować. Problem był w tym, że im bardziej starałam się osiągnąć swój cel, tym dalej od niego byłam. Złościłam się i to bardzo. Wszystko działo się nie tak jak chciałam.

Przeczytaj całośćAneta: Przemiana

Ania: Ciemna noc i światło

Witam. chcialabym sie podzielic moim swiadectwem. Ostatni rok to byl bardzo ciezki rok w moim zyciu. Pustka ciemnosc, mnozace sie problemy, brak pracy, rosnace dlugi, beznadzieja. Byl moment ze pomimo modlitw bylo gorzej i gorzej, ja tracilam nadzieje, ze moze byc lepiej. I wtedy zaczelam odmawiac Nowennę Pompejańską w dwoch intencjach, jedna w intecji pracy, druga o pomoc w splaceniu dlugow.

Przeczytaj całośćAnia: Ciemna noc i światło

Magdalena: Różaniec daje moc

Moją drugą nowennę odmówiłam w intencji zakochania się w Jezusie całym sercem, duszą i umysłem, co oznaczało, że o moim życiu już nie ja, tylko w całości decyduje Bóg. Wcześniej powoli i skuteczne uciekałam od Niego, buntowałam się, nie rozumiałam, dawałam kontrę mojemu kochanemu mężowi, którego nasze trudne relacje własnie do Boga zbliżały. Dlatego na początku było mi dziwnie trudno modlić się własnie w tej intencji, chociaż jak łatwo się domyśleć mogła ona być szczególnie miła całemu niebu.

Przeczytaj całośćMagdalena: Różaniec daje moc

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ