Natalia: Intencja wysłuchana

Moją pierwszą nowennę odprawiłam dwa lata temu, w 2016 roku. Jej intencją był powrót do zdrowia, gdyż wtedy mijał rok, odkąd zaczęła się u mnie nerwica, lęki, bezsenność. Na Waszej stronie znalazłam świadectwa ludzi, którzy dostąpili różnych łask i tych, którzy na łaski jeszcze czekają. Nie będę udawać, że tcyh 54 dni było dla mnie łatwych bo nie było. Lęki jeszcze bardziej mi dokuczały, miałam milion wątpliwości, ale jakaś siła pchała mnie do tego, żeby nowennę skończyć.

Przeczytaj całośćNatalia: Intencja wysłuchana

Katarzyna: Aniołek Maryi

Po kilku nieudanych próbach zajścia w ciąże, natrafiłam na Nowennę Pompejańską, pomyślałam dlaczego nie? Zaczęłam się modlić w lipcu a już w sierpniu dowiedziałam się, że jestem w upragnionej ciąży. Wiedziałam, że to dzięki Mateńce! Niestety badania od początku były nieprzychylne. W 12 tyg. prenatalne wyszły fatalne (wada serca, wysoka przezierność karkowa, m.in. wysokie ryzyko różnych zespołów). Był to dla mnie i mojego męża wielki cios, tak bardzo cieszyliśmy się, że zostaniemy rodzicami a tu taka wiadomość. Lekarze kierowali mnie na amniopunkcje, dając do zrozumienia, że mogę usunąć ,, problem’’. Podjęliśmy decyzje, że nie skorzystamy z tych badań, ponieważ i tak chce urodzić dziecko nie zależnie od wyniku. Tak bardzo się bałam, że urodzę chore dzieciątko i będę patrzeć na jego cierpienie. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę, że oddamy się woli Bożej. Rozpoczęliśmy razem drugą Nowennę Pompejańską o uzdrowienie naszej córeczki. Pojechaliśmy tak że do Częstochowy prosić Matkę Bożą o uzdrowienie.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Aniołek Maryi

Maciej: Odmów Nowennę!

Jakiś czas temu w moim życiu doszło do mocnych, częściowo spodziewanych, jednak uderzających we mnie zawirowań. Z początku modliłem się do różnych świętych, głównie do św Rity. Jednak szybko pośród różnych propozycji modlitw znalazłem Nowennę Pompejańską. Nie byłem do niej przekonany – nigdy nie lubiłem różańca, nawet nie umiałem go dobrze odmawiać, wyglądała na wymagającą czasu oraz skupienia, a tego w stresie i natłoku życia codziennego brakowało najbardziej.

Przeczytaj całośćMaciej: Odmów Nowennę!

Jolka: Dobry mąż

Z napisaniem świadectwa mierzyłam się dość długi czas. Ale myślę, że dojrzałam do tego momentu i podzielę się z Wami częścią mojej historii. Mój pierwszy związek był bezwartościowy. W nastoletnim wieku poznałam mojego pierwszego chłopaka. Z upływem czasu ten związek był dla mnie straszny. Ciągłe zauroczenia w innych kobietach mojego partnera, powodowały u nie wiele łez. Chociaż nigdy wtedy nie rozmawialiśmy na ten temat. Gdy byliśmy sami było w porządku, wspólne wyjścia były dla mnie frustrujące, ale zawsze udawałam, że dobrze się bawię.

Przeczytaj całośćJolka: Dobry mąż

Leonarda: Nie zaprzestawajcie modlitwy

Nowenne odmawiam juz od 2016 roku z małymi przerwami. Matka Naświetsza daje mi silę do wszystkiego. Jest to moje drugie świadectwo,
jest tak jak wszyscy potwierdzacie , mówiąc NP ogarnia nas spokój czujemy opieke Matki Bożej, mam wiele intencji omodlonych, które się jescze nie spełniły ale ufam ,ze taka jest Wola Boża, a Matka Nasza daje nam siłe do przetrwania.Nie zaprzestajcie modlitwy to najwieksza łaska jaką mamy i ufajcie a Matka Nas poprowadzi do swojego Syna.Mam wiele bóli w mojej rodzinie ale ufam i wierze goraco,że dzieki Bożej pomocy pokonam wszystko.Matko Boża z Pompejów miej w opiece wszystkich ludzi tych którzy znależli droge do Ciebie i tych którzy dopiero Cie odnajdą Mateczko.

Ania: Dzięki różańcowi poznaję wiarę

Witam. Mam na imię Ania i mam 24 lata, jest to moje drugie podejście do NP. Pierwszą odmawiałam w intencji miłości, niestety (albo stety) przerwałam na części dziękczynnej – nie byłam wtedy gotowa by obiecać dla naszej Królowej by głosić łaski którymi mnie obdarzyła, myślę, że poniekąd to też wola matki, że nie ukończyłam wtedy nowenny – na etapie jakim wtedy byłam, nie było możliwości skierować na moje ścieżki życia mojej drugiej połówki, a nawet jeśli byłaby taka możliwość nie byłabym w stanie uszanować i docenić tej miłości.

Przeczytaj całośćAnia: Dzięki różańcowi poznaję wiarę

Marta: Znaleziona praca

Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, kiedy nie miałam pracy prawie 2 miesiące. Oczywiście przez ten czas poszukiwałam jej intensywnie, jednak nic nie szło w stronę tego, żebym cokolwiek nawet znalazła. Będąc już w stanie lekkiego załamania tą cała sytuacją, gdzie przy rozesłaniu 2-3 CV dziennie nawet NIKT do mnie nie oddzwaniał, zaczęłam się modlić nowenną.

Przeczytaj całośćMarta: Znaleziona praca

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie