Aldona: wszystko jest darem Boga

Różaniec w dłoniach

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się na rekolekcjach ignacjańskich. Modliłam się w intencji mojej siostry i jej rodziny. Prośba zostaął po części wysłuchana. Nie doszło do rozwodu….Przy okazji a może przede wszystkim wiele łask otrzymałam ja sama. Po pierwsze zmieniły się warunki mojej pracy, które były wcześniej ciężkie (mam na myśli całą atmosferę).

Przeczytaj całośćAldona: wszystko jest darem Boga

Anna: Ratowanie małżeństwa i rodziny po Bożemu!

Małżeństwo

Chciałam zaświadczyć o cudach Matki Bożej Pompejańskiej podczas trwania wielu spraw sądowych w naszym małżeństwie i rodzinie, w tym o rozwód (o który wniosłam w związku przemocowym, zdana na siebie w opiece nad dzieckiem i wobec niewierności współmałżonka).

Przeczytaj całośćAnna: Ratowanie małżeństwa i rodziny po Bożemu!

Aneta: zawsze przed nowenną mam takie myśli, że to na pewno bez sensu, że to nie pomoże, po co to?

Nowennę zaczęłam 08.12.2013. moja intencja to rozwiązanie trudnych spraw w moim życiu – intencja była konsultowana z kapłanem. Jedna z owych spraw to dobra praca – w obecnej bardzo rzadko mam pensję na czas, co wiąże się z dezorganizacją innych płatności .Inne to nawrócenie moich rodziców, którzy są po rozwodzie – każde z nich w związku niesakramentalnym i nawrócenie siostry, która jest ateistką i gorącym antyklerykałem.Mam jeszcze trudne relacje z teściową. To wszystko zawiera się w owych trudnych sprawach przedstawianych Matce Słowa.

Przeczytaj całośćAneta: zawsze przed nowenną mam takie myśli, że to na pewno bez sensu, że to nie pomoże, po co to?

Mariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Zastanawiałem się, czy pisać o swoim świadectwie, którego jeszcze tak naprawdę nie otrzymałem, albo w danej chwili nie jestem w stanie zauważyć. Idę więc za słowem modlitwy dziękczynnej, gdzie są słowa „Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś.”, należy się podzielić z Wami swoimi łaskami, nawet tymi małymi.

Przeczytaj całośćMariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Mała: świadectwo

PO RAZ PIERWSZY SPOTKAŁAM SIĘ Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ ROK TEMU. DZISIAJ NIE PAMIĘTAM W JAKIEJ INTENCJI DOKŁADNIE MODLIŁAM SIĘ ALE WIEM,ŻE PO CZĘŚCI ZOSTAŁAM WYSŁUCHANA. SYTUACJA W KTÓREJ WÓWCZAS SIĘ ZNAJDOWAŁAM BYŁA BARDZO TRUDNA.8 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ ROZSTAŁAM SIĘ Z MĘŻEM, WSZYSTKO UKŁADAŁO SIĘ BARDZO ŹLE.  POD KONIEC TEJ MODLITWY BYŁAM ZMUSZONA WYPROWADZIĆ SIĘ Z DZIECKIEM Z  WYNAJMOWANEGO MIESZKANIA.

Przeczytaj całośćMała: świadectwo

Tatiana: modlitwa sercem

Nowennę Pompejańską znalazłam przez przypadek,szukając innej modlitwy.Nie od razu zaczęłam się nią modlić,gdyż jej długość trwania mnie przerażała i nie wierzyłam,że podołam.Byłam wówczas w trakcie rozwodu i problemy mnie przygnębiały,więc postanowiłam odmówić.Udało mi się!Odmówiłam dwie pod rząd.Jedna z nich (po dwóch latach oczekiwania) zaczęła się właśnie pomału spełniać.Zdałam sobie z tego sprawę dopiero kilka dni temu,czytając Wasze świadectwa.

Przeczytaj całośćTatiana: modlitwa sercem

Anna: liczne łaski

Nie wiem od czego zacząć lecz najlepiej od początku.O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo z internetu.Jestem sama po rozwodzie, mieszkam za granicami kraju.Byłam z człowiekiem który również był po rozwodzie a więc grzeszyliśmy.Bardzo ciężko było mi z tym żyć chociaż w głębi siebie(serca) starałam się o tym nie myśleć.Gdy poczytałam o nowennie pompejańskiej i zapoznałam się z nią postanowiłam że przez ten czas będę żyć w czystości. Nadszedł dzień kiedy rozpoczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską,po kilku dniach odmawiania poszłam do spowiedzi oraz po trzech latach życia w grzechu przystąpiłam do stołu Pańskiego.Wiecie jak się czułam w owym dniu? Jak nowo narodzona!

Przeczytaj całośćAnna: liczne łaski