Monika: Maryja jest ze mną – Dostałam pracę!

Modliłam się do Matki Bożej w intencji znalezienia pracy. Pragnęłam otrzymać zatrudnienie w zawodzie pedagoga, gdyż taki kierunek studiów ukończyłam. O różańcu pompejańskim dowiedziałam się od przyjaciółki. Zaczęłam czytać różne świadectwa ludzi, którzy wyprosili łaski dzięki modlitwie nowenną pompejańską. Marnie widziałam swoją przyszłość, studiując pedagogikę i obserwując polskie realia. Ale uwierzyłam od razu w obietnice, jakie Maryja pozostawiła dla odmawiających tę nowennę. Zaczęłam się modlić kilka dni przed egzaminem magisterskim. Na początku mi było bardzo ciężko, ale później mój każdy dzień wiązał się z odmówieniem różańca.

Przeczytaj całośćMonika: Maryja jest ze mną – Dostałam pracę!

Różaniec: Modlitwa serca

Chciałem krótko podzielić się moimi doświadczeniami, związanymi z odmawianiem nowenny pompejańskiej. Nie chcę jednak opisywać, jak Bóg odpowiedział na moje konkretne prośby, nie je bowiem uważam za najważniejszy owoc tej modlitwy, ale to, że nauczyłem się dzięki niej odmawiać różaniec, z czym wcześniej miałem wielkie problemy. Słowem honoru ręczę, że to modlitwa niezwykła, wspaniała szkoła duchowości, przemieniająca całe życie człowieka – prawdziwa modlitwa serca. Rozważając tajemnice różańcowe, niemal z dnia na dzień doświadczyłem a mocy tej modlitwy.

Przeczytaj całośćRóżaniec: Modlitwa serca

Aneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy

Witam wszystkich czytelników, którzy czczą Matkę Bożą Pompejańską. Chciałam podzielić się moim świadectwem. Nowennę pompejańską odmawiam od stycznia 2013 roku bezustannie. Mogę śmiało powiedzieć, że bez tej modlitwy nie mogę żyć. Jedną nowennę kończę i zaczynam kolejną! Uważam, że jest to najpiękniejsza modlitwa, a Matka Boża działa cuda.

Przeczytaj całośćAneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy

Janusz: Nie wyobrażam sobie dnia bez różańca!

Dzisiaj kończę trzecią już nowennę pompejańską, jutro zaczynam czwartą. Obecnie nie wyobrażam sobie dnia bez różańca. Odmawiam go równolegle z żoną i teściową, chociaż każde z nas modli się w swojej własnej intencji. Na bieżąco wymieniamy się uwagami na ten temat. Jestem przekonany o skuteczności tej modlitwy, gdyż w naszym życiu rodzinnym zachodzą zmiany zgodne z intencjami zanoszonymi w poszczególnych nowennach. Oczywiście, następują one bardzo powoli. Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że zły duch nie śpi; wręcz przeciwnie, modlitwa jeszcze bardziej go prowokuje, bo on walczy o nasze dusze. Janusz

Anka: Chciałam rzucić różańcem o ścianę

Pragnę podzielić się świadectwem łaski, której za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej doświadczył mój mąż. Jesteśmy małżeństwem od piętnastu lat. Mąż był i jest dobrym człowiekiem, ale zawsze miał alkoholowe „ciągotki”, które przerodziły się w chorobę alkoholową, trawiącą naszą rodzinę niczym rak.Nie chcę rozpisywać się, jak wygląda życie z alkoholikiem, bo większość ludzi zetknęła się z tym problemem. Dość powiedzieć, że każdy poranek to wielka niewiadoma i lęk, jak będzie wyglądał kolejny dzień, niepokój dzieci i ich brak szacunku do ojca, moja niepewność, bo nie wiem, co dalej… Każdy ma swoich „cyrenejczyków „i ja ich dzięki Bogu miałam! Dobrym słowem i finansowo pomagali mi rodzice, bracia, przyjaciele.

Przeczytaj całośćAnka: Chciałam rzucić różańcem o ścianę

Sebastian: Wyleczenie z depresji

Nie wiem od czego zacząć ,nigdy nie byłem dobry w takich rzeczach
trudno opisac to co Maryja zrobiła w moim życiu , otwarłem oczy na wiele
spraw ,ale moze od początku .Mam 18 lat . Od kiedy zacząłem część
Dziękczynna ciagle nie dawało mi spokoju tak jakby Maryja chciała abym
napisał te świadectwo .Nowenne zacząłem przed świetami Bożego
narodzenia natrafiłem na nia przypadkiem siedząc przed komputerem nie
widząc sensu życia szukałem czegoś co sprawi ze poczuje sie lepiej
(forma medytacji itp) całe szczęście nie spróbowałem tego.Siedzac i
szukając rzuciła mi sie w oczy na pewnej stronie „nowenna
pompejańska” wiem ze to była wielka łaska ze dowiedziałem sie o
tej modlitwie .

Przeczytaj całośćSebastian: Wyleczenie z depresji

Krystyna: Tylko różaniec może was uratować

Właśnie skończyłam odmawiać pierwszą Nowennę Pompejańską . na początku bylo ciężko , to tak jak i u wszystkich .ale już postanowiłam że od 19 01 . zacznę drugą . Jest cudownie , wiem że Matka Różańcowa mnie wysłuchuje , i pomaga mi .Mam nadzieję że namówię swoje dzieci do tej modlitwy.dzieci widzą jak się zmieniam i pytają dlaczego , to im mówię TYLKO RÓŻANIEC MOŻE WAS URATOWAĆ I RÓBCIE TO CO JA

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA