Franciszka: uratowanie małżeństwa syna

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się w Pompejach gdzie byłam w kwietniu 2012 na pielgrzymce. Na Mszy Św. w bazylice różańcowej miałam czytanie. W autokarze słyszałam świadectwa ludzi o Nowennie Pompejańskiej. Gdy wynikł problem w rodzinie chwyciłam za różaniec. Nowennę odmawiałam od 2.02.2013 do 27.03.2013. Pojednanie syna z rodziną nastąpiło pod koniec czerwca 2013. Chwała Panu i Matce Najświętszej.  

Przeczytaj całośćFranciszka: uratowanie małżeństwa syna

Marta: uzdrowienie matki z depresji

Miałam około 13, 14 lat, kiedy moja mama zachorowała na depresję. Był to straszny czas. Często słyszałam w domu płacz, słowa, że życie nie ma sensu, że nie warto żyć. Dla mnie, jako dla dziecka, było to bardzo straszne. Pamiętam, jak kiedyś mama leżała w łóżku i chyba płakała, a ja w ciemności kucałam przy jej łóżku i trzymałam ją za rękę. Nie wiedziałam, jak mogę jej pomóc.

Przeczytaj całośćMarta: uzdrowienie matki z depresji

Bogumiła: sprzedaż domu

Od dwóch lat próbowaliśmy sprzedać nasz dom, niestety bez rezultatu. Dzięki Bogu usłyszałam o nowennie pompejańskiej i postanowiłam ją odmówić w tej intencji. Na dwa dni przed jej zakończeniem nagle znaleźliśmy kupca i podpisaliśmy umowę sprzedaży w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Z całego serca dziękuję Matuchnie i zachęcam wszystkich do odmawiania tej pięknej modlitwy.

Przeczytaj całośćBogumiła: sprzedaż domu

Ewa: wychowanie syna

Przesyłam świadectwo uzyskania pomocy za wstawiennictwem Maryi poprzez modlitwę nowenną pompejańską oraz różańcem rodziców. Nowennę odprawiałam w miesiące letnie 2011 r. w intencji mojego 12-letniego syna w związku z problemami wychowawczymi i szkolnymi. Syn ma dysleksję, dysortografię, dysgrafię, obniżoną koncentrację uwagi, co powodowało niepowodzenia szkolne i zaniżoną ocenę własnej osoby. Na świadectwie z zeszłego roku dwie oceny dopuszczające, wiele dostatecznych, zachowanie nieodpowiednie. Pamiętam wiele rozmów z nauczycielami, skarg, bezsilność ich i moją oraz mój płacz po niemal każdym zebraniu. Nowennę w tej samej intencji odprawiała też moja mama.

Przeczytaj całośćEwa: wychowanie syna

Tatiana: modlitwa sercem

Nowennę Pompejańską znalazłam przez przypadek,szukając innej modlitwy.Nie od razu zaczęłam się nią modlić,gdyż jej długość trwania mnie przerażała i nie wierzyłam,że podołam.Byłam wówczas w trakcie rozwodu i problemy mnie przygnębiały,więc postanowiłam odmówić.Udało mi się!Odmówiłam dwie pod rząd.Jedna z nich (po dwóch latach oczekiwania) zaczęła się właśnie pomału spełniać.Zdałam sobie z tego sprawę dopiero kilka dni temu,czytając Wasze świadectwa.

Przeczytaj całośćTatiana: modlitwa sercem

Madzia: świadectwo

Na początku dziękuję za wspaniałą pielgrzymkę, która codziennie obfitowała w łaski, porządkowała moje życie i pragnienia. Najwspanialszą łaską otrzymaną od Naszej Pani i Najukochańszej Matki było zachowanie mnie przy życiu na czas nawrócenia, pomimo niewierności obietnicy złożonej Królowej Różańca Świętego.

Przeczytaj całośćMadzia: świadectwo

Małgorzata: Prośba o wsparcie modlitewne w bardzo trudnej sprawie

Matka Boża Pompejańska wysłuchała mnie już kilka razy. Teraz wydaje mi się, że prośba, jaką do niej kierują w czwartej mojej nowennie jest wyjątkowa. Dzieje się bardzo wiele zła w pewnej bliskiej mi rodzinie. Codzienne tragedie. Codziennie zwyciężający szatan. Cierpienie i łzy. Mam poczucie bezsilności (bo to bardzo skomplikowana sytuacja). Odmawiam z ufnością Nowennę i pokładam wszystko w Matce Najświętszej. Zwracam się też z proszącym sercem i do Was, którzy tak zaufaliście Maryi. Proszę, pomódl się i Ty w mojej intencji. A ja również za jakiś czas pomodlę się w Twojej.