Wiktoria: miłość

Szczęść Boże wszystkim! Jestem właśnie w trakcie odmawiania NP a mianowicie to dziś mija 38 dzień modlitwy. Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tej modlitwy, gdyż modlę się w sprawie odwzajemnienia moich uczuć.Po mimo tego że chciałabym aby to były uczucia mężczyzny którego znam, moja prośba nie odnosi się do tego mężczyzny iż modląc się wypowiadamy słowa „bądź wola Twoja” i oddałam się w zupełności pod tym względem Matce Bożej bo wiem, że ona wie co jest dla mnie najlepsze. Co mnie skłoniło do odmawiania NP? Po wielu uczuciowych przejściach straciłam, jakąkolwiek nadzieję na spotkanie kogoś z kim mogłabym spędzić resztę życia, założyć rodzinę i mieć w kimś oparcie, aż do momentu gdy poznałam pewnego mężczyznę na którym bardzo mi zależy jak jeszcze nigdy dotąd ale nie wiem

Przeczytaj całośćWiktoria: miłość

Sylwia: relacje rodzinne

O Królowo Różańca Świętego pragnę Tobie z całego serca podziękować za wszystkie łaski, które spadły na mnie i na moich bliskich! Ukończyłam niedawno dwie nowenny : w intencji mojej siostry o uzdrowienie jej rodziny oraz o to, by matka mojego narzeczonego przestała mnie nękać. Moja siostra odczuwa opiekę Maryi w sposób szczególny, stosunki w jej domu uległy znacznej poprawie a nawet wczoraj wracając z pogrzebu naszego wujka miała kolizję drogową i dzięki Panu Bogu nic się nikomu nie stało! Matka mojego narzeczonego bardzo się wyciszyła i nie znęca się nade mną i nawet sama dba o to byśmy miały dobre stosunki . Ciągle pracuje nad swoim postępowaniem i to wszystko dzięki Najświętszej Matce, która odmieniła serca abyśmy się szanowali i kochali. Otrzymaliśmy dar wzajemnego wybaczenia, którego doznaliśmy na skutek Nowenny Pompejskiej. Dziękuję Tobie Moja Mateczko Ukochana bo dzięki Tobie ja sama stałam się lepszym człowiekiem i pragnę już zawsze z Tobą pozostać!

Joanna: Otrzymałam więcej niż prosiłam

O Nowennie powiedział mi mój mąż w bardzo trudnym dla mnie momencie.Nie mogłam porozumieć się z moją mamą,a z moim bratem zaczęło dziać się coś dziwnego,zaczął zajmować się ezoteryką itp rzeczami.Obydwa te problemy uderzyły we mnie w jednym momencie, obydwa wymagały natychmiastowego działania.Bardzo „zaokrągliłam” moją intencję aby dotyczyła obydwu problemów naraz,bo żaden z nich nie był mniej ważny od drugiego.Rozpoczęłam moją modlitwę,moją intencją była zgoda w rodzinie(w tej intencji jednak nie brałam pod uwagę mojego małżeństwa bo według mnie tu było pozornie wszystko ok)i nie minął tydzień jak otrzymałam cios z mojej chyba najczulszej ze stron-mojego męża. Poniekąd będąc na to przygotowaną że tak może być,pokonałam to.

Przeczytaj całośćJoanna: Otrzymałam więcej niż prosiłam

Sylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Ja 7 grudnia 2012r. zaczęłam odmawiać codziennie dwie nowenny pompejskie ( w dwóch intencjach) to znaczy jak znalazłam się w depresji po kolejnym poronieniu dziecka, żyjąc na emigracji i będąc zależnymi od osób, którzy niekoniecznie nam dobrze życzą. Zaraz na początku ich odmawiania zaczęły się w moim domu dziać różne złe rzeczy, przy czym działania osób mi bliskich i mnie samej były takie, że normalnie nikt kierując się WŁASNĄ NIEPRZYMUSZONĄ WOLĄ nie popełnił by tego! To było tak jakby sam diabeł albo inny zły duch wkładał w usta ludzi mi bliskich słowa a w ręce czyny, których nigdy w życiu by sami nie popełnili. Święta Bożego Narodzenia były jedne z tych najgorszych. Po świętach bywało pare dni spokoju i znowu spory rodzinne…

Przeczytaj całośćSylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Świadectwo Darka

Modliłem się o dary Ducha Świętego dla rodziny. Zdecydowałem się na odmówienie Nowenny w tej intencji z dwóch powodów – siostra odwróciła się od kościoła, mama przygotowuje się do operacji usunięcia zaćmy. Od Królowej Różańca otrzymaliśmy wiele łask. Nasze relacje z siostrą uległy zdecydowanej poprawie. Siostra zaczyna doceniać, jak rodzina poświęca się dla niej. Odnosi się do nas z szacunkiem i kulturą. Częściej się uśmiecha. Chce z nami przebywać, a przedtem unikała nas. Zależy jej na lepszych ocenach w szkole, a pierwszy semestr był fatalny. Pomału zanika u niej awersja wobec kościoła. Choć nie wróciła jeszcze do kościoła, to jesteśmy pełni nadziei i wiary, że ten dzień nadejdzie. Jest na dobrej drodze. W naszym domu wreszcie zapanował spokój.

Nowenna nauczyła mnie wytrwałości. Pomogła mi również w pokonywaniu własnych słabości. Jest piękną relacją z Matką Bożą. Dziękujemy za pomoc Królowo Różańca Świętego!

Elżbieta: zmiana u syna

Z całego serca zachęcam do odmawiania tej Nowenny.Odmówiłam za dwójkę dzieci i Męża.Zostałam wysłuchana/za syna modliłam się kilka lat a podczas tej Nowenny syn zmienił się/.Bałam się,abym nie „odklepywała”Różańca,więc przed każdą modlitwą proszę Ducha św.o pomoc.Proszę,aby pomógł mi modlić się sercem.Życzę UFNOŚCI i wytrwałości.”Tobie Panie zaufałam,nie zawstydzę się na wieki!”Elżbieta