Agnieszka: Pomoc Maryi w znalezieniu pracy

Niedawno skończyłam odmawiać moją pierwszą nowennę i nie zawiodłam się. Modliłam się w intencji znalezienia pracy przez mojego męża. Szukał jej ok 1,5 roku a nasze długi stale rosły. Już po odmówieniu części błagalnej mąż dostał telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. W tej firmie zwolniła się jedna osoba i szukali kogoś na jej miejsce. Na rozmowie okazało się, że mają ok 100 chętnych. Wybrali mojego męża i nie mam wątpliwości, że to pomoc Maryi mu to umożliwiła.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Pomoc Maryi w znalezieniu pracy

Zuza: Coś innego

Wiele osób daje świadectwo o łaskach, które otrzymali, ale o które prosili. Ja tej konkretnej jeszcze nie doświadczyłam, ale wiem, że to tylko kwestia czasu i zawierzenia się Matce. Z początkiem ferii zimowych zaczęłam odmawiać nowennę o wiarę dla mojej rodziny. Niestety mój tata jest niewierzący, rodzeństwo (8 i 10 lat) nie chodzi z wielkim zapałem do kościoła, co w zasadzie jest zrozumiałe, bo mnie msza zaczęła się podobać, jak miałam chyba 12 lat, ale modlą się niezbyt często. Mama, mam wrażenie, że chodzi do kościoła tylko dlatego, że ja chodzę, choć mam nadzieję, z się mylę…

Przeczytaj całośćZuza: Coś innego

Małgosia: Zamieszanie-prostowanie drogi

Witam, już od jakiegoś czasu myślę o tym aby złożyć swoje świadectwo i właśnie w tej chwili poczułam, że powinnam. Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w połowie stycznia 2014, przeczytała o Niej moja Mama w czasopiśmie katolickim, pomyślałam „to chyba nie dla mnie” jednak wraz z upływem czasu coś w środku przypominało mi o niej i nie wiem jakim cudem zaczęłam odmawiać prosząc Maryję o dar poczęcia dziecka.

Przeczytaj całośćMałgosia: Zamieszanie-prostowanie drogi

Kornelia: Ta modlitwa pogłębiła moją wiarę

Właśnie skończyłam odmawiać czwartą nowennę pompejańską. Dwie pierwsze były o nawrócenie bliskich mi osób, trzecia i czwarta o drugą połówkę dla brata i dla mnie. Wcześniej różaniec był dla mnie długą, nudną modlitwą. Obecnie odmówienie różańca to nie jest dla mnie kłopot. Ta modlitwa pogłębiła moją wiarę.

Przeczytaj całośćKornelia: Ta modlitwa pogłębiła moją wiarę

Paula: Matko Najświętsza dziękuję za każdy dzień z Tobą

Oto moje świadectwo : Nowennę odmawiałam 3 razy. Bilans ogólny – jedna wysłuchana, druga -niewysłuchana (na razie) trzecia wysłuchana w połowie, ponieważ ostatnią nowennę odmawiałam w intencji dwóch osób mojego męża i mamy. Ostatnią Nowennę skończyłam 6 lipca2014. Mój mąż praktycznie codziennie pił od 1 do 4 piw od około 2 lat i nijak nie można go było namówić żeby przestał. Próbowałam różnych sposobów : mówiłam, prosiłam , krzyczałam i nic się przez te 2 lata nie zmieniało.

Przeczytaj całośćPaula: Matko Najświętsza dziękuję za każdy dzień z Tobą

Kasia: Z Maryją nic mi nie grozi

Jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej nowenny pompejańskiej. Modlę się o zdrowie dla mojego chorego dziecka, na razie niewiele mogę powiedzieć o tej sprawie, choć jestem pewna, że tam na górze został jej już nadany taki czy inny bieg. Bądź wola Twoja! Kiedyś napiszę o tym osobno.

Przeczytaj całośćKasia: Z Maryją nic mi nie grozi

Ewa: modlitwa w intencji wyzwolenia od wszelkiego zła

Chciałabym złożyć świadectwo. W swoim życiu zmówiłam 3 nowenny. Jedna o nawrócenie dla mnie i rodziny, druga ogólnie za rodzinę, trzecia była w intencji zerwania wszelkich więzów zła, szczególnie tych spowodowanych moją głupotą oraz o głęboką przemianę serc dla mnie i dla rodziny. Do mojej intencji inspiracją były słowa Bartola Longa, że nie ma takich więzów grzechów, które Maryja by nie pokonała. Nowennę zakończyłam wczoraj – tj 8 września.

Przeczytaj całośćEwa: modlitwa w intencji wyzwolenia od wszelkiego zła

Magda: Mateńka zawsze pomaga Czuwa nad nami

Jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny w intencji taty, aby przestał pic i nie był zniewolony przez alkohol. Wszystko zaczęło się rok temu, gdy szukałam pomocy duchowej bo w moim życiu nie najlepiej się działo. Znalazłam przypadkiem Nowennę Pompejańską choć wiem, że to nie był przypadek. Z dnia na dzień zaczęłam odmawiać wierząc, że to jedyna moja nadzieja.

Przeczytaj całośćMagda: Mateńka zawsze pomaga Czuwa nad nami