Joanna: Nowenna Pompejanska jest cudowna!

Witam serdecznie, mam na imię Joanna i chciałabym wam powiedzieć świadectwo na temat tej cudownej modlitwy jaką jest Nowenna Pompejanska. Nowennę tę rozpoczęłam odmawiać 31 października a skonczylam dzień przed Wigilią – 23. 12

Nowennę tę odmawiałam w intecji mojej przyjaciółki Jadwigi. Codziennie prosiłam Matkę Różanca Świętego o potrzebne łaski dla niej, szczególnie o łaskę zdrowia i uzdrowienia relacji w jej pracy.

Przeczytaj całośćJoanna: Nowenna Pompejanska jest cudowna!

Julia: ”Pan Bóg przychodzi z pomocą 15 min za późno i zawsze zdąży”

Hej Kochani! Długo się zastanawiałam czy dać świadectwo i zarykowałam .Opowiem Wam moją historię. Mam 22 lata . Miałam cudownego facet po krótkim czasie narzeczonego obecnie od poł roku jestem sama. Rozeszliśmy się. W przyszłym roku mieliśmy brak ślub ale nie istotne. Chce wam powiedzieć jakim sposobem dotarłam do nowenny. A wiec 21 czerwca gdy rozeszłam się z Moim byłym facetem. Pojawiła się moja mama ,która na de mną czuwa do dziś. Kompletnie nie miałam sił żyć. Uśmiechać. Mimo bólu i
łez,które mi spływały.

Przeczytaj całośćJulia: ”Pan Bóg przychodzi z pomocą 15 min za późno i zawsze zdąży”

Piotr: ta modlitwa na pewno nie poszła na marne

Mam dużo do powiedzenia także, swoje świadectwo z odmówienia 1-wszej NP zebrałem w kilka pkt. by było czytelniejsze.

Powód do odmawiania: Rozstanie ponad pół roku temu z moją dziewczyną i bezskuteczne moje próby powrotu do siebie. Teraz Ona jest już w innym związku. Ciągle niekorzystny obrót spraw, coraz większa samotność mi towarzysząca, z czasem czułem się coraz gorzej, podłamywałem się wszystkim, traciłem nadzieję, że wszystko się poukłada jeszcze, jestem osobą zapracowaną i sumienną.

Sformułowanie intencji: po przeczytaniu wielu świadectw i komentarzy postanowiłem się modlić o pomoc w znalezieniu siewczyny, z którą połączy mnie prawdziwa miłość. Intencja o Jej powrót stwierdziłem, że jest zbytnią ingerencją Boga w nasze życie, zwłaszcza Jej nie można zmusić do miłości, choć w głębi duszy tego pragnę. Czas Nowenny: Wystartowałem z impetem, zaraz po sformułowaniu intencji, wieczorem odmówiłem 3 części Różańca, poukładałem sobie odmawianie tak by zbytnio Nowenna nie zakłócała mojego rytmu dnia, jak najwięcej starałem się modlić, zaraz po przebudzeniu, w drodze z i do pracy. Tak by wieczorem zostawało mi tylko kilka tajemnic do zmówienia.

Przeczytaj całośćPiotr: ta modlitwa na pewno nie poszła na marne

Edyta: z każdym dniem było łatwiej

Moją pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam wraz z Waszą stroną 1 stycznia 2013r. Modliłam się w intencji mojej i pewnej osoby, o pomoc dla nas w naszej relacji, która była bliska zakończenia, o rozpoznanie i wypełnienie woli Bożej co do nas. Nowennę rozpoczęłam z obawami czy sobie poradzę, wcześniej różaniec nie był moją ulubioną modlitwą. I rzeczywiście, na początku pojawiły się trudności- nietypowe zmęczenie, ogarniająca nagle senność, myśli, że nie warto, rozproszenia.

Jednak z każdym dniem było łatwiej, aż w końcu pojawiła się prawdziwa radość z modlitwy i zrozumienie że jest to szczególny czas spotkania z Matką Bożą, czas wielkiej Łaski.

Dzięki nowennie, jakby mimochodem, wiele spraw w moim życiu się poukładało- udało mi się w końcu za czwartym razem zdać egzamin na prawo jazdy, szczęśliwie przeszłam operację, zrobiło się radośniej, i w pracy i w domu. Za to relacja, w intencji której się modliłam przeszła prawdziwą próbę wytrzymałości. Tak jakby wszystkie złe moce się na nią uwzięły. Wielokrotnie groziło nam zerwanie kontaktów, i wydaje mi się że więcej winy w tym wszystkim było po mojej stronie. Mimo to nasza znajomość przetrwała.

I chociaż przez długi czas wydawało mi się, że moja modlitwa nie została wysłuchana, to teraz wiem, że Matka Boża wzięła nas w Swoją opiekę i prowadzi w najlepszy dla nas sposób.
15 sierpnia, również z Waszą stroną, rozpoczęłam moją drugą nowennę, już konkretnie w intencji osoby, o której pisałam wcześniej. Zaufałam wstawiennictwu Matki Bożej i wierzę, że Ona wyprosi to co dla tej osoby najlepsze. Ja jak poprzednio otrzymuję wiele łask, tym razem dotyczą one szczególnie mojej wewnętrznej dojrzałości. Ale przede wszystkim z każdym dniem coraz bardziej rozumiem kim jest dla mnie osoba, za którą się modlę. I za to szczególnie dziękuję.

Igor: moje trzy nowenny

Pierwsza nowennę zacząłem w maju 2013 w bardzo ważnej i trudnej życiowej sprawie, druga intencja to prośba o wiarę i ufnośc dla mojej rodziny, trzecia którą kończę właśnie to prośba o łaskę zbawienia dla dusz z mojej rodziny.Oczywiście do odmaiania NP pchneła mnie bardzo przyziemska sprawa ale bardzo ważna i jednocześnie trudna.Chociaz wszystko było przeciw , wszystko się waliło i paliło to odmaiwałem i liczyłem codziennie na cud i pomoc. Oczywiście każdy dzień przynosił większy spokój i ufnośći że będzie wszystko ok.Gdzieś w czerwcu przyśniła mi się NMP i pokazała mi datę 13.06 więc pomyślałem że pewnie w ten dzień coś sie dla mnie wydaży , ale nic takiego sie nie stało.

Przeczytaj całośćIgor: moje trzy nowenny

Monika: najpotrzebniejsze łaski

Dla dodania otuchy i nadziei innym osobom, zwłaszcza tym zaczynającym dopiero Nowennę do Matki z Pompejów składam świadectwo na Jej cześć. Nowennę odmawiam po raz trzeci. Żadna z moich próśb nie została jeszcze wysłuchana – być może jeszcze nie czas na to, być może nie są one zgodne z wolą Bożą.  Matka Pana naszego ulitowała się jednak nade mną i obdarzyła łaskami, które z pewnością były mi bardziej potrzebne i które przybliżyły mnie na nowo do Jezusa. Po około 10 latach przystąpiłam znów do Sakramentu Pokuty, powrócilam do

Przeczytaj całośćMonika: najpotrzebniejsze łaski