Lidia: Moje życie nabralo rumieńców

Bez sensu i celu walesalam sie ulicami duzego,obcego mi miasta.Rowniez bez celu weszlam do sklepu z uzywanymi rzeczami.Nie lubilam tego sklepu -wszystko drogie a przeciez uzywane.Gdzies w kacie stalo pudlo , w ktorym walaly sie nikomu juz dzis niepotrzebne stare obrazki i ramki.Cos znajomego mignelo mi przed oczami i siegnelam reka.Obrazek Matki Boskiej Czestochowskiej.Ktos sie napracowal ,pomyslalam -na szarym starym plotnie naklejony wizerunek Matki Boskiej.Szkoda mi sie zrobilo ze tak sie tu poniewiera i spytalam ile kosztuje?

Przeczytaj całośćLidia: Moje życie nabralo rumieńców

Magdalena: Dziękuję Maryjo za Twoją opiekę

Szczęść Boże.
Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Długo zabierałam się do tego, zawsze miałam trudności w dzieleniu się słowem, moje świadectwo powinnam złożyć już dawno temu, jednak nie zrobiłam tego, czekając, …bo wydawać by się mogło, że moje prośby nie zostały wysłuchane.
W różańcu zakochałam się dzięki mojej mamie od dzieciństwa różaniec był, na co dzień w naszej rodzinie, o nowennie też usłyszałam od mamy.

Przeczytaj całośćMagdalena: Dziękuję Maryjo za Twoją opiekę

Wytrwały: nieproszone łaski

Witajcie. Ostatnie swoje świadectwo złożyłem 20 listopada 2013r. ( http://pompejanska.rosemaria.pl/2013/11/krzysztof-przemiana-wewnetrzna/ ) Od tego czasu wiele się wydarzyło. Dodam, że niechętnie piszę o tak osobistych sprawach, lecz wiem że świadectwa są potrzebne osobom właśnie takim jak ja. Poza tym jestem to winien Matce Bożej.

Przeczytaj całośćWytrwały: nieproszone łaski

Baranek: Moje świadectwo pt. „Nowenna cudów”

Pochwalony!

Dotychczas nie byłem zwolennikiem odmawiania różańca. Ten sposób modlitwy wydawał mi się zbyt na siłę. Po pierwsze trwał długo, a po drugie nie widziałem sensu mówienia w kółko „Zdrowaś Maryjo”. 19 marca bieżącego roku postanowiłem jednak coś zmienić w swoim życiu. Tym „kluczem” do zmian okazała się być nowenna pompejańska. Nad rozpoczęciem jej nie zastanawiałem się nawet godziny, aczkolwiek wiedziałem, że nie będzie łatwo.

Przeczytaj całośćBaranek: Moje świadectwo pt. „Nowenna cudów”

Anna: moja druga nowenna pompejańska

Dziś zakończyłam moją drugą w życiu Nowennę Pompejańską. Tym razem modliłam się z prośbą o dobrego męża. Zdaję sobie sprawę, że moja intencja nie ziści się raczej tak na akord, więc jestem cierpliwa. Tym bardziej, że z niejakim wstydem przyznaję, że nie ułatwiam sprawy Matce Bożej; jestem bardzo niezdecydowaną osobą i to dotyczy również mojego obecnego związku. 

Przeczytaj całośćAnna: moja druga nowenna pompejańska

Kamil: Niech nikt nie traci nadziei

Miłość

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Na nowennę pompejańską oraz sposób jej odmawiania trafiłem już dawno, dawno temu, lecz wtedy jej nie rozumiałem. Na kilka lat zapomniałem o Różańcu św., i dopiero od roku czasu zmawiam go codziennie, a od pół roku zaznajamiam się z nowenną pompejańską. Chciałbym złożyć świadectwo wielkich Łask, które otrzymałem przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, po odmówieniu tej nowenny.

Przeczytaj całośćKamil: Niech nikt nie traci nadziei

Bela: Modlitwa o dobrego męża

Nowennę zakończyłam 16 stycznia br. Od roku byłam sama po rozstaniu z chłopakiem. W trakcie odmawiania nowenny zbliżyłam się do Boga i poszłam do spowiedzi świętej, zrzucić z siebie ten cały ciężar. Kiedyś odmówienie różańca było dla mnie problemem. Dzięki nowennie stałam się zupełnie innym człowiekiem- uzyskałam wewnętrzny spokój i radość życia.

Przeczytaj całośćBela: Modlitwa o dobrego męża