Agnieszka: przemieniło się moje serce

Kończę moją drugą nowennę pompejańską. Pierwszą odmawiałam w intencji poprawy naszej sytuacji finansowej. Zaczynając odmawianie nowenny postanowiłam, że będę odmawiać tylko raz w jednej intencji i zostawiać sprawę Bogu. Jeśli przedstawiana prośba nie jest Mu miła, to jej nie spełni. Jeśli zaś jest, to niech działa ze swoją mocą w swoim czasie. A ja będę przechodzić do następnych intencji, gdyż wiem, że mam tak dużo do poproszenia!

Przeczytaj całośćAgnieszka: przemieniło się moje serce

Aldona: widmo bankructwa

Obiecałam Maryi w modlitwie dać świadectwo o nowennie pompejańskiej, toteż to czynię. Moje życie jest pełne zawirowań oraz zwątpień, nawet jeśli chodzi o wiarę. Ostatni czas jest dla mnie i mojego męża bardzo trudny. Stanęliśmy przed widmem bankructwa nie ze swojej winy, ale z powodu spadku koniunktury na rynku finansowym. Nie widziałam już wyjścia z sytuacji. Jedyną nadzieją stała się modlitwa – najpierw różańcowa, później przez przypadek, odwiedzając jeden z kościołów w Krakowie znalazłam modlitwę pompejańską.

Przeczytaj całośćAldona: widmo bankructwa

Olivia: modlitwa za męża

Mężczyzna modli się

Nie wiem od czego zacząć..Dziękuję Wam wszystkim za Wasze świadectwa, które dają siłę do dalszej modlitwy. Od 16.10.2013 odmawiam nowennę za nawrócenie męża (zostawił mnie i synka niedługo po porodzie, mąż zachowuje się jak inny człowiek, jakby był opetany, totalnie obojętny albo chory psychicznie).

Przeczytaj całośćOlivia: modlitwa za męża

Jan: Widzę i wierzę , że Maryja przemienia , działa w moim życiu

Pierwszą Nowennę zacząłem 8 marca 2013 w intencji mojej działalności gospodarczej.
Matka Boża pozwoliła powoli spłacać moje długi,utrzymuje moje stanowisko pracy.
Druga Nowenna za moją poranioną córkę o uzdrowienie duszy.

Przeczytaj całośćJan: Widzę i wierzę , że Maryja przemienia , działa w moim życiu

Emilka: Trzeba zawsze mieć nadzieje i modlić się…..

Swoją pierwszą w życiu nowennę zakończyłam 14 grudnia i jest to prawdziwy cud,bo przy trójce małych dzieci naprawdę nie sadziłam,że mi się to uda, ale jednak z pomocą Maryi dałam radę. Na dodatek nie wyobrażam sobie teraz dnia bez odmówienia wszystkich 4 części różańca i 16 grudnia rozpoczęłam kolejna nowennę w innej już intencji. Byłam w naprawdę beznadziejnej sytuacji,mąż założył firmę,wydaliśmy wszystkie oszczędności,na utrzymaniu 5 osób góra rachunków,

Przeczytaj całośćEmilka: Trzeba zawsze mieć nadzieje i modlić się…..

Marta: Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud

To była moja pierwsza odmawiana nowenna. Bałam się ją zacząć. Myślałam, że to za duża odpowiedzialność. Jednak posłuchałam mojego wewnętrznego głosu i tak zaczęłam odmawiać nowennę w październiku w intencji poprawy sytuacji finansowej. Mieszkam z teściami i od 3,5 roku budujemy dom. Dodam, że budowa miała trwać zaledwie 2 lata. Ale niestety wszystko się przedłożyło i nie było widać końca budowy. A wspólne mieszkanie pod jednym dachem stawało się coraz bardziej męczące.

Przeczytaj całośćMarta: Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud

Światełko: najważniejsze— dzięki nowennie odnalazłam Boga

Bardzo długo zwlekałam z podzieleniem się moim świadectwem, gdyż nie do końca czułam, iż to się spełniło o co prosiłam. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lutym bieżącego roku. Pierwsza część była ciężka, ale nawet przyjemna, spokojna, przy drugiej zaczęło bardzo źle dziać się w moim życiu. Zaczełam mieć ogromne problemy finansowe. Nowennę skończyłam. Łaski o którą wówczas prosiłam nie dostałam, ale doznałam innych łask, widocznie takich o których Maryja wiedziała, ze bardziej potrzebuje.

Przeczytaj całośćŚwiatełko: najważniejsze— dzięki nowennie odnalazłam Boga