Magdalena: Nowenna Pompejańska zmienia na lepsze i dodaje nadziei na lepsze jurtro

Dziękuje Matce Boskiej za to, że pokazała mi iż istnieje nowenna pompejańska i pomaga w sytuacjach bardzo trudnych. Ja w takiej sytuacji się znalazłam. Firma która prowadzę w ostatnich miesiącach prawie nie przynosiła zysków. Było bardzo marnie. Byłam załamana i znerwicowana, że wszystko nad czym pracowałam wiele lat może przepaść. Przeczytałam o nowennie pompejańskiej w internecie i wewnętrzny głos mój podpowiedział mi abym zaczęła ją odmawiać jak najszybciej. I tak zrobiłam. Intencją była wyjście firmy z kryzysu i godny zarobek za prace. Miałam na początku opory,

Przeczytaj całośćMagdalena: Nowenna Pompejańska zmienia na lepsze i dodaje nadziei na lepsze jurtro

Ania: dar pracy

Chciałam podzielić się z Wami moim bardzo krótkim świadectwem. Moja modlitwa została wysłuchana już po 8 dniach nowenny. Prosiłam o pracę, a także o moją otwartość na tę pracę, którą Pan chce mi dać. Kiedyś nie traktowałam pracy jako daru od Pana Boga. Teraz jednak mam inne zdanie. Wszystko, co dobre, jest łaską. To wszystko jest w rękach Pana Boga.  Warto prosić Pana także o

Przeczytaj całośćAnia: dar pracy

Justyna: praca

Chciałabym opisać radość, która mnie spotkała za przyczyną Matki Bożej z Pompejów. Mój chłopak od dwóch lat nie mógł znaleźć stałej pracy, dorabiał tylko niewiele. Bardzo mnie ta sytuacja smuciła, nic nie zapowiadało zmiany.

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Matki Bożej, zakończyłam 7 października w święto Matki Bożej Różańcowej. Było mi bardzo ciężko, nieraz żeby nie zasnąć na kolanach chodziłam po pokoju z różańcem. Bałam się, że moja modlitwa jest niegodna, że za mało poświęcam jej myśli. Ale trwałam. Mimo psychicznego i fizycznego zniechęcenia.

Przeczytaj całośćJustyna: praca

Ewa: świadectwo-podziękowanie

Odmawiam nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy przez córkę -nie byłam zawiedziona gdy za pierwszym ,drugim razem prośba nie została spełniona.Ale dzisiaj moja córka poszła pierwszy dzień do pracy .Jest to praca na pół etatu na zastępstwo ale chcę podzielić się wielką radością ,że ma pracę ,że Matka Boska usłyszała moje wołanie chociaż nie raz „klepałam  nowennę bezmyślnie”.Będę dalej ją odmawiać z radością i nadzieją.Boże Wszechmogący, Matko Boża z głębi serca dziękuje.

Magdalena: łaski nowenny

Rozpoczęłam Nowennę 18 października w intencji pracy męża . Nie miałam śmiałości tylko prosić , więc cały czas czwartą tajemnicę światła odmawiałam w intencjach Matki Bożej, o które prosi w Medugorie . Mój mąż wcześniej założył firmę za granicą . Jest to nasza jedyna nadzieja na utrzymanie . Wcześniej miał bardzo duże kłopoty z pracą . Nowennę zaczęłam w tajemnicy .

Przeczytaj całośćMagdalena: łaski nowenny

Małgorzata: obfite łaski dzięki nowennie pompejańskiej

Nowenna Pompejańska jest niezwykłą modlitwą przez która nasza Matuchna obdarza nas wszelkimi łaskami.Pierwszą nowennę zmówiłam, aby mąż miał pracę.Modlitwa została wysłuchana, drugą nowennę zmówiłam za moje dziecko o błogosławieństwo i czuwanie nad jego edukacją. Moje dziecko jest bardzo zdolne, ale dopiero po odmówieniu Nowenny przekonałam się co znaczy prowadzenie Boże.Wszystko o co prosiłam otrzymałam, nasza Mateczka daje nam dużo więcej, aniżeli prosimy. Ja, kiedyś znerwicowana, stałam się łagodna.W domu nikt nie podnosi głosu. Rozpoczęłam kolejną już Nowennę i wierzę, że z całą pewnością zostanę wysłuchana. Składam świadectwo, iż wszystkie moje prośby Matka Boża wysłuchała. Chwała Panu.

Świadectwo Moniki – ogrom łask!

Szczęść Boże. Chciałam podzielić się ogromem łask , jakie otrzymałam za pośrednictwem Nowenny pompejańskiej. Poprzez tę modlitwę , którą z przerwami odmawiam od roku, prosząc o uzdrowienie małżeństwa, zdrowie syna, pracę dla męża. Wszystko co było możliwe otrzymaliśmy w bardzo krótkim czasie . Natomiast wiem, że Mateńka pokierowała nas na Msze św. uwielbienia do ojca Daniela w Częstochowie. I to co Pan Jezus zdziałał wraz Matką Boża jest niesamowite. Jeździmy od 3 m-c, ale tempo , jakim dzieją się cuda w naszym życiu jest niesamowite. Uratowanie naszego małżeństwa, mąż przestał popijać, jego wiara i miłość do Boga jest niesamowita,wzrasta z dnia na dzień. Nie ma  gniewu, wrogości. Syn dobrze się rozwija, ja zostałam uleczona z przykrych wspomnień i poranień dzieciństwa. Matusiu dziękuję Ci, gdyb nie Ty, prawdopodobnie mojego małżeństwa by już nie było, a wszyscy poszli by na zatracenie. Chwała Panu!

Zapraszamy na XV.

PIELGRZYMKĘ

2-9 października 2019 r.

POMPEJAŃSKĄ