Anna: wyjście z depresji

W roku 2014 odmawiałam nowennę pompejańską w intencji odnowienia relacji między mną,moją Mamą i moją siostrą.Mama chorowała bardzo długo na depresję i bardzo trudno było nam żyć razem.Po przeczytaniu wielu świadectw wysłuchania prósb zanoszonych do Maryji uwierzyłam mocno że również ja będę wysłuchana.Tak też się stało choć nie od razu i muszę powiedzieć że przedziwne były nasze ostatnie miesiące.

Przeczytaj całośćAnna: wyjście z depresji

Magdalena: Łaska zdrowia dla najbliższych

Kochani, myślę, że czas podzielić się z Wami kolejnym świadectwem. Obecnie jestem w trakcie chyba 9. już Nowenny (przestałam już liczyć, różaniec od dłuższego czasu jest stałym elementem mojego dnia). Poprzednio modliłam się w intencji bliskich mi osób, o zdrowie. Nie zawiodłam się i tym razem – stan zdrowia tychże osób od niedawna zaczął ulegać poprawie, mimo iż wcześniej nic na to nie wskazywało. Pojawiły się pozytywne zbiegi okoliczności, które wspomogły proces zdrowienia (odpowiedni lekarze, dobrze dobrane leki itd.).

Przeczytaj całośćMagdalena: Łaska zdrowia dla najbliższych

Agnieszka: Łaska zdrowia

Witam. Pragnę złożyć świadectwo ku pokrzepieniu serc .
W święto Matki Boskiej Nieustającej Pomocy 10.09.2014,skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji ( o łaskę zdrowia dla mojego kuzyna Andrzeja). Mój kuzyn był po operacji laparoskopowej woreczka żółciowego. Po tej operacji długo czuł się źle i nie mógł nic jeść. Niektórzy powiedzą że to normalne po takim zabiegu, ale nie w tym przypadku , bo on cokolwiek zjadł ( a mówię tu o diecie)po prostu źle się czuł. Bardzo schudł. Po jakimś czasie trafił do innego lekarza, który stwierdził, że trzeba zrobić mu jeszcze jedną operację ale już na otwartej jamie brzusznej.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Łaska zdrowia

Marta: Uzdrowienie

Pragnę podzielić się świadectwem o moim uzdrowieniu dzięki Matce Bożej z Pompejów. Wiele lat zmagałam się z różnymi przykrymi dolegliwościami zdrowotnymi – odwiedzałam kardiologów, endokrynologów itp., brałam różne leki i preparaty a moje samopoczucie było coraz gorsze i nikt tak naprawdę nie wiedział, co mi jest i jakie to ma podłoże – czy to tylko nasilił się typowy i znany efekt nieprawidłowej pracy zastawki mojego serca (mam wadę wrodzoną), czy bardziej nieprawidłowości w działaniu układu hormonalnego (zalecano terapię hormonalną, na którą się nie zgodziłam), czy słaby układ nerwowy przeciążony i zaburzony zbyt dużą ilością stresu i problemów życiowych, których w pewnym momencie było niemało lub jeszcze jakieś inne przyczyny itp.

Przeczytaj całośćMarta: Uzdrowienie

Zofia: Świadectwo wysłuchania mojej modlitwy

Zaczelam mowic rozaniec do Matki Bozej Pompejskiej. Bylo mnie bardzo trudno odmawiac , poniewaz to az 3 razy dziennie , zajmowalo mnie to poltora godziny, czasem nawet zasypialam przy odmawianiu, ale wytrwalam.Ukonczylam i musze podziekowac M.B poniewaz juz przed koncem zauwazylam ze prosba moja zostala wysluchana, moze nie calkowicie, ale widze znaczna poprawe.

Przeczytaj całośćZofia: Świadectwo wysłuchania mojej modlitwy

Gosia: Uzdrowienie z chorób

Przez ponad 10 lat chorowałam na chorobę układu pokarmowego (zespół jelita drażliwego – tak to określają lekarze), która bardzo negatywnie odbijała się na całym moim życiu. Miała wpływa na wiele ważnych decyzji, które podejmowałam i wyzwań, których decydowałam się nie podejmować w obawie, co to będzie, jak to będzie, czy dam radę z tą chorobą.

Przeczytaj całośćGosia: Uzdrowienie z chorób

Teresa: Dziękuję za łaskę zdrowia

Chciałabym dać świadectwo otrzymania łaski zdrowia. Nowennę pompe­jańską odmawiałam od 10 lutego do 5 kwietnia. Dowiedziałam się o niej, gdy ciężko zachorowałam i miałam złe wyniki badań. Ale tak naprawdę z Mat­ką Bożą Różańcową spotykałam się od dziecka, bo w moim rodzinnym kościele parafialnym Jej wizerunek znajduje się w głównym ołtarzu.

Przeczytaj całośćTeresa: Dziękuję za łaskę zdrowia

Janusz: dziękuje za ……

Szczęśc Boże , chcialbym się podzielić otrzymanymi łaskami a mianowicie jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny w intencji uzdrowienia mojej mamy z choroby nowotworowej, mama dowiedziała sie w styczniu że jest chora że ma guzy nowotworowe ,operacja nie wchodziła w leczenie tylko chemioterapia tak twierdzi lekarz ,bo ma słabe serce i do tego składała się jej woda w płucach miała ściąganą 3 razy lekarz twierdził że jak woda nadal bedzie się skladać to będzie musiała mieć jakiś zabieg aby ta woda się nie tworzyła.

Przeczytaj całośćJanusz: dziękuje za ……

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną