Magda: zdany egzamin

Sesja świadectwo

Witam, razem z mamą i siostrą odmawiałyśmy nowennę pompejańską w intencji siostry o zdany egzamin zawodowy. Jedną kończyłyśmy kolejną zaczynałyśmy. W między czasie były egzaminy siostry, które kończyły się wynikiem negatywnym. Do teraz kiedy jest wymarzony sukces, zdany egzamin.

Przeczytaj całośćMagda: zdany egzamin

Iza: Inaczej patrzę na świat

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Z nowenną spotkałam się nie tak dawno-znalazłam informację na portalu społecznościowym. Czytałam informację z zaciekawieniem, ale jak pisze wiele osób zniechęcał mnie długi okres trwania nowenny, a raczej te trzy części różańca do odmówienia. Wprawdzie należę do róży różańcowej matek i żon i podjęłam się adopcji duchowej(za poczęte dzieci zagrożone aborcją), ale wydawało mi się, że odmówienie 3 części różańca przerasta moje możliwości.

Przeczytaj całośćIza: Inaczej patrzę na świat

Elżbieta: Modlę się za syna

Modlitwa

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z gazety „Miłujcie się” Po trzech dniach podjęłam decyzję,że będę odmawiać.Miałam obawy czy dam radę.wcześniej modliłam się ale nigdy 4 części różańca,szybko zniechęcałam się,zaniedbywałam modlitwę.Dzisiaj odmawiam już część dziękczynną II Nowenny i sama jestem zaskoczona,że nie mam żadnych problemów z modlitwą,mam czas na modlitwę,trwam w modlitwie.

Przeczytaj całośćElżbieta: Modlę się za syna

Maria: Jedyny ratunek widziałam w modlitwie

Z powodu ciężkiej choroby związanej z gospodarką hormonalną, mój cały układ hormonalny rozregulował się. Przez długi okres – ponad 6 miesięcy – miałam problem ze sprawami kobiecymi – nie miałam menstruacji. Bardzo obawiałam się wizyty u ginekologa, właśnie tylko z tego powodu, bo bałam się po prostu reakcji lekarza.

Przeczytaj całośćMaria: Jedyny ratunek widziałam w modlitwie

Mariusz: za sprawą Maryi

Nowennę odmawiałem w intencji uzdrowienia mojej mamy. Wiem, że i ona, i tata również modlili się w tej intencji do Królowej Różańca Świętego. Przez prawie rok mama była leczona na ostre zapalenie trzustki. Leczenie w zasadzie nie przynosiło większych efektów (poza krótkotrwałymi remisjami choroby, mama większą część tego okresu spędziła w szpitalach).

Przeczytaj całośćMariusz: za sprawą Maryi

Beata: różaniec jest moim nałogiem

Nowennę zaczęłam odmawiać niecały rok temu, z początku chyba trochę nieudolnie, modliłam się o pracę, której tak bardzo potrzebuje, a teraz dostałam się na szkolenie po którym idę na staż a następnie na kilka miesięcy do pracy, niewykluczone jest że tam zostanę. Pamiętam kiedyś bardzo ciężko było mi wytrwać w dziesiątce Różańca, a teraz potrzebuje Go, jest moim nałogiem, kiedy śni mi się coś złego, kiedy się boję, ale też w zwykłej codzienności jest ze mną i jestem szczęśliwa jak nigdy dotąd.

Agata: łaska zdrowia

Chciałam podziękować przez to świadectwo Królowej Różańca Świętego za łaskę poprawy stanu mojej skóry. Od 10 lat bezskutecznie leczyłam się na dolegliwości skórne, tylko Bóg wie ile wycierpiałam. Nowennę pompejańską rozpoczęłam w intencji uzdrowienia z tego uporczywego schorzenia. Wkrótce trafiłam na dobrą lekarkę, która przepisała mi lek na te dolegliwości. Kuracja lekiem trwala kilka miesięcy i dzięki Bogu i Maryi zmiany na skórze ustąpiły. Maryjo, dziękuję Tobie z całego serca!

Weronika: Maryja wyprasza nam u swego Syna takie cudeńka, że brak człowiekowi słów

Hej Kochani. Długo zwlekałam z dodaniem tu swojego świadectwa, ciągłe myśli : „nie teraz, później, to nie jest odpowiedni moment” pojawiały się w mojej głowie gdy przypominałam sobie o tej stronie, o nowennie i o tym, że powinnam (tak jak robiłam to wcześniej po odmówieniu nowenny) zostawić tu swoje świadectwo. W końcu to czynię dlatego cieszę się,że znowu tu jestem i mogę napisać co mi się przydarzyło za pośrednictwem Maryi.

Przeczytaj całośćWeronika: Maryja wyprasza nam u swego Syna takie cudeńka, że brak człowiekowi słów

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ