Jolanta: Niebezpieczny wypadek

Pragne złożyć świadectwo. Juz drugie ale, musze sie tym koniecznie podzielić. Obecnie jestem w trakcie 8 Nowenny Pompejańskiej w życiu 🙂 Na moje NIE PRZYPADKOWE sytuacje życiowe złożyło się wiele sytuacji. Zacznę od początku 🙂
Moja jedna z pierwszych modlitw w postaci Nowenny była spowodowana tym, że zmarł mi Dziadzio a sama borykałam się z brakiem pracy i problemami sercowymi. Wtedy czułam, że potrzebuje jakiejś modlitwy – WYJĄTKOWEJ.

Przeczytaj całośćJolanta: Niebezpieczny wypadek

Wioletta: Czuję Bożą obecność

Wszystko zaczęło się od mojej choroby (nerwicy lękowej). Pewnego dnia poszłam do psychologa który przepisał mi leki ale szczerze powiedziawszy nie widziałam poprawy, Nerwica postępowała a ja zwyczajnie bałam się kazdej nocy bo wtedy miałam najwięcej ataków paniki. Wybudzałam się i nie mogłam złapać oddechu, serce biło jak oszalałe a za chwile uspokoiło sie jakby przestało całkowicie bic. Trwalo to moze 2 lata az pewnego dnia mój wujek przyniósł mi gazete „miłujcie się” i natrafiłam na artykół o MODLITWIE POMPEJSKIEJ.

Przeczytaj całośćWioletta: Czuję Bożą obecność

Agata: Prosta prośba

Mam 45 lat, pracuję ale nie mam rodziny. Trzy lata temu na pielgrzymce poznałam Roberta – mężczyznę rozwiedzionego o 20 lat starszego ode mnie, inteligentnego, ciekawego i tak jakoś wyszło że zostaliśmy parą. W styczniu tego roku po świątecznym urlopie jechałam pociągiem z domu w Łodzi do Poznania do pracy. Zastanawiałam się nad tym czy dalej ciągnąć związek z Robertem. Mimo że od trzech lat jestem z nim w związku to niewiele wiem o jego rodzinie. Miałam telefon w ręku, przeglądałam internet i znalazłam świadectwo „kobiety która uratowała swoje małżeństwo dzięki nowennie”.

Przeczytaj całośćAgata: Prosta prośba

Edyta: Wypadek w pracy

Jestem w trakcie odmawiania 4 nowenny pompejańskiej. Matka Boża uchroniła mnie przed śmiercią ,gdyż mogło się to bardzo zle skończyć.
W pracy pare dni temu dostałam bardzo ciężkim metalem w nos, który na mnie odskoczył. Dzięki Bogu nos nie został tak strasznie naruszony to jest cud. Na takie uderzenie myślałam ze już nie mam nosa. Warto jest się zawierzyć Matce Bożej i ufać do końca. Dziękuje Ci Boże za uratowanie i za opiekę nad cała moja rodzina. Zachęcam wszystkich do odmawiania nowenny. Warto jest się modlić a Maryja nigdy nie opuści swoich dzieci.

Roksana: Pan mnie uzdrowi

Wczoraj ukończyłam moją pierwszą w życiu NP. W tej nowennie prosiłam Mateńkę o łaskę uzdrowienia. Bóle mi jeszcze dokuczają, chociaż nie są aż tak intensywne jak przed nowenną, ale wierze, że pewnego dnia obudzę sie a bólu nie będzie w ogóle. Bo wierze, że choroba nie pochodzi od Boga, a on chce dla nas zdrowia i napewno za wstawiennictwem Matki moja prośba będzie szybciej zaniesiona przed tron Boży, a Pan Bóg mnie uleczy.

Przeczytaj całośćRoksana: Pan mnie uzdrowi

Aleksandra: Ona działa ogromne cuda

Szczęść Boże Wszystkim, chciałabym podzielić się mocą, jaka jest w sile odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Otóż w osttanim czasie miałam sporo problemów w pracy i w zyciu i tak bardzo zarliwie prosilam MatkeBoża, aby mi pomogła w trudach, ktore nastapily. Oddalam zarliwie swoj los pod opieke Matki Bozej i czulam jak Maryja opiekuje sie mna.

Przeczytaj całośćAleksandra: Ona działa ogromne cuda