Wytrwały: nieproszone łaski

Witajcie. Ostatnie swoje świadectwo złożyłem 20 listopada 2013r. ( http://pompejanska.rosemaria.pl/2013/11/krzysztof-przemiana-wewnetrzna/ ) Od tego czasu wiele się wydarzyło. Dodam, że niechętnie piszę o tak osobistych sprawach, lecz wiem że świadectwa są potrzebne osobom właśnie takim jak ja. Poza tym jestem to winien Matce Bożej.

Przeczytaj całośćWytrwały: nieproszone łaski

Anna: złożona obietnica Matce Bożej

Jestem w trakcie odmawiania 4 Nowenny Pompejańskiej. Drugą odmówiłam w intencji brata, który jest w trakcie sprawy rozwodowej z orzekaniem o jego winie. Sprawa rozwodowa toczy się już od października 2013 r. Nowennę odmawiałam w tej intencji w styczniu 2014 r. Na razie nie ma jeszcze wysłuchanej prośby o ” przebaczenie w małżeństwie ii powrót do siebie „, ale brat wygrał możliwość częstszego kontaktu z dziećmi i sąd odrzucił pozew o podwyższenie alimentów ( brat płaci już i tak dużo mimo , że nie ma jeszcze rozwodu).

Przeczytaj całośćAnna: złożona obietnica Matce Bożej

Adam: Modlitwa o zdrowie teścia

Mam na imię Adam o Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się z Internetu. Odmawiałem już kilka Nowenn i zostałem wysłuchany przez Matkę Bożą. Jednak świadectwo, z którym się chciałbym podzielić dotyczy Nowenny odmówionej przez moją żonę Magdalenę. Otóż mój Teść niesamowicie cierpiał na ból nogi tak, że nie mógł w nocy spać – budził go potężny ból. Udał się do lekarza, co było niezwykłe jak na niego, ponieważ do lekarza chodził chyba tylko na badania lekarskie, kiedy podejmował jakąś pracę – czyli bardzo rzadko.

Przeczytaj całośćAdam: Modlitwa o zdrowie teścia

Julia: nietypowe świadectwo

O Nowennie dowiedziałam się od przyjaciółki, gdy byłam w dość trudnej sytuacji. Zaczęłam ją odmawiać, wierząc, że Mateczka pomoże. Ile razy ją przerywałam, nie policzę. Już – już do części dziękczynnej, a tu przychodził sen i zasypiałam z różańcem w dłoni. Strasznie mnie to irytowało. Za którymś razem poddałam się. Nie powinnam, ale stało się inaczej. Jakiś czas później podjęłam modlitwę w intencji przybranego taty.

Przeczytaj całośćJulia: nietypowe świadectwo

Alicja S: Mateczko dziękuję!!! Tato jest już z Tobą…

Chciałabym podziękować również i na tej stronie kochanej Mateczce za wysłuchanie prośby.
14 lutego 2014 dowiedziałam się, że mój Tato ma nowotwór i że są już przerzuty. To był dla mnie szok, Tato miał 60 lat i bardzo chciał żyć. Następnego dnia po tej strasznej wiadomości zaczęliśmy z mężem modlić się Nowenną Pompejańską o uzdrowienie Taty. Głęboko w to wierzyłam; modlitwa ta dawała mi pokój i wyciszenie oraz ufność, że będzie dobrze.

Przeczytaj całośćAlicja S: Mateczko dziękuję!!! Tato jest już z Tobą…

Aleksandra: bądź pozdrowiona moja Matko,Królowo Serc naszych !!!!

Pomoc

Kochani !
Zgodnie z obietnicą składam świadectwo Matce Bożej,Królowej Różańca za otrzymane łaski.W tamtym roku mój tato zachorował na udar mózgu,był w bardzo ciężkim stanie,leżał na R dość długo,jest starszym człowiekiem po 70-stce.W płaczu, w szoku zawierzyłam się Matce Najświętszej (zostałam uzdrowiona duchowo) Tato był sparaliżowany,w bardzo ciężkim stanie,miał silną depresję (który trwała tylko 2 tyg ) dzięki wysłuchanym modlitwom płynącym prosto z serca,dzięki wstawiennictwu świętych Pańskich.

Przeczytaj całośćAleksandra: bądź pozdrowiona moja Matko,Królowo Serc naszych !!!!

Ula: ogromne poczucie bezpieczeństwa

Modlitwa na różańcu

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się w 2010 r., gdy zachorował mój tato. Kiedy trafił do szpitala, lekarze postawili diagnozę, że ma tętniaka lub guz przerzutowy w głowie. Dopytywałyśmy lekarzy czy jest możliwość, że jest to jakiś zwykły krwiak. Lekarze zapewniali, że nie ma takiej możliwości, nie ma tam żadnych śladów świeżej krwi i „twór” ten ma regularny okrągły kształt, a w najbliższych dniach wyjaśni się, czy jest to tętniak czy guz przerzutowy, i że są tylko te dwie możliwości. Wtedy zaczęłyśmy razem z siostrą odmawiać nowennę pompejańską.

Przeczytaj całośćUla: ogromne poczucie bezpieczeństwa