Monika: Nowenna za Was

Kochani! Właśnie skończyłam nowennę za wszystkich którzy w ostatnim czasie modlili się za mnie. Prosiłam o to w intencjach na tej stronie, gdyż moje życie się wtedy nieco pogmatwało: depresja, problemy na studiach itp. Obiecałam zmówić za te osoby nowennę pompejańską. Wierzę, że w wasze życie Panienka wplotła już Boże  łaski, te których potrzebowaliście, o które prosiliście. Bóg zapłać, ja odczułam już łaski waszych modlitw. Pokonałam depresję, moja sytuacja na studiach się wyjaśniła (zdałam na kolejny rok), zaczęłam panować nad swoim życiem. Dziękuję 🙂

Danuta: Laska dobrej śmierci

Swiadectwo laski za przyczyna modlitwy do Matki Boskiej Pompejanskiej dla chorego taty.Choroba u mojego taty z roku na rok postepowala,demencja,nerki odmawialy posluszenstwa,chora watroba.i.t.d…tata w Polsce, ja w USA.Bylam bezradna.Tata obiecal ze na mnie poczeka a ja ze szybko wroce do kraju.Lecz moja sytuacja sie pogorszyla.Nie moglam wyjechac.Stan zdrowia taty pogarszal sie rowniez.Jedyne co moglam zrobic na odleglosc to nauczyc sie modlic za tate.W marcu 2014 roku uczestniczylam we mszy swietej o uzdrowienie i uwolnienie,na ktora byl zaproszony Alan Ames-stygmatyk.Bylam ciekawa bo nigdy wczesniej nie uczestniczylam w takiej mszy.Poszlam nie przygotowana duchowo,bez spowiedzi swietej…Zabralam ze soba zdjecia taty,mamy-ktora tez niedawno przeszla rozlegly atak serca.,I mamy mego meza.Na mszy przezylam cos niesamowitego.

Przeczytaj całośćDanuta: Laska dobrej śmierci

Agnieszka: Nowenna w intencji daru maciezyństwa

Chciałabym podziękować Matce Najświętszej za otrzymane łaski. W listopadzie niestety poroniłam byłam na zwolnieniu i bardzo chciałam jak najszybciej zajść w kolejną ciążę, stwierdzam ze na pewno nie uda mi się bez modlitwy zaczęłam szukać modlitwy o dar macierzyństwa i natknęłam się na nowennę pompejańska tego samego dnia zaczęłam ja odmawiać. Na ta chwile nie otrzymałam jeszcze łaski o która się modliłam jednak mam nadzieje ze nie długo moja prośba zostanie wysłuchana.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Nowenna w intencji daru maciezyństwa

Kinga: Świadectwo otrzymanych łask

Mężczyzna modli się

Szczęść Boże!
Chciałabym złożyć świadectwo łask, jakie otrzymałam za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej. Na Nowennę natknęłam się przez przypadek przeglądając internet, jednak stwierdziłam, że odmawianie trzech Różańcy dziennie przez prawie dwa miesiące jest ponad moje siły. Na szczęście później zrozumiałam, że bez pomocy „z góry” sama nie poradzę sobie ze swoimi problemami i postanowiłam zawierzyć modlitwie. Dziś jestem po 2 NP. Nie powiem, że było łatwo, były chwile zwątpienia, często z powodu zmęczenia prawie zasypiałam z różacem w ręku, ale wytrwałam do końca i otrzymałam wiele łask. Na wysłuchanie mojej pierwszej prośby wciąż czekam, ale wierzę, że Maryja nie zostawi mnie samej. Druga prośba została wysłuchana w dniu rozpoczęcia części dziękczynnej Nowenny. Sprawa, o którą tak długo walczyłam, zakończyła się pomyślnie, chociaż było naprawdę beznadziejnie. Dziękuję Maryji za cud jakiego doświadczyłam. Polecam wszystkim odmawianie Nowenny Pompejańskiej.

Mela: Ocalenie od śmierci, upragniona ciaża, nadzieja

Zabierałam się do napisania świadectwa ale pomyślałam :
– „kto  będzie   je czytał,
–  nie wiem czy będę umiała wyrazić to co dzięki Matce Najświętszej otrzymałam,
– jest tyle innych po co moje itp”
ale jednak wiem, że może ktoś przeczyta moja historie i uwierzy. Obudzi się w nim nadzieja zawierzenia swojej intencji Maryi, tak jak we mnie kiedy czytałam inne świadectwa i podjełam się odmawiania NowennyPompejańskiej.

Przeczytaj całośćMela: Ocalenie od śmierci, upragniona ciaża, nadzieja

Iwona: początek przemiany

Do tej pory odmówiłam już kilka Nowenn Pompejańskich, jednak nie zostały wysłuchane. Wierzę jednak, że każda odmówiona Nowenna niesie ze sobą wiele łask, których możemy po prostu nie dostrzegać. Moja ostatnia odmówiona Nowenna była w intencji poczucia własnej wartości i godności i ta intencja została wysłuchana. Od zawsze od kiedy pamiętam zawsze borykałam się z niskim poczuciem własnej wartości , kto zmaga się z tym samym co ja ten wie o czym mówię. Na początku odmawiania Nowenny był zachwyt i wiara, że Matka Boża na pewno mnie wysłucha, jednak z czasem przyszło zwątpienie, które czasem przeplatało się z nadzieją, i tak na przemian jak jazda kolejką górską , raz nadzieja raz zwątpienie. Jednak w porównaniu z moimi poprzednimi Nowennami zauważałam dziwne uczucie – taką zgodę na wszystko co przyniesie za sobą ta Nowenna.

Przeczytaj całośćIwona: początek przemiany

Malgorzata: Uzdrowienie z choroby zoladka

Chciałam napisac moje świadectwo, w 2010 zachorowałam nagle na żołądek, i ciagle mi sie odbijało i jak sie kladłam spać to nie mogłam nawet spać bo jakby jedzenie się podnosiło, wymiotowałam tez, ale nie dało sie, probowałam wszystkich lekarstw i nic nie pomagało, leki na refluks tez nie pomagały, w gastroskopii wyszło zapalenie dwunastnicy, ale leki nie pomagały, codziennie się odbijało, ciężko było tak funkcjonować, w 2013 spróbowałam po łyżce balsamu kapucyńskiego ale to mnie doprowadziło do jeszcze większej choroby, byłam bliska śmierci chyba, bo doszło kołatanie serca, serce się huśtało, odbijanie trwało 24 h na dobę, jedzenie już w ogóle się nie trawiło, w brzuchu coś pulsowało, a lekarze nie chcieli nawet przyjąć do szpitala, wtedy w maju od koleżanki dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej wiec zaczęłam odmawiać.

Przeczytaj całośćMalgorzata: Uzdrowienie z choroby zoladka