Agnieszka: Nie doszło do rozwodu

Kochani, piszę już kolejne świadectwo, mimo, iż nie do końca jest takie jak pragnęłam. W kwietniu ubiegłego roku zostawił mnie i 3 letniego synka mój mąż. Wrócił do swojego kraju. Świat mi się zawalił bo uważałam nasze małżeństwo za udane mimo ostatnich sporów. Zawsze jakoś udawało nam się pojednać. Mąż za namową swoich rodziców i po wyrzuceniu przez moich (tak twierdzi on, moi rodzice zaprzeczają) opuścił nas. Jeszcze przy odjeżdżaniu zapewniał mnie o miłości i chciał żebym pojechała z nim. Ja mając tu pracę i 2 kredyty do spłacenia zostałam. Jak zajechał po 2 tygodniach napisał mi że zniszczyłam małżeńśtwo i że mnie już nie kocha i mam zapomnieć. Później pojawiły się zdjęcia z jakąs kobietą.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Nie doszło do rozwodu

Faustyna: modlitwa o nawrócenie chłopaka

Witam wszystkich. Nie jestem dobra w pisaniu świadectw ale będzie to moje pierwsze,wiec bardzo proszę o wyrozumiałość . Postaram się zacząć od początku ale to jest historia 7 letnia,także w dużym skrócie. Poznałam chłopaka o imieniu Kamil. Byłam w szczęśliwym związku przez dwa lata. Potem nagle zaczęło się coś psuć . Miałam wrażenie jakby przestało mu nagle zależeć. Były chwile ze napisał mi sms ze z nami koniec i nie odzywał się miesiąc. Ja wyplakiwalam się w poduszkę ,walił mi się cały świat a on bawił się z najlepsze z kolegami. Gdy już zaczynałam o nim zapominać on zawsze nagle się odzywał. Płakał przepraszał mówił mi ze mnie kocha ze juz nigdy więcej tak nie zrobi.

Przeczytaj całośćFaustyna: modlitwa o nawrócenie chłopaka

Faustyna: modlitwa o nawrócenie chłopaka

Witam wszystkich. Nie jestem dobra w pisaniu świadectw ale będzie to moje pierwsze,wiec bardzo proszę o wyrozumiałość . Postaram się zacząć od początku ale to jest historia 7 letnia,także w dużym skrócie. Poznałam chłopaka o imieniu Kamil. Byłam w szczęśliwym związku przez dwa lata. Potem nagle zaczęło się coś psuć . Miałam wrażenie jakby przestało mu nagle zależeć. Były chwile ze napisał mi sms ze z nami koniec i nie odzywał się miesiąc. Ja wyplakiwalam się w poduszkę ,walił mi się cały świat a on bawił się z najlepsze z kolegami. Gdy już zaczynałam o nim zapominać on zawsze nagle się odzywał. Płakał przepraszał mówił mi ze mnie kocha ze juz nigdy więcej tak nie zrobi. Ja wracalam bo zawsze wierzyłam ze to ostatni raz ale w przeciągu 4 kolejnych lat takich sytuacji było mnóstwo. Była nawet sytuacja ze wyjechaliśmy razem zagranicę .

Przeczytaj całośćFaustyna: modlitwa o nawrócenie chłopaka

Elżbieta: Prośba o pracę dla córki

Chciałabym podzielić się z Wami swoim świadectwem. O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się od córek.Pewnego dnia córka przyniosła książeczkę z nowenną przejrzałam ją i tak zostawiłam.Mimo, iż nie obce jest mi odmawianie różańca ale wtedy stwierdziłam, iż cztery różańce dziennie to nie dla mnie.Nadszedł czas, że córka skończyła studia i chciała podjąć pracę w wyuczonym zawodzie.Różnie z tą pracą jest, wtedy też otrzymałam natchnienie tak to jest ten moment aby rozpocząć nowennę. Pierwszego września rozpoczęłam pierwszą swoją nowennę.

Przeczytaj całośćElżbieta: Prośba o pracę dla córki

Marzena: Moja przygoda z Nowenną Pompejańską

Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się ponad rok temu.W lipcu 2014 miałam wypadek.Mnie nic się nie stało ale zostałam oskarżona. Sąd nie wierzy w moją niewinność. Nie wiedziałam co z sobą zrobić gdzie się podziać nerwy,czarne myśli i depresja.Przypadkowo dowiedziałam się o nowennie.Odkąd się modlę moje życie zmieniło się. Jestem spokojniesza,otwarłam się na ludzi.Czuję obecność Maryi i Jezusa. Uratowali mnie przed niejedną przykrą sprawą.Moja rodzina również otrzymuje łaski tylko nie wszyscy dowierzaja, że to modlitwa czyni cuda.Maryjo bądź ze mną pomagaj mi nieustannie.Bóg zapłać!

Anna: Zostałam wysłuchana. Zdarzył się cud

Szczęść Boże. Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem miłości Boga do człowieka. Tym razem przyszedł do mnie przez Maryję. Jak wielu z Was, tak i ja, obiecałam opowiedzieć moją historię czytelnikom tego portalu. To i tak niewiele w obliczu ogromu łask, jakie otrzymałam od Matki Bożej Pompejańskiej. Czy to w ogóle możliwe, aby opisać słowami jak jestem Jej wdzięczna za to co dla mnie uczyniła? Za jej miłość, litość i opiekę. Będzie to trudne, ale spróbuję. Jednak zaczynając od początku… mam 26 lat. Mimo iż jestem praktykującą katoliczką nigdy wcześniej nie słyszałam o nowennie pompejańskiej.

Przeczytaj całośćAnna: Zostałam wysłuchana. Zdarzył się cud

Magdalena: podczas odmawiania pękał mi różaniec

Witam właśnie 31 stycznia skończyłam swoją pierwszą Nowennę. O Nowennie przeczytałam w internecie 8 grudnia, kiedy to w godzinę cudów modliłam się o to abyśmy z mężem zaszli w drugą ciążę. Staramy się już prawie rok. Czytałam wiele świadectw z godziny cudów i tym samym znalazłam tam świadectwa Nowenny Pompejańskiej. Następnego dnia kupiłąm książeczkę z Nowenną. I zaczęłam odmawiać. Pierwsze dni były trudne podczas odmawiania pękał mi różaniec, „coś” podopwiadało mi że nie dam rady chciałam zrezygnować. Z drugiej strony słyszłąm wewnętrzny głos wiem, że to Matka Boska, że dam radę. I dałam. Często odmawiając nowennę leciały mi łzy i miałam uderzenia gorąca. Nie poddałąm się 🙂
Jeszcze nie otrzymałam łaski ale wierzę w to że Maryja wysłuchała mnie i wkrótce otrzymam.
Teraz zacznę odmawiać litanię w intencji ciąży. Będę się modliła dalej z ufnością powierzając swoje prośby Matce Bożej.

NOWOŚĆ

w Wydawnictwie Rosemaria

Matt Talbot

- Święty alkoholik