Ewa: Życie ofiarowane Królowej Niebios i Bogu

Każdy z nas pragnie miec szczesliwą rodzine i osobe u swego boku komu można bezgranicznie ufac i kogo kochac… Takie i moje bylo pragnienie po dwóch nieudanych zwjazkach spotkałam na swojej drodze mojego męża,myslalam że jest to ten jedyny (kochał mnie opiekowal sie mna i moimi dziecmi był wpatrzony we mnie i dzieci).Dał sie poznać jako dobry człowiek którego rodzina odsuneła od siebie bo nie spełniał ich oczekiwan,,, . W tamtym momencie nie zwróciłam zbytnio uwagi ale szkutecznie odsuwal mnie od bliskich znajomych a nawet i Boga.

Przeczytaj całośćEwa: Życie ofiarowane Królowej Niebios i Bogu

WERONIKA: Otulona płaszczem opieki Maryi

Maryja

Nowennę Pompejańską odmawiam od listopada 2013 roku. Usłyszałam o niej od księdza na Mszy Św. i zaraz postanowiłam dowiedzieć się coś na temat tej nowenny. W ten sposób odkryłam stronę internetową o nowennie pompejańskiej, która stanowi dla mnie ogromne źródło natchnienia i inspiracji. Modlę się nowenną już nieprzerwanie około półtora roku.

Przeczytaj całośćWERONIKA: Otulona płaszczem opieki Maryi

Beata: wzięliśmy ślub kościelny

Pragnę napisać, iż pokochałam nowennę pompejańską. Przeczytałam o niej po raz pierwszy chyba w listopadzie 2012 r. w komentarzach pod jakimś plotkarskim artykułem. Gdy weszłam na stronę jej poświęconą i zaczęłam czytać niezwykłe świadectwa, jakie dokonują się za jej przyczyną, poczułam niepohamowaną chęć rozpoczęcia tego trudu, bo próśb było wiele.

Przeczytaj całośćBeata: wzięliśmy ślub kościelny

Helenka: I jak tu nie wierzyć?

Szczęść Boże!
Moja przygoda z nowenną zaczęła się 16 października ub. roku. Modliłam się w intencji osoby uzależnionej od alkoholu. Osoby bardzo bliskiej. Kilka lat temu był na tzw „odwyku” i było dobrze ale na krótko. Teraz modląc się wierzyłam, że musi się coś zmienić.  Niemożliwe dla mnie było, żeby Pan Bóg pozwolił marnie skończyć tej osobie. Wierzyłam, że tym razem będzie inaczej. Bardzo chciałam, aby Bóg skierował tę osobę na ponowne leczenie odwykowe – tak sobie wyobrażałam wyjście z nałogu.

Przeczytaj całośćHelenka: I jak tu nie wierzyć?

Katarzyna: Świadectwo jak Maryja uzdrowiła męża z alkoholizmu

Alkohol

Szczęść Boże. Pragnę podzielić się ze wszystkimi radością jakiej doświadczam przez wstawiennictwo Matki Bożej Pompejańskiej. Modliłam się Nowenną w intencji wyzwolenia męża z nałogu alkoholowego i nikotyny. Choć różańca świętego nie odmawiałam od lat Matka Boża w cudowny sposób sprawiła, że przez całe 54 dni nie miamla większych trudności w modlitwie.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Świadectwo jak Maryja uzdrowiła męża z alkoholizmu

Małgorzata: nawrócenie syna

Nowennę pompejańską odmawiałam kilka lat temu w intencji dorastającego syna, z którym mieliśmy dużo kłopotów. Złe towarzystwo, zawalony jeden rok nauki, potem kolejny… Powroty do domu nad ranem, alkohol, nawet narkotyki. Błagałam Matkę Bożą, żeby go ratowała. W tej chwili syn jest nie do poznania, skończył szkołę, wybiera się na studia, a co najważniejsze – wrócił do Boga, modlitwy, praktyk religijnych.

Przeczytaj całośćMałgorzata: nawrócenie syna