Maria: Teraz wiem, co to znaczy dziękować Bogu za wszystko

Pan rzekł: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!”, a byłaby wam posłuszna. W ostatnim czasie, gdy modliłam się o cud uzdrowienia, w głowie huczały mi te słowa Pana. Cały czas zastanawiałam się nad tym, czy moja wiara jest dość wielka i silna, abym mogła dostąpić łaski od Boga. Doszłam do wniosku, że nie mnie oceniać wielkość mojej wiary, więc te słowa zamieniłam w modlitwę : „Boże spraw, by moja wiara była jak to ziarnko gorczycy, bo sama nie potrafię jej zmierzyć”

Przeczytaj całośćMaria: Teraz wiem, co to znaczy dziękować Bogu za wszystko

LIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska

Moją nowennę odmawiam od 1 stycznia 2020 roku, pozostał mi tydzień modlitw. Złożyłem ją w intencji pokonania ogromnych długów hazardowych, które skrzywdziły moich najbliższych, a we mnie skutkują niepokojem o przyszłość i depresją. Nie zostałem jeszcze wysłuchany, moje długi dalej są, a samotność i niepewność bytu wprowadza mnie w niepokój co do przyszłości. Chciałbym jednakże napisać o mocy jaką jest łaska odmawiania Nowenny i Różańca.

Przeczytaj całośćLIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska

LIST Wiola: Jeszcze nie wysłuchana

O NP dowiedzialam sie przegladajac internet. Przypadkowo włączyło mi sie swiadectwo kobiety , ktora opowiadala o sile modlitwy do Matki Bozej Pompejanskiej. Bardzo mnie to swiadectwo zaintrygowało. Nastepnego dnia w pracy zapytalam kolezanki czy slyszala kiedykolwiek o NP. Odpowiedziala, ze jej mama kiedys odmawiala i krotko nakreslila mi na czym to polega.

Przeczytaj całośćLIST Wiola: Jeszcze nie wysłuchana

Martyna: Cześć moich próśb została wysłuchana

Moje nawrócenie ,takie do praktykowania wiary bo w Boga wierzę cały czas- zaczęło sie w we wrześniu.Po tym jak szukałam pomocy nawet u wróżki. Nagle –dosłownie nagle zaczęłam słyszeć o spotkaniach religijnych,zawierzeniach na Jasnej Górze, rózańcu, środowych nowennach w kościele.

Przeczytaj całośćMartyna: Cześć moich próśb została wysłuchana

Beata: Uzdrowienie z nałogu

Ponad 2 lata temu mój 18 -letni wówczas syn zaczął mieć problem z piciem alkoholu i jak się potem okazało używaniem dopalaczy. Przez wiele miesięcy widziałam,że coś złego się dzieje ale bardzo umiejętnie ukrywał swoje nałogi. Coraz częściej przebywał poza domem i gdy po raz kolejny nie wrócił na noc a ja nie wiedziałam, gdzie on się podziewa i co mam zrobić podjęłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej w intencji jego uzdrowienia.

Przeczytaj całośćBeata: Uzdrowienie z nałogu