Anna: uwolnienie mojego syna od nałogu pijaństwa

Aktualnie kończę odmawianie trzeciej Nowenny Pompejańskiej w intencji uwolnienia mojego syna od nałogu pijaństwa i doczekałam się tej łaski. Nasza Najświętsza Matka uwolniła go od tego zgubnego nałogu. Dziękuję CI Mateczko Boża. Ta Nowenna pomogła także mnie przynosząc pokój do mojego serca. Ufam, że Matka Boża pomoże jeszcze mojemu synowi w powrocie do zdrowia, które zrujnował sobie alkoholem. Ja powierzam Jej i Panu Jezusowi wszystkie trudne sprawy i wszystkich zachęcam, aby tak czynili.

Aga: za powodzenie operacji Taty

Odmówiłam dwie nowenny.
Jedną za zdrowie Mamy, u której zdiagnozowano poważną, nieuleczalną i postępującą chorobę. Ostatnie badania, po kilku miesiącach od diagnozy, wykazały, że choroba nie postępuje, a wyniki, mimo istniejących zmian są bardzo dobre, praktycznie takie, jak u osoby zdrowej. Wierzę, że to działanie nowenny i bardzo dziękuję Bogu za zachowanie zdrowia Mamy.

Przeczytaj całośćAga: za powodzenie operacji Taty

Wioletta: moja pierwsza nowenna

Moją pierwszą nowennę zaczęłam w październiku w intencji o powrót mojego ukochanego który nagle odszedł.Czułam się bardzo źle byłam bardzo nerwowa.Nowennę zakończyłam 13 grudnia niestety nadal nie mamy żadnego kontaktu nie wrócił jestem mu całkowicie obojętna może to nie czas na to abyśmy byli razem a może Mateczka ma dla mnie kogoś innego mimo wszystko nadal mam ukochanego w sercu i w głowie i nadal mam nadzieję że przyjdzie moment kiedy nasze drogi znowu się połączą wszystko w rękach Boga i Matki.

Przeczytaj całośćWioletta: moja pierwsza nowenna

Joanna: Nie zostawiajcie modlitwy na koniec dnia

Chciałabym napisać to wszystkim osobom,które szukają rozwiązania swych problemów,które już nie mają siły , popadają w depresję z powodu różnych problemów.. Módlcie się do Matki Bożej.Odmawiajcie Nowennę Pompejańską.Matka Boża Wam pomoże, tylko zawierzcie jej swoje sprawy i czekajcie cierpliwie.Modlitwa na początku może wydawać się ciężka, ale z czasem poznacie jakie to błogosławieństwo.Nie zostawiajcie modlitwy na koniec dnia, spróbujcie podzielić 3 części ,bo przecież można odmawiać nowennę np rano w południe i wieczorem po jednej części.Ja odmawiając czasami przed komputerem patrzyłam na obrazy każdej cząstki-np wpisywałam „zmartwychwstanie-obrazy” i modliłam się patrząc na taki obraz, było mi o wiele łatwiej..

Przeczytaj całośćJoanna: Nie zostawiajcie modlitwy na koniec dnia

ANNA WALCZYK: utracona przyjaźń

Jestem samotną matką dwójki autystycznych dzieci. Tak naprawdę jestem też bardzo samotną kobietą..tak bardzo potrzebowałam wsparcia…kogoś na kogo będę mogła liczyć i Bóg dał mi takiego człowieka..Jednak pokochałam Go, a nie moglibyśmy być razem…wszystko zaczęło się psuć…On w końcu powiedział, że nie chce utrzymywać ze mną żadnego kontaktu…załamałam się..Zaczęłam odmawiać Nowennę…

Przeczytaj całośćANNA WALCZYK: utracona przyjaźń

Nika: niewysłuchane nowenny

Odmawiałam 3 krotnie nowennę, raz o łaskę dobrego męża, potem o powrót ukochanego, o czym już pisałam wcześniej na forum. A w tym roku modliłam się ponownie o łaskę dobrego męża.Intencję sformułowałam konkretnie, tak jak mnie uczono, że do Pana Boga trzeba modlić się konkretnie. Poprosiłam zatem o to abym do końca tego roku poznała mojego przyszłego męża oraz abyśmy do końca tego roku nawiązali taką relację, która nas do małżeństwa poprowadzi . Nie zostałam wysłuchana,a miniony rok wczoraj się właśnie skończył. Zasadniczo jak do tej pory żadna moja nowenna nie została wysłuchana(zamiast tego zostałam znów w tym roku opuszczona przez mężczyznę).

Przeczytaj całośćNika: niewysłuchane nowenny