Anna: Odmieniło się moje życie

To jest moje pierwsze świadectwo, i 5 pomejanka. Bardzo odmieniło się moje życie. Nie wszystkie prośby się spełniły, ale jestem pełna wiary i mam nadzieję ,że Matuchna otacza mnie cały czas swoją opieką. Polecam każdej osobie która ma różne rozterki życiowe. To jest modlitwa do nie odparcia. Z Panem Bogiem i Maryja,nasza Matką.

Justyna: Trzeba zaufać

Swoją pierwszą nowennę odmówiłam około 3 lat temu, złożyłam wtedy świadectwo wielkiego spokoju, jaki mnie ogarnął, natomiast intencja została wysłuchana po 2 latach i dopiero dziś o tym piszę. Niedawno zakończyłam drugą nowennę. Również i tym razem ogarnął mnie ogromny spokój, mimo trudnych emocji i sytuacji, z którymi się zmagałam i nadal zmagam.

Przeczytaj całośćJustyna: Trzeba zaufać

Dominika: Dziękuję

Nowennę pompejańska odmawiałam w zeszłym roku. Zaczęłam w marcu, a skończyłam w maju. W tamtym okresie byłam załamana, nie wiedziałam jak sobie poradzić. Dlatego postanowiłam odmówić Nowennę. Modlitwa dawała mi spokój, podczas niej wiele rzeczy zrozmialam,przemyslalam. Mimo, że do nie dostałam do końca, tego o co się modliłam. To dostałam dużo więcej. Dziękuję Ci Królowo Rozanca Świętego. Miej w opiece moich najbliższych.

Tomek: Nie jestem sam

Częścią tej modlitwy jest swego rodzaju zobowiązanie, że się ją „poda dalej” i poświadczy o jej skutkach. ja mam za sobą kilka. Odmawiam je cały czas od sierpnia. Byłem w strasznym dole, wszystko było nieznośne. właściwie to szukałem psychiatry wtedy. Kilka ostatnich lat przyniosło mi kilka ciężkich doświadczeń. Do tego dochodzą beznadziejne relacje z ojcem. Brakuje mi wiary w siebie też. Od zawsze jakoś tak się składało, że zawsze był ktoś przy mnie, kto mi wmawiał, że się do niczego nie nadaję. Przez całe życie bałem się komukolwiek zaufać.

Przeczytaj całośćTomek: Nie jestem sam

Ania: 10-letnia walka z trądzikiem

Mam obecnie 26 lat a od 10 lat zmagam się z trądzikiem. Wychodziło mi to raz lepiej raz gorzej, ale w momencie kiedy najmocniejsze leki robiły w organizmie więcej szkody niż pożytku przez swoje skutki uboczne zdecydowałam się przerwać leczenie. Nie przestałam jednak dbać o cerę i dietę. Mimo wszystko i tak nie było znacznej poprawy, a blizny sprzed kilku lat jeszcze bardziej potęgowały problem.

Przeczytaj całośćAnia: 10-letnia walka z trądzikiem

Monika: Otwarcie oczu i serca

Mam 28 lat. 7 stycznia 2020 roku skończyłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą o łaskę uzdrowienia mnie z choroby ,która mnie męczy już blisko 10 lat. Nie otrzymałam jeszcze tej łaski ale mam nadzieję,że będzie mi ona dana a jeżeli nie to i tak wierzę ,że wyjdzie mi to na dobre. Ufam Bogu i wiem,że zna mnie najlepiej na całym świecie i wie co będzie dla mnie najlepsze.

Przeczytaj całośćMonika: Otwarcie oczu i serca

Anonim: Matka Boża mnie prowadzi

Wstyd się przyznać, ale kiedy zaczynałam nowennę nawet nie pamiętałam jak się odmawia różaniec… Moje życie było w rozsypce i nadal nie jest idealnie, ale ja mam siłę żeby to jakoś wytrzymać. Już nie jestem w stanie powiedzieć, która to już nowenna przestałam liczyć kończę jedną zaczynam kolejna. Matka Boża prowadzi mnie dziwnymi ścieżkami, każda z nich prowadzi bliżej do Boga. Stawia kolejne wyzwania, uczy współczucia, otwiera serce, uchyla kolejne drzwi i pokazuje, że jeszcze tak mało wiem.

Przeczytaj całośćAnonim: Matka Boża mnie prowadzi