Pior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Kocham Maryje , kocham naprawde bardzo . Zaczęło sie od Lichenia , kiedys bylem złym człowiekiem przesiąkniętym złymi nawykami i skłonnościami . Mialem sporo kłopotów poważnych , postanowiłem odmówić Nowennę Pompejańską , sytuacja była beznadziejna , juz nic nie mozna bylo zrobic i nagle , nagle sprawa w bardzo cudowny sposób sie rozwiązała . To był szok i niesamowite doświadczenie , pomyślałem , to jest droga która chce isc w zyciu , teraz modlę sie za Dusze w Czyśćcu cierpiące w wigilie skończyłem jedna nowennę w tej intencji i teraz jestem juz na 5 dniu kolejnej w tej samej intencji .

Przeczytaj całośćPior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Lidia: Przemiana wewnętrzna i praca nad sobą

Szczęść Boże.
Witajcie moi drodzy. Niejednokrotnie już składałam świadectwo na tej stronie. I powiem szczerze, że trochę nie wiem o czym pisać. Nie chcę po raz kolejny opowiadać tych samych historii. Dlatego dziś postanowiłam złożyć inne świadectwo. Nie będzie ono dotyczyło jednej konkretnej sprawy, nie będzie o czymś tak bardzo namacalnym jak uzdrowienie z choroby czy znalezienie pracy. Będzie to świadectwo wewnętrznej przemiany i doświadczenia cudu bliskości Boga. Myślę, że tak można to w skrócie opisać.
Nowennę Pompejańską odmawiam już od prawie 3 lat. Od dwóch i pół nie robię ani dnia przerwy między jedną a drugą.  

Przeczytaj całośćLidia: Przemiana wewnętrzna i praca nad sobą

Marzena: łaska BOŻA jest wielka

Chciałabym złożyć też swoje świadectwo mojej kolejnej już nowenny a zarazem bardzo podziękować MATCE PRZENAJŚWIĘTSZEJ za wszystkie łaski które wyprosiła u swojego syna a naszego Zbawiciela ,kiedy ją proszę a raczej kiedy jej zawierzam cały mój problem ,który jest strasznie duży tak mi się wydaje zaraz zaznaje takiego wewnętrznego spokoju a mój wielki problem okazuje się błahostką Proszę Was zawierzajcie się MARYJI nie tylko problemy ale cali na dobre i złe i dziękujmy codziennie za łaski BOŻE które są wielkie tak jak Jego MIŁOSIERDZIE
JEZU MÓJ MATKO MOJA DZIĘKUJE I UFAM

pp.: Modliłem się w intencji odwzajemnienia miłości

Witam. Chcialbym podzielić się moim świadectwem. Moje życie zaczeło się zmieniać odkąd zaczołem odmawianić różaniec. Po Pewnym czasie znalazłem NP. Modliłem się w intencji odwzajemnienia miłości. Niestety nowenny Tej nie ukończyłem , (w 54 dniu Usnołem podczas Części Bolesnej).Myśle że Maryja Chciała mi przekazać abym wpierw przystąpił do spowiedzi św.Przystąpiłem przez Bożym Narodzeniem pierwszy raz po 8 latach,chociaż szukałem w sobie pretekstu aby tego nie robić.

Przeczytaj całośćpp.: Modliłem się w intencji odwzajemnienia miłości

Iga: Niespodziewana śmierć

Przed 6 tygodniami odeszła nasza kochana siostra. Martwiłam się i miałam wyrzuty sumienia, bo nie zadbaliśmy o to, aby otrzymała Sakrament Namaszczenia Chorych. Jestem w trakcie odmawiana Nowenny Pompejańskiej w intencji zbawienia Jej duszy. Wczoraj otrzymałam esemesa od Jej córki a mojej chrześniaczki, że przy porządkowaniu rzeczy znalazła zaświadczenie o udzieleniu Sakramentu Chorych. Była to wspaniała wiadomość, która nas bardzo ucieszyła. Dalej będę się modlić i dziękować Matce Bożej i Jej Synowi za łaski, którymi jesteśmy obdarzeni. Ufam Ci Maryjo! Wierzę, że zaślesz inne łaski o które proszę, jeśli taka będzie wola Boga.

E. G.: Dziękuję za uratowanie małżeństwa.

Moje małżeństwo od kilku lat przechodziło kryzys, za który wcześniej obwinialam zawsze tylko męża. Teraz wiem, że ja również zawinilam. W tym roku jednak runął mój świat całkowicie. Zdiagnozowano u mnie złośliwego raka… Choroba tylko nas jeszcze bardziej oddaliła. Więc gdy dowiedziałam się o zdradzie męża, po tygodniu płaczu i rozpaczy przypomniałam sobie o Nowennie, która już wcześniej próbowałam odmawiać… Zawierzałam Maryji całkowicie. Zrozumiałam, że po ludzku już nic nie mogę zrobić by ocalić małżeństwo… Wbrew wszystkiemu postanowiłam wybaczyć mężowi i zawalczyć o nasze małżeństwo i rodzinę. Mąż wtedy wyjechał z granice, z propozycją rocznego kontraktu… W tym oddaleniu nie ustawalam w modlitwie, chociaż było ciężko. Ataki rozpaczy i płaczu, gdy trzeba było zająć się córka. Myśli pełne goryczy i wściekłości na niego. I wtedy prosiłam Maryję by zabrała te myśli ode mnie. Jednak powoli wbrew ludzkiej logice zaczęły dziać się małe cuda… Zaczęliśmy rozmawiać pierwszy raz od wielu lat. Zrozumiałam jak bardzo odsunelam od siebie męża poświęcajac się całkowicie córce. Z każdym dniem Maryja dawała nam nowe łaski.

Przeczytaj całośćE. G.: Dziękuję za uratowanie małżeństwa.

Kamila: Dwie łaski

Pragnę podzielić się moim świadectwem dotyczącym odmawiania nowenny pompejańskiej. Pierwszą nowennę pompejańską odmawiałam od stycznia do marca 2015r. Okazało się, że Bóg za wstawiennictwem Matki Najświętszej wysłuchał mnie. Gdy tylko dowiedziałam się o tym, od razu tego samego dnia podjęłam drugą nowennę pompejańską. I tym razem Bóg mnie wysłuchał. Bóg jest wielki, miłosierny, wspaniały, a Matka Najświętsza jest niesamowicie skuteczną orędowniczką próśb u Pana. Pragnę dodać, że podczas odmawiania obu nowenn otrzymywałam liczne łaski, ale także zło atakowało mnie o wiele bardziej niż wtedy, gdy nowenny nie odmawiam.

Przeczytaj całośćKamila: Dwie łaski

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną