Magda: przecież Bóg wie co robi

Dziś mija piaty dzień części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej.Tak jak obiecałam i sobie a przede wszystkim Mateczce Najświętszej,piszę swoje świadectwo.Nowennę zaczęłam odmawiać,bo nie wiedziałam już jak radzić sobie w problemami,które od kilku miesięcy narastały,nawarstwiały się,odbierały spokój,rozsądek i spokojny sen.Dzieci chorują,jedne częściej inne rzadziej,moje chorowały non stop. Szczególnie synek.

Przeczytaj całośćMagda: przecież Bóg wie co robi

Iwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej

Pragnę złożyć świadectwo o skuteczności nowenny pompejańskiej. od kilku lat mój mąż mimo młodego wieku miał poważne problemy zdrowotne( neurologiczno-ortopedyczne). Mimo niezliczonych, kosztownych wizyt lekarskich u najlepszych specjalistów, rehabilitacji itp, nikt nie umiał jednoznacznie zdiagnozować przyczyny silnych bóli krzyżowo-biodrowych.

Przeczytaj całośćIwona: świadectwo o nowennie pompejańskiej

Zosia: wiem, ze moja prosba zostanie spelniona

koncze moja pierwsza nowenne. Modle sie o laske nawrocenia dla mojego meza. To bedzie prawdziwy cud! Nie jest wazne kiedy moja prosba zostanie spelniona, moze byc nawet w ostatniej minucie jego zycia. Mam jednak pewnosc, ze wszystko w tej sprawie dobrze sie ulozy. Laski jakie splynely na mnie i moja rodzine w czasie odmawiania modlitwy sa wrecz niewiarygodne!Przede wszystkim pokoj w moim sercu – wiem, ze nie brzmi to spektakularnie, ale od ponad roku jestem w trakcie „zalatwiania” bardzo skomplikowanych spraw urzedowych i moja cierpliwosc byla na wyczerpaniu, bylam bliska zalamania nerwowego (dodam tylko, ze mieszkam za granica).

Przeczytaj całośćZosia: wiem, ze moja prosba zostanie spelniona

Anna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Chciałabym złożyć świadectwo o śile i pięknie Nowenny Pompejańskiej. Dopiero od kilku lat jestem aktywną katoliczką, uczę się wielu rzeczy od nowa. Kilka miesięcy mój kolega wspomniał, że jego żona odmawia za niego tę modlitwę. Sprawdziłam w internecie, co to jest i wydało mi się to arcytrudne. Walczę o moje małżeństwo i zdrowie męża już ponad 10 lat i traciłam nadzieję. Stan zdrowia męża zaczął się pogarszać i z dnia na dzieńpostanowiłam sięgnąć po ten dar.

Przeczytaj całośćAnna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Anna: To nie czarodziejska różdżka, musimy utrwalać owoce i modlić się dalej

Bardzo dziękuję osobom dzielącym się świadectwami. W czasie odmawiania Nowenny, jak mi było trudno czytałam te wpisy, i nabierałam otuchy. A oto moja zachęta – czasem się wydaje, że jest gorzej w temacie, o który się modlicie, nigdy się nie zniechęcajcie. Nie oczekujcie poprawy od razu, nie stawiajcie warunków, wszystko przyjmujcie za dobrą monetę i nie przerywajcie, my naprawdę nie wiemy, co jest dobre w tej sytuacji.

Przeczytaj całośćAnna: To nie czarodziejska różdżka, musimy utrwalać owoce i modlić się dalej

Judyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Witajcie! Na wstępie chciałabym Wam wszystkim podziękować za piękne świadectwa, które przez 54 dni dodawały mi motywacji. Mówienie trzech części różańca każdego dnia wydawało mi się niemożliwe, a jednak Matka Boska tak kierowała moim życiem, że postanowiłam całkowicie się jej powierzyć.

Przeczytaj całośćJudyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Krystyna: uzdrowienie męża

Z początkiem maja mój mąż Marek ciężko zachorował. Diagnoza lekarzy była następująca: urosepsa, ostra niewydolność nerek, niewydolność oddechowa. Mąż przez 12 dni utrzymywany był w śpiączce farmakologicznej. Lekarze nie dawali praktycznie nadziei na uratowanie życia. Odprawione zostało nabożeństwo w intencji wyzdrowienia mego męża.

Przeczytaj całośćKrystyna: uzdrowienie męża

Grażyna: w intencji naszego małżeństwa

Odmawiałam nowennę pompejańską jakieś dwa lata temu w intencji naszego małżeństwa. Ciągle były między nami nieporozumienia, które urastały do tragicznych rozmiarów. Bardo się bałam rozpadu naszej rodziny.Nie od razu sytuacja się poprawiła. Nowenna zajmuje jednak sporo czasu. W końcu sytuacja między nami się poprawiła, za co jestem wdzięczna Maryi i proszę o ciągłą opiekę nad nami.

Przeczytaj całośćGrażyna: w intencji naszego małżeństwa

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące