Anna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Chciałabym złożyć świadectwo o śile i pięknie Nowenny Pompejańskiej. Dopiero od kilku lat jestem aktywną katoliczką, uczę się wielu rzeczy od nowa. Kilka miesięcy mój kolega wspomniał, że jego żona odmawia za niego tę modlitwę. Sprawdziłam w internecie, co to jest i wydało mi się to arcytrudne. Walczę o moje małżeństwo i zdrowie męża już ponad 10 lat i traciłam nadzieję. Stan zdrowia męża zaczął się pogarszać i z dnia na dzieńpostanowiłam sięgnąć po ten dar.

Przeczytaj całośćAnna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Mariola: spokój i miłość w rodzinie

Nowenne Pompejańską zaczełam sie modlić w sierpniu kiedy moje małżeństwo rozpadało się całkowicie. Początek był okropny wszystko przybierało tempa mąż odchodził był nie obecny nie ten człowiek.Wierzyłam że zostane wysłuchana robiłam wszystko zeby to naprawić. Pewnego dnia powiedziałam Boże tobie powierzam moją rodzine niech się stanie co ma się stać wszystko przyjmę.Nagle zaczęlo wszystko się zmieniać stałam się spokojna i z opanowaniem bez płaczu porozmawiałam z mężem .Jesteśmy razem jest coraz lepiej i wierze ze tak bedzie bo zaufałam Bogu

Grażyna: w intencji naszego małżeństwa

Odmawiałam nowennę pompejańską jakieś dwa lata temu w intencji naszego małżeństwa. Ciągle były między nami nieporozumienia, które urastały do tragicznych rozmiarów. Bardo się bałam rozpadu naszej rodziny.Nie od razu sytuacja się poprawiła. Nowenna zajmuje jednak sporo czasu. W końcu sytuacja między nami się poprawiła, za co jestem wdzięczna Maryi i proszę o ciągłą opiekę nad nami.

Przeczytaj całośćGrażyna: w intencji naszego małżeństwa

E: To naprawdę działa

Dwa miesiące temu moje małżeństwo praktycznie legło w gruzach. Po okresie kłótni, nieporozumień i zdrady – mąż odszedł z domu. Nie było dla nas ratunku. Mąż nie chciał o mnie słyszeć. Wyprowadził się z domu i zaczęliśmy osobne życie. Szukałam ratunku i wtedy znalazłam nowennę, na którą już kiedyś się natknęłam.

Przeczytaj całośćE: To naprawdę działa

Ola: świadectwo

Dzisiaj skończyłam swą drugą nowennę w życiu, na stronę tą trafiłam przypadkiem gdy szukałam pomocy bo już nie wiedziałam co robić i gdzie szukać  ratunku…Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji ratowania mojego 20-letniego małżeństwa, niestety rozwiedliśmy się z winy męża, zdradził ,twierdził ,że kocha inną ,strasznie się zmienił ,jakby go coś opętało..Ale ta nowenna choć była bardzo trudna (czasami płakałam,nie miałam siły ,brakowało czasu ,bolało) dała mi po skończeniu spokój ducha, opanowanie, wiarę,nadzieję .

Przeczytaj całośćOla: świadectwo

Anna: liczne łaski

Nie wiem od czego zacząć lecz najlepiej od początku.O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo z internetu.Jestem sama po rozwodzie, mieszkam za granicami kraju.Byłam z człowiekiem który również był po rozwodzie a więc grzeszyliśmy.Bardzo ciężko było mi z tym żyć chociaż w głębi siebie(serca) starałam się o tym nie myśleć.Gdy poczytałam o nowennie pompejańskiej i zapoznałam się z nią postanowiłam że przez ten czas będę żyć w czystości. Nadszedł dzień kiedy rozpoczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską,po kilku dniach odmawiania poszłam do spowiedzi oraz po trzech latach życia w grzechu przystąpiłam do stołu Pańskiego.Wiecie jak się czułam w owym dniu? Jak nowo narodzona!

Przeczytaj całośćAnna: liczne łaski

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną