Marek: Uzdrowienie małżeństwa

Dziękuję Najświętszej Matce za łaski, którymi mnie obdarzyła. Ponad rok temu moja żona, z którą byliśmy parą od 23 lat, w tym 15 lat małżeństwa sakramentalnego, z dwójką dzieci niespodziewanie oświadczyła, że mnie zdradziła, że się zakochała w innym mężczyźnie poznanym w Internecie. Ostatecznie, że się wyprowadza, zabiera ze sobą jedno z naszych dzieci, zamieszkają w innym mieszkaniu z tamtym mężczyzną.

Przeczytaj całośćMarek: Uzdrowienie małżeństwa

Ania: Moje malzenstwo zostalo przemienione

Małżeństwo

Sczesc Boze, pragne podzielic sie swoim swiadectem otrzymania lask po odmowieniu Nowenny Pompejanskiej. Wlasnie skonczylam dzis Nowenne Pompejanska i od jutra zaczynam kolejna. Mam glebokie przekonanie, ze odmawiajac ta Nowenne wszystko w nas sie przemienia( o tym rowniez swiadcza liczne swiadectwa innych zamieszczonych na tej stronie), Maryja wlala mi pokoj do serca, uspokoila jak MATKA TULI SWOJE DZIECKO i otworzyla mi oczy na moje slabosci i bledy, ktore spowodowaly ze w moim malzenstwie zaczelo sie zle dziac.

Przeczytaj całośćAnia: Moje malzenstwo zostalo przemienione

Magdalena: Co ja Ci zrobiłam Panie Boże, że tak mnie kochasz?

Kiedy oddasz Bogu swoje życie, nie dziw się, że to, co zaczyna się w nim dziać odbiega od twoich wyobrażeń. Nie dziw się, tylko ufaj! Bo Bóg ma cudowny plan na twoje życie i jest to plan najlepszy. Mój przykład pokazuje, jak Pan Bóg mnie prowadził, począwszy od modlitwy gdy wręcz błagałam Go o uratowanie naszego małżeństwa, przez post o chlebie i wodzie, do obecnego punktu, w którym, z pełnym przekonaniem i pokojem w sercu, staram się o unieważnienie małżeństwa.

Przeczytaj całośćMagdalena: Co ja Ci zrobiłam Panie Boże, że tak mnie kochasz?

Krzysztof: Ratunek małżeństwa

Na początku lipca, po powrocie z pracy zastałem mieszkanie „wyczyszczone” z wszystkich rzeczy mojej żony i karteczkę że zabrała to czego brakuje.  Tyle i tylko tyle po prawie 8 latach małżeństwa! Wieczorem zadzwoniła i powiedziała że wyjechała do przyjaciółki i daje mi tydzień czasu aby się zastanowić nad naszym małżeństwem i dalszym życiem. Później okazało się że jest w ciąży z innym i złożyła pozew o rozwód. Świat mi się zawalił w jednym momencie. Nie miałem pojęcia co z tym zrobić. Na szczęście, szukając porady w internecie natrafiłem na wpisy dotyczące wspólnoty Sychar i  Nowenny Pompejańskiej. Postanowiłem zacząć się modlić. Międzyczasie zdecydowałem iż chcę ratować nasze małżeństwo a dziecko przyjąć i wychować jak własne. Sąd wyznaczył termin pierwszej rozprawy na dzień po naszej 8 rocznicy ślubu. Był to jednocześnie 48 dzień Nowenny.  

Przeczytaj całośćKrzysztof: Ratunek małżeństwa

Lidia: Byc bliżej Maryi

Szcześć Boże postanowilam opowiedziec jak obiecalam Mateczce o tym iloma laskami mnie obdarowala.1 NP zaczelam odmawiac 1 pazdziernika 2014r. o nawrócenie meża .Po drodze bylo mnóstwo przeszkod , zle mysl,i sny, lęki pod koniec cz. blagalnej mój mąż poszedł do spowiedzi . przyjął ciało Pana Jezusa a najlepsze że jako pokute odmowł ze mna rózaniec pierwszy raz  w zyciu cud po prostu. Gdy zaczęłam odmawiać cz.dziekczynną  śnił mi mój mąż bardzo zly i bylam przerazona byl to sen bardzo realny .

Przeczytaj całośćLidia: Byc bliżej Maryi

Monika: Uwolnienie z grzechu ciężkiego

Szczęść Boże,
Chciałabym zostawić świadectwo pomocy Bożej i Maryji po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej składającej się z czterech części różańca. Od 6 lat żyję w związku niesakramentalnym w grzechu ciężkim, ponieważ jestem po rozwodzie nie mając jeszcze Stwierdzenia Nieważności Małżeństwa. Od 4 lat mieszkamy razem oczywiście na zasadach małżeństwa. Oby dwoje jesteśmy osobami wierzącymi, staraliśmy się zawsze uczęszczać na Msze Św. jak również modliliśmy się razem. Uważaliśmy, że przecież nie jesteśmy do końca tacy źli. Od ok. 2 lat zaczęłam więcej czytać i słuchać na tematy religijne. Coraz bardziej zaczęłam odczuwać, że jednak źle robimy, że powinniśmy to zmienić, ale było nam ciężko cokolwiek zmienić.

Przeczytaj całośćMonika: Uwolnienie z grzechu ciężkiego