Magdalena: Uwolnienie

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w momencie, w którym uświadomiłam sobie, że alternatywne metody leczenia, które stosowałam od 10 lat oraz relaksacja, medytacja, którą praktykowałam i inne tego rodzaju rzeczy są niezgodne z religią katolicką, stają się zgubne i niebezpieczne.

Przeczytaj całośćMagdalena: Uwolnienie

Tadeusz: Wyzwolenie z kajdan okultyzmu i czarnej magii

46 lat żyłem w kajdanach okultyzmu i czarnej magii. Spętany magią zawierałem związek małżeński – także sakramentalny. Do 2004 roku byłem nieświadomy tego, w jakiej rzeczywistości żyję. W 2004 roku odkryłem to, że moja żona zajmuje się okultyzmem i czarną magią.

Przeczytaj całośćTadeusz: Wyzwolenie z kajdan okultyzmu i czarnej magii

Wiesław: W dodatku żona zajmuje się tarotem i tym podobnym

Odmawiam już 7 N.P. i nie chcę się z nią rozstawać.Jestem w wieku średnim.N.P.zacząłem w zeszłym roku w lipcu.Od tamtej pory naprawdę dzieje się dużo dobrych rzeczy.Jestem w kryzysie małżeńskim od 7 lat i nie mieszkamy z żoną razem.Ja mieszkam sam we Francji a żona w Polsce z dziećmi.

Przeczytaj całośćWiesław: W dodatku żona zajmuje się tarotem i tym podobnym

Ania: Chciałam rzucić urok na męża, żeby tylko nie odszedł ode mnie.

Szczęść Boże. Aktualnie odmawiam swoje dwie, pierwsze w życiu nowenny pompejanskie. Pierwszą zaczęłam odmawiać 10 marca i jestem w części dziękczynnej, drugą rozpoczęłam 12 kwietnia, wiec odmawiam teraz część błagalna. O nowennie dowiedzialam się od dziewczyny, którą poznałam całkiem przypadkim w internecie…

Przeczytaj całośćAnia: Chciałam rzucić urok na męża, żeby tylko nie odszedł ode mnie.

Damian: Popadłem w okultyzm ale to nie na tym się skończyło…

Nigdy nie pisałem świadectw, postaram się to napisać zrozumiale. Nazywam się Damian jestem zwyczajnym nastolatkiem. Zacznę moją historię od początku. Wszystko zaczęło się około roku 2008. W szkole nie miałem za dobrze w ocenach miałem problemy i nie wiedziałem do kogo się zwrócić z nimi więc zacząłem czytać o magii. Na początku było to tylko czytanie ale z czasem zły duch (kiedyś nie wiedziałem jak to się nazywa teraz już wiem ) podszeptywał do złego. Był to kroczek po kroczku, amulety, talizmany, rytuały, obchodzenie świąt pogańskich. Powoli dążyłem do sekty wicca. Popadłem w okultyzm ale to nie na tym się skończyło.

Przeczytaj całośćDamian: Popadłem w okultyzm ale to nie na tym się skończyło…

Agata: „Nawet u niej żebrzesz tyle czasu i nic !! „

Chwała Panu
To jest moje pierwsze świadectwo. Mam 30 lat. Moją intencją było „Doświadczenie Boga żywego”. Taka Intencja ponieważ dostałam drugą łaskę nawrócenia po ponad 12 latach. Pierwszą łaskę zmarnowałam i trwała kilka miesięcy, była epizodem.
25tego stycznia 2015 Bóg przemienił moje życie. W jednym momencie padłam na kolanai z płaczem powiedziałam, że dłużej tak nie mogę.

Przeczytaj całośćAgata: „Nawet u niej żebrzesz tyle czasu i nic !! „

Kasia: DETOX z okultyzmu!

Zaznaczam na wstepie,ze nie mam polskich znakow na klawiaturze,tagze z gory dziekuje za wyrozumialosc.To swiadectwo jest bardzo dlugie,ale taka jest wola Matki Boskiej.

Mowiac o detoxsie myslimy automatycznie o uzaleznieniu.Zgadza sie z tym ,ze u mnie to bylo raczej zniewolenie duchowe!
Moi drodzy uzalezniona bylam prawie 18lat od wrozb!Mam dopiero 33 lata,a juz tak wielkie spustoszenie duchowe.Jako nastolatka odwiedzalam czesto z moja babcia jej kolezanke,ktora jak sie okazalo stawiala karty.

Przeczytaj całośćKasia: DETOX z okultyzmu!

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną