Anna: Nowenna o znalezienie dobrej pracy

W moim życiu od jakiegoś czasu nie działo się najlepiej. Mieszkając zagranicą i pracując poniżej swoich kwalifikacji i możliwości, wpadałam powoli w chandrę. Nienawidziłam siebie i całego świata za brak motywacji i szans w moim życiu. Wtedy spotkałam znajomą, która widząc w jakim jestem stanie, poleciła mi nowennę pompejańską. Na początku stwierdziłam, że nie dam rady, że zrezygnuję więc po co zaczynać.

Przeczytaj całośćAnna: Nowenna o znalezienie dobrej pracy

Rozalia: Pozwól zobaczyć owoce naszej miłości!

Szczęść Boże!
Po kilku już podejściach do napisania mojego świadectwa wreszcie nadszedł ten dobry dzień. Jestem w trakcie odmawiania 4 nowenny pompejańskiej, w zupełnie innej intencji niż poprzednie. Zawsze byłam blisko Jezusa, a teraz poznałam Maryję!
Zmagamy się z problemem niepłodności w naszym małżeństwie od ponad dwóch lat. Jest to okropna choroba przede wszystkim duszy.

Przeczytaj całośćRozalia: Pozwól zobaczyć owoce naszej miłości!

Dorota: Odeszłam od grzechu cudzołóstwa

Dokładnie wczoraj zakończyłam część błagalną Nowenny Pompejańskiej i właśnie wczoraj podjęłam decyzję, w intencji której odmawiałam różaniec przez 27 dni. Zdecydowałam się na krok, na który nie miałam odwagi przez blisko rok. Podejmowałam różne próby, ale wszystko na nic, aż postanowiłam odmawiać Nowennę w tej intencji. Matka Boża wysłuchała moją prośbę.

Przeczytaj całośćDorota: Odeszłam od grzechu cudzołóstwa

Mateusz: Dzięki Matce Bożej i Nowennie Pompejańskiej zmieniło się szwagra życie

Mój szwagier odkąd pamiętam był dobrym, wesołym, pozytywnie nastawionym do życia młodym człowiekiem. Nigdy nie słyszałem, aby się skarżył, narzekał. Był wielki w nim entuzjazm i chęć życia. Pomimo bardzo młodego wieku założył firmę i prowadził ją uczciwie. Zawsze z entuzjazmem o niej opowiadał, wkładał w nią dużo energii i pracy.
Rok temu życie mu się załamało po śmierci bliskiej mu osoby.

Przeczytaj całośćMateusz: Dzięki Matce Bożej i Nowennie Pompejańskiej zmieniło się szwagra życie

Ania: wyprostowanie spraw finansowych i otrzymane łaski!

Witajcie kochani!Pragne podzielic sie z wami moim swiadectwem tak jak to obiecalam Maryi.Jestem juz w trakcie odmawiania drugiej nowenny ale to wlasnie ta pierwsza juz ukonczona dala mi sile i wiare w lepsze jutro.Wczesniej tylko raz odmowilam caly rozaniec wiec dlugo zabieralam sie do tej nowenny.Ale sytuacja w jakiej sie znalazlam w koncu zmusila mnie do podjecia tego trudu.Jak sie w trakcie okazalo nie poszedl on na marne lecz dal mi o wiele wiecej,wiecej niz moglam sobie wymarzyc.Mialam oddac wielka sume pieniedzy do skarbowki(okazalo sie ze ktos popelnil blad).Odwolalam sie od decyzji i czekalam na odpowiedz.

Przeczytaj całośćAnia: wyprostowanie spraw finansowych i otrzymane łaski!

Justyna: Boże, znowu jestem Twoja!

Zanim podeszłam do Nowenny byłam osobą bardzo daleko od Boga i od Mamy. Nie potrzebowałam ich wtedy w swoim życiu, uważałam, że sobie poradzę. Myśl o Mszach, Kościele, a nawet o prostej codziennej modlitwie była zawsze przykra, namolna. Odgarniałam te myśli z czoła jak za długą grzywkę i wolałam czytać horoskopy. Wiodłam życie jak w matni, nie wiedziałam w którą stronę biec, ciągle chciałam uciekać. Można rzec, że trawiła mnie depresja. Swoją drogę z Bogiem rozdzieliłam jeszcze jako dziecko, do bierzmowania podchodziłam już bez ważnej spowiedzi.

Przeczytaj całośćJustyna: Boże, znowu jestem Twoja!

Cecylia: Dziękuję Ci Matko Boża za Twoją miłość i interwencję

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu 2014 r,pierwsza była o
nawrócenie byłego męża.Nie wiem, czy nawrócił się,bo nie utrzymujemy kontaktu.Tak wiele złego wyrządził w naszej rodzinie.Pewnego razu zadzwonił,dziwne było to, że w jego głosie nie było złości jak wcześniej ,no i jak póżniej się okazało nie kłamał.Wcześniej był królem kłamstwa tak ,że wszyscy w rodzinie przestali mu wierzyć. Myślę,że Matka Boża udzieliła mu swoich łask.Dziękuję ci Królowo Różańca św.Drugie świadectwo to modlitwa za moją mamę o nawrócenie.Moja mama była kobietą nerwową,przeklinającą,kłótliwą,żle życzącą dla wszystkich w rodzinie.

Przeczytaj całośćCecylia: Dziękuję Ci Matko Boża za Twoją miłość i interwencję

Kalina: Uwierz i ujrzyj spełnioną prośbę, a spełni się

Po rozpadzie kolejnego długiego związku na początku ubiegłego roku już poddałam się. Ileż razy można zostać zranionym, oszukanym, okłamanym. Chyba po prostu bywam naiwna, bo jakże inaczej to wytłumaczyć? Zupełnie zagubiona, niepewna co mam robić, udałam się do kościoła na rekolekcje i mniej więcej w tym samym czasie mama powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej. Serio?! Trzy różańce dziennie? To tak się da?

Przeczytaj całośćKalina: Uwierz i ujrzyj spełnioną prośbę, a spełni się