Jerzy: Świadectwo uzdrowienia i uwolnienia

Odbyłem służbę wojskową 2 lata z najlepszą możliwą kategorią zdrowia A-1. Po założeniu rodziny zaczęły występować u mnie choroby przewlekłe niewiadomego pochodzenia i trudne do zdiagnozowania. Nie działały na nie żadne antybiotyki ani inne leki czy zioła. Bardzo silny ból gardła i krtani, bardzo długi okres blisko rok, zapalenie gruczołu krokowego stercza 8 lat. Z czasem wystąpiła u mnie skłonność do nałogów i zniewoleń, zaczęły występować natrętne myśli przeradzające się w stan obsesji.

Przeczytaj całośćJerzy: Świadectwo uzdrowienia i uwolnienia

Magdalena: Maryja dała mi szansę

Tą nowennę pompejańską odmawiałam w intencji znalezienia pracy. Gdy odmówiłam całą pierwszą nowennnę niestety pracy na choryzoncie nie było widać ,ale postanowiłam się nie poddawać i odmawiać kolejną nowennę w tej samej intencji. Pan sam mówi,że jeśli będziemy natrętni w tym co chcemy osiągnąc to to otrzymamy(oczywiście pod warunkiem z jaką prośba się zwracamy);).

Przeczytaj całośćMagdalena: Maryja dała mi szansę

Katarzyna: praca dla mnie i dla brata

Szczęść Boże..
To jest moje drugie świadectwo, którym chciałabym się podzielić razem
z Państwem.
Otóż od paru dobrych lat miałam dość ciężką sytuację zawodową…
nie ukrywam ,że i z własnej winy. Do tego nasiliły się problemy w
życiu osobistym i tak mój świat, który można powiedzieć ,że
opływał w „pozorne” szczęście i dostatek obrócił się do góry
nogami.

Przeczytaj całośćKatarzyna: praca dla mnie i dla brata

Hanna: podziękowanie Królowej Różańca Świętego z Pompejów

Pragnę podziękować Matce Bożej Różańcowej z Pompejów za otrzymane łaski. Po raz pierwszy usłyszałam o Niej i o nowennie pompejańskiej od swojego przyjaciela, który jest Jej wiernym czcicielem.
Pierwszą nowennę pompejańską odmawiałam od dnia 01.06.2014 roku. Modliłam się wówczas o zdrowie dla siebie. Byłam po operacji tarczycy, miałam uszkodzone struny głosowe i krtań. Zostałam wysłuchana.

Przeczytaj całośćHanna: podziękowanie Królowej Różańca Świętego z Pompejów

Monika: mąż

To była czwarta nowenna. Tym razem w intencji trzeźwości dla męża. Działo się wiele w czasie tych 54 dni a wszystkim tym zdarzeniom tło dawała moja modlitwa nowenną pompejańską. Pierwsza moja intencja była ogólna: „Za rodzinę” – poczułam wtedy wielką siłę Bożą, która jakby wielkimi rękoma ogarnia moją rodzinę i przenosi ją w inny wymiar, druga: „O pracę” na , którą byłam bardzo nastawiona, pragnęłam jej całą sobą i popadałam w desperację i stany depresyjne z powodu jej braku

Przeczytaj całośćMonika: mąż

Elżbieta: Cud którego doznałam i doświadczyłam

Chciałabym podzielić się ze wszystkimi moją radością,otóż jestem mamą dwóch córek ,ze starszą nie miałam problemów zawsze chodziła do kościoła ,przystępowała do spowiedzi i Komunii Świętej.
Córka młodsza przystąpiła do Pierwszej Komunii Świętej i po miesiącu zaczął się dla mnie koszmar jak mogę tak to nazwać.

Przeczytaj całośćElżbieta: Cud którego doznałam i doświadczyłam