Teresa: nowenna za zdrowie przyjaciół

Kolejne moje świadectwa dzialania tej cudownej nowenny pompejanskiej…
W dużym skrócie napisze tylko tyle, że jedna ofiarowalam
w intencji zdrowia młodego chłopaka ,który zachorowal psychicznie i prawie równomiernie ze skończeniem tej modlitwy odzyskał zdrowie ,co przy tej chorobie jest zadziwiające ,gdyż okres leczenia trwa latami….

Przeczytaj całośćTeresa: nowenna za zdrowie przyjaciół

Magda: uzdrowienie synka

Witam! Chciałabym podzielić się historią o tym, jak nasz maleńki synek został uzdrowiony m.in. dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Gdy miał dwa tygodnie trafił do szpitala w bardzo kiepskim stanie, prawie nie oddychał, był cały siny, blady, nie poruszał się, w szpitalu usłyszeliśmy, że przyjechaliśmy na ostatnią chwilę, bo jeszcze trochę, a mógłby umrzeć.

Przeczytaj całośćMagda: uzdrowienie synka

M.: Ciąża

Wlasnie skonczylam odmawianie pierwszej nowenny. Przyznam sie, było cieżko – rozproszone myśli, wątpliwości, nieraz ‚odklepywanie’…. Ale wytrwalam. Nowenne odmawialam w intencji łaski rodzicielstwa, co w moim przypadku, po dwoch straconych ciazach, oznaczało nie tylko pozytywny test ciazowy, ale donoszenie ciazy. Jeszcze daleka droga, bo jestem dopiero w 3 miesiącu, ale to co do tej pory przeszliśmy, wydaje mi sie jest warte napisania świadectwa juz teraz.

Przeczytaj całośćM.: Ciąża

Izabela: Matka wysłuchała moich modlitw o zdrowie męża

W kwietniu 2013 roku zauważyłam u mojego męża powiększone węzły chłonne na szyi, od jakiegoś czasu był ciągle słaby choć to młody 37 letni wówczas mężczyzna. Był to Wielki Czwartek, w czasie świąt Wielkanocnych węzły zdążyły urosnąć do rozmiaru guza i ciągle pojawiały się nowe. Poszliśmy do lekarza gdzie mąż dostał natychmiast skierowanie do szpitala, po wstępnych badaniach i wycięciu węzła odesłali męża do domu żeby czekać na wyniki ok. 2 tygodnie.

Przeczytaj całośćIzabela: Matka wysłuchała moich modlitw o zdrowie męża

Krzysztof: Udrożniona tętnica szyjna

We wrześniu zeszłego roku pobiegłem w Maratonie Warszawskim. Wydawało mi się, że jestem dobrze przygotowany lecz ok 30 km pojawiły się spore problemy z widzeniem po lewej stronie. Maraton ukończyłem idąc do mety, zgodnie z sugestą pracownika maratonu (warto aby przeszkolić jednak pracowniów od strony medycznej ponieważ w moim stanie powinien wezwać karetkę).

Przeczytaj całośćKrzysztof: Udrożniona tętnica szyjna

Krzysztof: Uzdrowienie z raka szyjki macicy

Trzecią Nowennę Pompejańską zacząłem w dniu 01.03.2015 a skończyłem 23.04.2015. Modliłem się w intencji uzdrowienia dziewczyny z raka szyjki macicy. W ubiegłym roku a dokładnie 25 marca odmówiłem pierwszą Nowennę w intencji zdrowia dziewczyny i uniknięcia operacji (wycięcia narządów kobiecych)

Przeczytaj całośćKrzysztof: Uzdrowienie z raka szyjki macicy

Danka: Otrzymała o wiele więcej niż prosiłam

O nowennie dowiedziałam się jak wielu z nas przez przypadek – z gazety. Był to i nadal jeszcze jest bardzo trudny okres w moim życiu. Trudne były dwie sprawy, których sama nie mogłam rozwiązać bo nie zależały ode mnie. Byłam zdana na łaskę i niełaskę innych ludzi – uzależniona wyłącznie od ich decyzji, które zmieniały nasze (naszej rodziny) życie.

Przeczytaj całośćDanka: Otrzymała o wiele więcej niż prosiłam