Ewa: Moje nowe życie

Witam was moi kochani. Zanim zacznę kilka słów o mnie. Jestem 33 letnią żoną i mamą dwóch synów, zawsze byłam wierząca ale daleka od kościoła i modlitwy, chodziłam do kościoła bo tak trzeba na święta, bo mama gada albo jak trzeba o coś prosić bo ciężko w życiu lub strach przed jakąś sytuacją, spowiedź raz w roku i tak przeleciało moje życie aż do pewnego wieczora gdy mój mąż poprosił mnie abym obejrzała rekolekcje ks. Piotra Glasa i się zaczęło jeden film drugi zaczęłam sama szukać,

Przeczytaj całośćEwa: Moje nowe życie

dominika: Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

Jest to bardzo długie świadectwo, mam nadzieję, że niektórym pomoże zrozumieć działanie Boga, poprzez Maryję, Jezusa… Jest to moje 2 świadectwo, zawarłam w nim opis 3 nowenn 9krótkie wspomnienie 4). Czuję, że świadectwo mam zamieścić już mimo, ze jeszcze nie skończyłam. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany na pewno w komentarzach będę informować o moim dalszym życiu, na pewno kiedyś napiszę kolejne świadectwo.

Przeczytaj całośćdominika: Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

Jerzy: Świadectwo uzdrowienia i uwolnienia

Odbyłem służbę wojskową 2 lata z najlepszą możliwą kategorią zdrowia A-1. Po założeniu rodziny zaczęły występować u mnie choroby przewlekłe niewiadomego pochodzenia i trudne do zdiagnozowania. Nie działały na nie żadne antybiotyki ani inne leki czy zioła. Bardzo silny ból gardła i krtani, bardzo długi okres blisko rok, zapalenie gruczołu krokowego stercza 8 lat. Z czasem wystąpiła u mnie skłonność do nałogów i zniewoleń, zaczęły występować natrętne myśli przeradzające się w stan obsesji.

Przeczytaj całośćJerzy: Świadectwo uzdrowienia i uwolnienia

Magdalena: Maryja dała mi szansę

Tą nowennę pompejańską odmawiałam w intencji znalezienia pracy. Gdy odmówiłam całą pierwszą nowennnę niestety pracy na choryzoncie nie było widać ,ale postanowiłam się nie poddawać i odmawiać kolejną nowennę w tej samej intencji. Pan sam mówi,że jeśli będziemy natrętni w tym co chcemy osiągnąc to to otrzymamy(oczywiście pod warunkiem z jaką prośba się zwracamy);).

Przeczytaj całośćMagdalena: Maryja dała mi szansę

Katarzyna: praca dla mnie i dla brata

Szczęść Boże..
To jest moje drugie świadectwo, którym chciałabym się podzielić razem
z Państwem.
Otóż od paru dobrych lat miałam dość ciężką sytuację zawodową…
nie ukrywam ,że i z własnej winy. Do tego nasiliły się problemy w
życiu osobistym i tak mój świat, który można powiedzieć ,że
opływał w „pozorne” szczęście i dostatek obrócił się do góry
nogami.

Przeczytaj całośćKatarzyna: praca dla mnie i dla brata

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną