Danuta: liczne łaski

Moja piersza nowenne pompejańską zaczelam odmawiac 01.11.2012 a zakonczylam 24.12.2012. Dzisaj jestem przy 6.nowennie pompejańskiej jeszcze jej nie dokonczylam, caly czas odmawiam 4 czesci, dosc haotycznie bo w drodze do pracy z pracy i w domu z internetem. Nie moge powiedziec, ze jestem zawsze skupiona na modlitwie, bo w czasie jak sie modle rownolegle wykonuje przerozne prace domowe (a rozaniec leci z internetu) Moze bedziecie mnie krytykowac ale inaczej nie dalabym rady..
Postaram sie krotko opisac, moje swiadectwa.
1. Nowenna w intencji szwagra – ktorego niegdys znalam jako b.b. fajnego czlowieka.
Od czasu jak zalozyl firme i zaczal dobrze zarabiac, zmienil sie.
Siostra narzekala, ze pozostawal w bliskich kontaktach z kobieta z sasiedztwa, tak mijaly dlugie lata.
Przestal chodzic do kosciola, zyl innym zyciem

Przeczytaj całośćDanuta: liczne łaski

Beata: Otrzymane łaski i pokój serca

Na nowennę trafiłam przypadkowo, przeglądając artykuł dwumiesięcznika „Miłujcie się”. Długo zwlekała z rozpoczęciem tej nowenny, aż w końcu rozpoczęłam ją 18lipca, a drugą
dzień póżniej. Początkowo myślałam, że nie podołam tylu częściom odmawiania różańca. Ale się udało. Modlitwa różańcowa wlała w moje serce spokój,pomogła mi w trudnych chwilach swego życia.MP naprawdę działa, zauważyłam to wokół siebie. Odmawiając część błagalną czułam matczyną opiekę, wierzyłam i ufałam że mi pomoże.

Przeczytaj całośćBeata: Otrzymane łaski i pokój serca

Daria: dziękuję

Nie wiem jak mam się odwdzięczyć Bogu i Matce Bożej za wszystkie łaski które otrzymałam…wokół mnie zdarzyło się tyle niesamowitych rzeczy…oczywiście te kuszenie w snach to chyba już tradycja złego kiedy ktoś rozpoczyna nowennę prosiłam o łaskę o której rozwiązaniu być może nigdy się nie dowiem ale to dobrze w tym przypadku…w czasie odmawiania nowenny zrozumiałam na nowo co tak naprawdę liczy się w życiu i nawet te złe doświadczenia spowodowały ze doceniłam jeszcze raz na nowo swoje życie i powoli wychodzę z depresji i stanów lękowych o czym przed nowenną mogłam pomarzyć…Jezu ufam Tobie!całym sercem i duszą!

Monika: Moje spojrzenie na życie uległo zmianie

Na początku nowenny było mi się trudno modlić,często bolała mnie głowa ,miałam nawet gorączkę ,bolało mnie wszystko ,ziewałam i męczyłam się ,ale odmawiałam nie zawsze w należytym skupieniu bo było mi ciężko zwłaszcza ,że na początku odmawiałam całą za jednym zamachem.

Potem pojawiły się trudności inne takie od zewnątrz przychodzące-zły się ewidentnie wściekał,płakałam ale powiedziałam sobie przetrwam to i modliłam się dalej pomimo tego czułam się bardzo bezpiecznie , jakoś tak inaczej niż zawsze większy spokój był we mnie ,łatwiej mi było znieść trudności niż dotychczas.

Przeczytaj całośćMonika: Moje spojrzenie na życie uległo zmianie

Adrianna: nowenna pompejańska jest super!

Wczoraj skończyłam kolejną NP, chyba 9 albo 10 w moim życiu. Tym razem w swojej intencji. Mam świadomość, że moja sprawa wymaga czasu, bo to pewien proces. Jak zawsze przy odmawianiu NP, nieważne, czy w swojej sprawie, czy w intencji kogoś innego, otrzymuję łaski, za które jestem wdzięczna:-)Oczywiście były one i w czasie od 28.06. do 20.08.

Bardzo lubię nowennę, bo odmawianie jej to także okazja do pracy nad sobą – ćwiczenie systematyczności i dotrzymywanie słowa samemu sobie, wywiązanie się ze swojego postanowienia.Nowenna Pompejańska jest super! Coś chodzi mi po głowie pomysł z następną, ale tym razem w intencji innej osoby – o pracę. Tyle osób pisało tu, że dzięki NP wymodlili pracę dla siebie lub dla kogoś. Życzę każdemu z Was wielu wspaniałych łask:-)

Ewa: zawsze to o co prosiłam, zostało wysłuchane

Jestem w trakcie odmawiania chyba już z 5 nowenny z kolei…chyba, ponieważ po skończeniu pierwszej, nie potrafiłam przestać odruchowo powtarzać kolejnych „zdrowasiek” w wolnych chwilach w ciągu dnia. I to był jeden z cudów, jakie doświadczyłam podczas odmawiania Nowenny. Uzależnienie się od niej ale i szacunek do Różańca, który kiedyś traktowałam dość sceptycznie i totalnie nie rozumiałam tej formy modlitwy…

Przeczytaj całośćEwa: zawsze to o co prosiłam, zostało wysłuchane

Kallina: ta modlitwa bardzo mnie umocniła

Dzień dobry! Chciałabym również podzielić się swoim świadectwem – wczoraj ukończyłam nowennę. Piszę te słowa aby umocnić młode dziewczyny, takie jak ja… Modliłam się o znalezienie dobrego męża. Nie chcę bowiem szukać go na śliskich światowych drogach. Oczywiście za mąż nie wyszłam w ciągu 54 dni ale ta modlitwa bardzo mnie umocniła, dodała nadziei, pokoju i radości w sercu a przede wszystkim ufności. Zostałam też obdarzona łaskami, o które nie prosiłam w intencji, a za które również bardzo Panu Bogu i Jego Matce dziękuję.

Z Panem Bogiem!

Magda: Pokochałam różaniec

Witam,
chciałam się podzielić moją przygodą z NP… jest to historia trochę długa.. ale chciałam opisać wszystko od początku…
Jak Bóg mnie doświadcza? Być może sprawdza moje intencje?
To jest właśnie moje świadectwo…

Zaczęło się.. spontanicznie?
Można by tak powiedzieć.. choć skłaniam się obecnie do stwierdzenia, że to raczej modlitwa mojej mamy, natchnienie Ducha Św. i łaska samej Matki Bożej..

Mieszkam w Anglii.. Kilka miesięcy temu rozmawiałam z moją mamą przez telefon.. Powiedziała mi, że modli się za mną NP.
A co to jest? Było moje pytanie. Wytłumaczyła mniej więcej.. Nie chciałam jednak wiedzieć co to jest za intencja.
Po rozłączeniu.. coś nie dawało mi spokoju.. W mojej głowie była myśl.. „Módl się i ty..”, „Módl się Magda”.. To było tak niesamowicie natarczywe, że w nocy nie mogłam spać…

Przeczytaj całośćMagda: Pokochałam różaniec

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…