Karolina: Najukochańsza Matka mnie wysłuchała…

Nie wiem od czego zacząć. Długo wahałam się przed rozpoczęciem Nowenny Pompejańskiej. Nie wiedziałam, czy sobie poradzę… Należę do osób potrzebujących Jezusa, ciągle Go poszukuję, jednak miewam problemy z systematyczną modlitwą. Nowennę rozpoczęłam ostatniego dnia maja. Prosiłam o znalezienie pracy dla mnie, kiedy skończę studia i uzyskam tytuł licencjata.

Przeczytaj całośćKarolina: Najukochańsza Matka mnie wysłuchała…

Martyna: walka z chorobą

Kiedy dowiedziałam się o chorobie syna- cały świat stanął na głowie. Załamałam się i nie umiałam się z tym pogodzić. Od lekarzy słyszałam: ,,wszystko w rękach Boga”. Zawierzyłam całkowicie Panu Bogu i Maryi. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską i modliłam się całym sercem. Po 54 dniach wciąż walczyliśmy z chorobą, jednak nie powodowała ona regresu w rozwoju synka.

Przeczytaj całośćMartyna: walka z chorobą

Waldi: Czas świadectwa

Nowennę Pompejańską odmawiam gdzieś tak od dwóch lat. Odmówiłem ich już kilkanaście, ale dopiero teraz składam moje świadectwo, bo jakoś trudno było mi się zebrać, aby napisać o owocach tej wspanialej modlitwy. Zawsze jakoś blisko byłem Maryi dzięki różańcowi duchowo jestem jeszcze bliżej:).

Przeczytaj całośćWaldi: Czas świadectwa

Danka: zmiany w pracy

o Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki w momencie mojego życia gdy myślałam, że chyba wrota piekła otwarły się na mnie i moje życie. Zaznaczę, iż gdy zaczęłam odmawiać tą nowennę cały różaniec niefortunnie zaczepiony o kolano rozsypał się na drobne koraliki. Ale przejdę do świadectwa:

Przeczytaj całośćDanka: zmiany w pracy

joanna: spokój, większa cierpliwość

Cóż ci mogę dać o królowo pełna miłości…Pragnę podziękować Matce Bożej za dobro,które spotkało mnie w trakcie odmawiania nowenny.Dwie pierwsze,nie zostały jeszcze spełnione,ale po drodze otrzymałam wiele łask.Byłam kilka razy na mszach o uzdrowienie co spotkało mnie to tylko odkąd zaczęłam nowennę.

Przeczytaj całośćjoanna: spokój, większa cierpliwość

grażyna: Wiele łask

Wszystkim dziękuję za świadectwa ponieważ podtrzymują mnie w wytrwałości modlitwy. Jest to moja szósta Nowenna Pompejańska i nie ostatnia . Wszystkie dotyczyły rodziny oraz jedna w intencji dusz czyśćcowych. Odmawiam też Koronki do Miłosierdzia Bożego , Do Ran Chrystusa , Do Najdroższej Krwi i różaniec za ojczyznę oraz podjęłam Duchową adopcję dziecka poczętego.

Przeczytaj całośćgrażyna: Wiele łask

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -