Marta: Strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat

Święty Maksymilian gdy brał Różaniec do ręki zwykł mówić: „Idę strzelać do szatana” – wspaniałe słowa. A ja strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat. Różaniec dał mi pokój, siłę, nadzieję i zdrowie podczas całego procesu leczenia choroby nowotworowej. Matka Boża z Jezusem i wieloma świętymi towarzyszyli mi podczas chemioterapii, operacji i radioterapii, czułam realną ich obecność na każdym kroku.Odkąd pamiętam zawsze bałam się raka, lęk przed nim wręcz mnie paraliżował, aż w końcu zachorowałam.

Przeczytaj całośćMarta: Strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat

Magdalena: Kochana Matka mnie wysłuchała!!

Kochani chciałam podzielić się z Wami moim wielkim szczęściem za sprawą Naszej Matki Maryi. Nowennę Pompejańską odmawiam od kwietnia tego roku. W przeciągu tych miesięcy odmówiłam ich już 5. Obecnie jestem w trakcie 6, ale na dzień dzisiejszy tylko jedna intencja została wysłuchana ( wiem, że na wysłuchanie reszty muszę jeszcze długo poczekać, gdyż intencje są bardzo trudne).

Przeczytaj całośćMagdalena: Kochana Matka mnie wysłuchała!!

Ela: Dziękuję Ci Matko…

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. To moja czwarta odmówiona nowenna. Trzy pierwsze dotyczyły mojego życia osobistego, ale jeszcze się nie spełniły, więc muszę jeszcze poczekać. Czwarta była o Boże błogosławieństwo w pracy. Sytuacja w pracy była nieciekawa, czasami trudno było wytrzymać. Pierwszą łaskę jaką otrzymałam, to wewnętrzny spokój jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam.

Przeczytaj całośćEla: Dziękuję Ci Matko…

Magdalena: Łaska zdrowia dla najbliższych

Kochani, myślę, że czas podzielić się z Wami kolejnym świadectwem. Obecnie jestem w trakcie chyba 9. już Nowenny (przestałam już liczyć, różaniec od dłuższego czasu jest stałym elementem mojego dnia). Poprzednio modliłam się w intencji bliskich mi osób, o zdrowie. Nie zawiodłam się i tym razem – stan zdrowia tychże osób od niedawna zaczął ulegać poprawie, mimo iż wcześniej nic na to nie wskazywało. Pojawiły się pozytywne zbiegi okoliczności, które wspomogły proces zdrowienia (odpowiedni lekarze, dobrze dobrane leki itd.).

Przeczytaj całośćMagdalena: Łaska zdrowia dla najbliższych

Paulina: Pomoc i opieka Maryi

Mam 19 lat i przez okres wakacji modliłam się codziennie nowenną pompejańską w intencji o odnalezienie w przyszłości dobrego,opiekuńczego i religijnego męża.. Nowennę ukończyłam 1 września, w części dziękczynnej ciężko było mi ją odmawiać, czasem od niechcenia ale żadnej części ani dziesiątka nie opuściłam… Bardzo przeżywałam wówczas rozstanie z chłopakiem ,który zostawił mnie po 2 latach , więc z tego powodu dużą motywacją była dla mnie modlitwa do Matki Bożej..

Przeczytaj całośćPaulina: Pomoc i opieka Maryi

Anna: Wysłuchana modlitwa o pracę

W listopadzie 2013 roku syn stracił pracę. Przeglądając strony Internetu natrafiłam na Nowennę Pompejańską. Po przeczytaniu kilku świadectw natychmiast, od stycznia 2014 r. podjęłam wraz z mężem odmawianie Nowenny w intencji pracy syna. Wcześniej o pracę modliłam się do Św. Józefa i Św. Rity. Syn w tym czasie intensywnie poszukiwał pracy składając dokumenty wielu firmach. Kiedy po rozmowach kwalifikacyjnych wydawała się, że już dostanie pracę okazywało się, że otrzymywał ją kto inny.

Przeczytaj całośćAnna: Wysłuchana modlitwa o pracę

Joanna: Bądź Wola Twoja…

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie! Mam nadzieję, że dzisiejszy wieczór jest dla Was pełen nadziei i trwacie w modlitwie, choć czasem człowiek myśli, że po ludzku nie podoła i zaczyna się poddawać. Wiem, że zapewne tak jak i ja codziennie zaglądacie na tę stronę by przeczytać kolejne świadectwo dotyczące odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Z całego serca pragnę podziękować wszystkim osobom, które swoimi świadectwami podnosiły mnie na duchu. Było ciężko, chwilami bardzo ciężko…

Przeczytaj całośćJoanna: Bądź Wola Twoja…

Agata: Niedokończona modlitwa

Witajcie, od wielu już miesięcy śledzę świadectwa na tej stronie. Bardzo chciałam rozpocząć modlitwę nowenną, natomiast przerastało to moje siły. Jakkolwiek postanowiłam to zrobić. Nie ukończyłam nowenny, rozpoczynałam ją dwa razy. Muszę jednak powiedzieć, że moja prośba została wysłuchana. Stało się zgodnie z wolą Boga, a problem dosłownie zniknął. Oprócz tego otrzymałam ogromny spokój w sercu.

Przeczytaj całośćAgata: Niedokończona modlitwa

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką