Wiesław: Uzdrowienie

Szpital

O NP. dowiedziałem się poprzez facebooka na początku stycznia. W niedługim czasie potem zacząłem odmawiać NP. ponieważ męczyłem się z depresją i różnymi lekami. Nie było mi łatwo, ponieważ pogubiłem się w swoim życiu, pomimo wiary nie znałem roli grzechu w moim życiu i tego jak szatan niszczy nasz spokój wewnętrzny czyniąc mnie pustym wewnętrznie i bez celu w życiu. W części błagalnej Maryja otworzyła mój zaślepiony umysł i serce w wyniku czego przystąpiłem do spowiedzi generalnej i musze szczerze przyznać, że było to chyba najtrudniejsze doświadczenie mojego życia, bo szatanowi chyba najbardziej zależało by do tego nie dopuścić.

Przeczytaj całośćWiesław: Uzdrowienie

Edyta: Zdrowie dla męża

Wzmiankę o Nowennie Pompejańskiej usłyszałam juz dawno . Jednak jej odmawiania podjęłam się wòwczas, kiedy mój mąż bardzo podupadł na zdrowiu.Bardzo cierpiał na bóle kręgosłupa i nóg. Przez trzy miesiące nie mógł spać z powodu bólu. Odwiedził wielu lekarzy i rehabilitantow,wysłuchał wielu diagnoz, wziął wiele lekarstw i zastrzyków (blokad), podjął rehabilitację i nic nie pomagało.

Przeczytaj całośćEdyta: Zdrowie dla męża

Dorota: Uniknęłam poważnej operacji

Chciałabym złożyć świadectwo, mimo iż do tej pory nie udało mi się odmówić do końca całej nowenny. Próbowałam kilkakrotnie, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Za każdym razem modliłam się w tej samej intencji: o zdrowie. Czekała mnie operacja kręgosłupa, która była przekładana ze względu na infekcje bakteryjne jakie przechodziłam.

Przeczytaj całośćDorota: Uniknęłam poważnej operacji

Ania: Serdecznie dziękuję Matce Bożej za łaskę zdrowia!

Szczęść Boże!
Chciałabym złożyć swoje świadectwo. Około 10 lat temu dowiedziałam się o swoim problemie z kręgosłupem. Przez jakiś czas leczyłam się i wydawało się, że wada zniknęła. Niestety, w zeszłym roku dowiedziałam się, że wszystko wróciło, a nawet jest gorzej. Od masażysty, który zajmuje się wyprowadzaniem takich wad i nie zachęca do operacji, jeśli nie są konieczne dowiedziałam się, że w moim przypadku jest źle i operacji nie uniknę, a jeśli się jej nie poddam, za kilka lat ból będzie nie do zniesienia.

Przeczytaj całośćAnia: Serdecznie dziękuję Matce Bożej za łaskę zdrowia!