Adrianna: Pomoc dla kota

Moje świadectwo będzie dotyczyć uzdrowienia z nieuleczalnej, wrodzonej wady serca mojego kociego przyjaciela. Wiem, że wielu ludzi uważa, że w takiej sprawie nie powinno się modlić z czym ja osobiście nigdy się nie zgodzę. Jestem osobą która posiada dużą więź psychiczna ze zwierzętami więc dla mnie była to intencja bardzo ważna i Nowenna była właściwie jedynym źródłem nadziei. W momencie postawienia diagnozy przeżywałam jeden z najcięższych okresów mojego życia, złożyło się na to wiele spraw i trudności które przytłaczały mnie jedna za drugą.

Przeczytaj całośćAdrianna: Pomoc dla kota