Marzena: dowiedziałam się że… jestem w ciąży :)

Witam Was:) Ja bardzo pragnęłam mieć dziecko ale niestety czas mijał i nie mogła nadejść ta upragniona chwila. Jednak w wakacje zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską z pełnym powierzeniem i zaufaniem. Na wakacje włączyłam się także do duchowego pielgrzymowania na Jasna Górę. Oczywiście, leczyłam się u lekarza cały czas, lecz po pewnym czasie już nawet on kierował mnie do kliniki niepłodności w Poznaniu. A teraz we Wszystkich Świętych dowiedziałam się że… jestem w ciąży :). Nie wiem jeszcze co będzie dalej ale ufam głęboko że Najświętsza Panienka otoczy Swoim Niebiańskim Płaszczem nas i moje dzieciątko :) Także ufajcie i módlcie się, zaangażujcie w modlitwę także życzliwe Wam osoby.. :)

Iwona: świadectwo macierzyństwa

Witam,jestem świadectwem na to że odmawiając nowennę pompejańską,Matka wysłuchuje naszych próśb.Przez parę lat staraliśmy się z mężem o dziecko,bezsilna już zaczęłam odmawiać nowennę,ale zawsze coś mi przeszkadzalo w dokończeniu tej modlitwy.Ale nie poddawałam się i tak po wielu próbach udało mi się w pełni ukończyć tą cudowną nowennę(zmówiłam 3 nowenny pod rząd)bo przeczytałam  ze po 3 nowennach Matka napewno nam nie odmówi.I po 3,czy 4 miesiącach ujrzałam na teście upragnione 2 kreseczki.

Przeczytaj całośćIwona: świadectwo macierzyństwa

Joanna: Bóg rozwiązał nasze problemy

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przez przypadek , gdzieś znalazłam link do  strony internetowej na jakimś plotkarskim portalu… i tego własnie mi trzeba było. Choc sama o tym jeszcze nie wiedziałam. Mój mąż i ja od dłuższego czasu nie moglismy się porozumieć, do tego zbliżała sie trudna dla nas sprawa w sądzie i w  sumie tak jak wszyscy wokół nam mówili , bylismy na przegranej pozycji. Mielismy bardzo małe szanse na wygraną… i wtedy ja postanowiłam się modlić o to by Maryja wybłagała
nam łaske pomyślności w  sądzie .

Przeczytaj całośćJoanna: Bóg rozwiązał nasze problemy

Teresa: Moje świadectwo tej cudownej modlitwy

Jest to moja 5 nowenna pompejańska.Intencje były różne,ponieważ w ciągu tego roku bardzo dużo się działo w mojej rodzinie.Ale chcę napisać o najważniejszej rzeczy.Jeszcze wiosną tego roku lekarz powiedział córce że to będzie cud jak będzie w ciąży – i jest cud- córka jest w ciąży.W dniu wczorajszym w Święto Matki Bożej Różańcowej potwierdził to lekarz. Modliłam się również o pracę dla syna i ta prośba została wysłuchana w połowie, więc dalej się modlę w tej intencji, bo wierzę że Matuchna nas wysłucha i w tej sprawie.

Przeczytaj całośćTeresa: Moje świadectwo tej cudownej modlitwy

Magda: wsparcie

Witajcie, odmawiam 4 Nowennę Pompejańską, wszystkie w tej samej intencji,jestem właśnie w połowie tej czwartej, mimo licznych małych łask, za które dziękuję co dzień,ta główna i najważniejsza nie została jeszcze spełniona…Kochani, proszę o pomoc, wierzę cały czas bardzo mocno,ale potrzebuję Waszego wsparcia, pomódlcie się w mojej intencji,w intencji zajścia w ciążę…bardzo proszę i dziękuję…

Barbara: zmiany

Nowenne pompejską odmawiam po raz 3 2 wcześniejsze prośby wysłuchane……1 o remisję choroby mamy i wszystko potoczyło się b.szybko od diagnozy do operacji minął miesiąc wszystko błyskawicznie uchwycone w 1 stadium…uffff.Ale to nie wszystko oprócz tego, że wysłuchane są moje prośby to dodatkowo od czasu kiedy odmawiałam Nowenne tzn od końca października 2012 moja 4 letnia córeczka cieszy się super zdrowiem mineła zima a ta 2 dni kataru zero infekcji w przedszkolu pogrom a jej nic:):)

Przeczytaj całośćBarbara: zmiany

Anna: świadectwo

Nowenne zaczelam odmawiac gdy zaczely mnie przerastac sprawy domowo-zawodowe. Moj czteroletni syn w ogole sie mnie nie sluchal w tym czasie i marudzil od kiedy tylko przekraczal ze mna prog domu. Ja zestresowana po pracy nie mialam sily na   znoszenie takiego zachowania. Niby nie byly to najtrudniejsze chwile jakie w zyciu przechodzilam, ale przerastaly mnie. Dodam, ze w tym czasie mijalismy sie z mezem, wymienialismy sie opieka (nie mamy babci niestety) i wszytskie wieczory spedzalam sama z synkiem ( z mezem byloby latwiej). Bylam zalamana, zostala mi tylko modlitwa.

Przeczytaj całośćAnna: świadectwo

Barbara: prośba o modlitwę

Niedawno zamieszczałam świadectwo wielkiej łaski zdrowia, jaką wymodliliśmy nowenną pompejańską dla chorego na nowotwór dziecka z rodziny. Od momentu odmówienia pierwszej nowenny nie rozstaję się z różańcem i Odmawiam kolejną nowennę i napewno nie będzie ona ostatnia, która odmówię. Ostatnio dowiedziałam się, że osoba z mojego otoczenia, która choruje na nowotwór od jakiegoś czasu ma przerzuty i bardzo złe wyniki. Wiem, że ta osoba sama modli się nowenną pompejańską od dawna jak i osoby z jej najbliższej rodziny. Chcę jednak prosić o modlitwę w intencji zdrowia Marii każdego, kto chciałby wesprzeć te zanoszone prośby swoją modlitwą. Nasza Maria jest łagodnym i dobrym człowiekiem, jest potrzebna swojej rodzinie. Ufam mocno, że Matka Boska wyprosi u Swego Syna łaskę zdrowia dla niej. Proszę was o modlitwę.