Dariusz: Przeżyłem wspaniałe chwile, gdy zakończyłem nowennę!

Do odmawiania nowenny pompejańskiej namówiła mnie moja ukochana żona. Wspólnie prowadziliśmy działalność gospodarczą. Budowaliśmy bloki mieszkalne i nie narzekaliśmy na brak pieniędzy, ale wszystko jest do czasu… Jestem człowiekiem ufnym i to mnie zgubiło. Zatrudnialiśmy siedemnastu pracowników, posiadaliśmy park maszynowy, samochody, wszelkie narzędzia, rusztowania, słowem: cały potrzebny sprzęt! Naraz straciliśmy wszystko; jeden z kontrahentów nie wypłacił nam wynagrodzenia i zaczęły się nasze ogromne kłopoty: komornik, urząd skarbowy (nie zapłaciliśmy podatku, gdyż czekaliśmy na pieniądze od tego nieuczciwego kontrahenta).

Przeczytaj całośćDariusz: Przeżyłem wspaniałe chwile, gdy zakończyłem nowennę!

marzena: Niespodziewana Pomoc

Nazywam się Marzena, mam 26 lat. Jestem żoną, matką i córką. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się rok temu, od mojego duchowego kierownika. Stwierdziłam, że ta modlitwa jest wymagająca i chyba jej nie podołam, ale zapytałam Maryji co mam robić i wewnętrzny głos powiedział mi „Spróbuj, a Bóg uczyni resztę”. I spróbowałam.. Nie było łatwo, skoro na głowie dom, praca, i synek, który lubi być w centrum uwagi. Maryję prosiłam o pomoc w w wyjściu z długów. Ponieważ wzięliśmy kredyt i kupiliśmy mieszkanie, trzeba było się jakoś urządzić, zapożyliśmy się u naszej rodziny i szefa męża.

Przeczytaj całośćmarzena: Niespodziewana Pomoc

Mariola: pomoc w pracy i wielka łaska

Szczęść Boże.Mam na imię Mariola i chciałam podzielić się moim świadectwem.Od 10 lat prowadzę mała firmę.Zawsze ciężko pracowałam, starałam się być słowna i wywiązywałam się z terminów i obietnic.Nie była jakiś ogromnych zysków, gdyż firmę prowadziłam uczciwie , rejestrowałam pracowników, odprowadzałam wszystkie składki i cieszyłam się z tego co mi zostawało.Było mi dobrze. Mieliśmy stałą współpracę z kontrahentem zagranicznym.

Przeczytaj całośćMariola: pomoc w pracy i wielka łaska

Natalia: Nie poddawajcie się, Maryja czuwa!

Kochani, chciałam podzielić się z Wami swoim świadectwem działania Matki Bożej przez Nowennę Pomejańską.
Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lipcu, prosiłam o błogosławieństwo Maryi dla naszej rodziny,aby nas kierowała bo wiedziałam,że czeka nas trudny czas, nie sądziłam jednak,że aż tak trudny.
Początek był piękny,zachwyt modliwtą, momenty uniesienia i bliskości Maryi. Po ok. tygodniu miałam koszmar.

Przeczytaj całośćNatalia: Nie poddawajcie się, Maryja czuwa!

Ania: Ciemna noc i światło

Witam. chcialabym sie podzielic moim swiadectwem. Ostatni rok to byl bardzo ciezki rok w moim zyciu. Pustka ciemnosc, mnozace sie problemy, brak pracy, rosnace dlugi, beznadzieja. Byl moment ze pomimo modlitw bylo gorzej i gorzej, ja tracilam nadzieje, ze moze byc lepiej. I wtedy zaczelam odmawiac Nowennę Pompejańską w dwoch intencjach, jedna w intecji pracy, druga o pomoc w splaceniu dlugow.

Przeczytaj całośćAnia: Ciemna noc i światło