Agnieszka: powierzyłam swój los w najlepsze ręce

Swoją „przygodę” z Nowenną Pompejańską rozpoczęłam 16 kwietnia tego roku. Od dziecka choruję na depresję, mam ogromny problem z bezsennością, od 2002 roku mam stwierdzoną tzw. chorobę afektywną dwubiegunową ( rodzaj depresji ), bardzo często męczył mnie niepokój, zdarzały się problemy z dotarciem do pracy z powodu depresji, nie byłam w stanie wstać nawet z łóżka.

Przeczytaj całośćAgnieszka: powierzyłam swój los w najlepsze ręce

Magdalena: Wszystko jest możliwe- świadectwo uzdrowienia

Jakiś czas temu skończyłam odmawiać nowennę pompejańską. Było to odważne posunięcie, ponieważ nigdy nie lubiłam się z różańcem, obca mi była religijność maryjna. Nie wiedziałam jak zabrać się do rozważania tajemnic. Mimo wszystko zaczęłam odmawianie z pewnością, że uda mi się wytrwać w modlitwie, a jej sens dotrze do mnie w ciągu najbliższych tygodni. Tak też się stało.

Przeczytaj całośćMagdalena: Wszystko jest możliwe- świadectwo uzdrowienia

M: Potraktowałam to wręcz jako głos z Nieba…

Szczęść Boże.
Dokładnie wczoraj zakończyłam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską. Już mi jej brakuje… Na pewno będę odmawiać kolejne.
W dość trudnym momencie swojego życia, w tzw. rzucie choroby znalazłam stronę, na której udzielana była pomoc duchowa. Rozmawiałam z pewnym człowiekiem, który powiedział mi, że w intencji swojego uzdrowienia wraz z mężem mam odmawiać Nowennę Pompejańską.

Przeczytaj całośćM: Potraktowałam to wręcz jako głos z Nieba…

Jadzia: Zdrowie i praca

Zobowiązana w sumieniu i w słowie, które dałam Matce Bożej pisze to świadectwo. Moja przyjaciółka samotnie wychowuje 2 dzieci, sytuacja w jakiej się znalazła spowodowała, że zachorowała na depresje. Organizm był tak wycieńczony, że z powodu choroby została zwolniona z pracy. Nie miała sił i pieniędzy by żyć i utrzymać dzieci.

Przeczytaj całośćJadzia: Zdrowie i praca

Tomasz: Dojrzewanie w wierze

Długo zwlekałem z napisaniem swojego świadectwa. Nowennę odmówiłem dwa razy w okresie od grudnia zeszłego roku do lutego. Jednak moja modlitwa zbyt często była przedmiotowa. Swoje nawrócenie do Boga zacząłem wcześniej już w czerwcu po epizodzie depresyjnym spowodowanym niepowodzeniem w pisaniu pracy magisterskiej i braku pracy

Przeczytaj całośćTomasz: Dojrzewanie w wierze

Dinka: obyście nie upadali na duchu

Chialabym złożyć swiadectwo wysłuchania mnie przez najświętszą Mateńkę , nie jestem w stanie tego ogarnąć rozumem chorowałam na nerwice i depresję od 7 lat biorąc leki po zmówieniu nowenny jest z kazdym dniem lepiej , przez nowenne wyprosilam również pracę

Przeczytaj całośćDinka: obyście nie upadali na duchu

Jadwiga: Doznałam nawrócenia, którego zawsze bardzo pragnęłam

Witam serdecznie,
Chciałabym podzielić się z wszystkimi swoim listem, świadectwem.

Byłam w 6 miesiącu ciąży, kiedy depresja po raz kolejny zaprowadziła mnie w dalekie doliny rozpaczy. Nieuzasadniony lęk i strach przenikały moje ciało, a w moim życiu nie pozostało nic oprócz odcieni szarości i wszechobecnej pustki. Nie chciałam przyjmowac leków ze względu na ich negatywny wpływ na rozwój dziecka.

Przeczytaj całośćJadwiga: Doznałam nawrócenia, którego zawsze bardzo pragnęłam

Agnieszka: świadectwo uwolnienia

To moje kolejne świadectwo łask otrzymanych od Mateczki. Dziś zaczynam juz moją szóstą Nowennę Pompejańską. Poprzednią odmawialam za mojego przyjaciela aby dostał w końcu dobrą pracę, niestety ostatnio dowiedziałam się, że on nie wierzy w Maryję. Ale myślę, że i do jego serca znajdzie Mateczka drogę i obdarzy go łaską pracy. A teraz o mnie.

Przeczytaj całośćAgnieszka: świadectwo uwolnienia

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną