Agnieszka: modlitwa za syna

Witam wszystkich. odmówiłam 2 nowenny. Pierwszą o uwolnienie mnie ze stosowania przemocy względem mojego syna. Syn jest chory na zespół Aspergera i ADHD. Często jego zachowanie sprawiało, że traciłam panowanie nad sobą. Leczyłam się na depresje, dość długo. Chciałam wreszcie odstawić leki. Kiedy doktor zmniejszyła mi dawkę leku, nakrzyczałam na syna i parę razy go uderzyłam. Wtedy nie udało się odstawić leków. Po odmówieniu nowenny jestem spokojniejsza. W ciężkich sytuacjach, w których kiedyś syn pewnie dostałby lanie, zachowuję spokój, pomimo zmniejszonej ilości leków. Jeszcze 2 tygodnie i nie będę już brała żadnych leków.

Przeczytaj całośćAgnieszka: modlitwa za syna

Karolina: zachęcam wszystkich odmawiajcie tę modlitwę

Witam w sobote 6 lipca skończyłam odmawiac moja pierwsza Nowenne Pompejańską. Chcialam bym dać tu piekne świadectwo modliłam sie w intencji własnego zdrowia psychicznego. Mimo, że jestem młoda osoba to cierpiałam na depresje i miałam lekka nerwice. Nerwica zaczeła sie na studiach najpierw bagatelizowalam leki i objawy az w końcu musiałam sie udac do lekarza. w trakcie brania lekow uspakajajacych zaczeły sie lekkie stany depresyjne z ktorymi rowniez udałam sie do lekarza.Byłam na 3 roku studiów gdzie choroba przybrała najgorsze stadium bałam sie ze sie zdołam skońcczyć tego ostatniego roku i nie obronie licencjata.

Przeczytaj całośćKarolina: zachęcam wszystkich odmawiajcie tę modlitwę

Wiesława: UFAJMY JEJ I PANU JEZUSOWI

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mojej siostry. Nie mogłam uwierzyć, że istnieje taka nowenna „nie do odparcia”. Nie mogłam się do niej zabrać, a naprawdę miałam o co prosić Najświętszą Panienkę lecz pewnego dnia zadzwoniła do mnie druga siostra i powiedziała mi, że odmówiła tą Nowennę i zdarzył się cud – gdyż jej synowa i syn zostaną rodzicami właśnie po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej w tej intencji. STARALI SIĘ O DZIECKO JUŻ PONAD 3 LATA. Już w lipcu ma się urodzić maleństwo i co więcej potrzeba? Jakich dowodów na działanie Matki Bożej ?

Przeczytaj całośćWiesława: UFAJMY JEJ I PANU JEZUSOWI

Anna: Świadectwo przemiany

Chcialambym aby moje swiadectwo przeczytali przede wszystkim ci ktorzy nadal wahaja sie czy warto rozpoczynac ta modlitwe. Moje swiadectwo to moje zycie, ktore bylo bardzo pogmatwane. Poczynajac od dziecinstawa, ktore bylo pieklem na ziemi, poprzez bardzo trudny okres dorastania i ciezkie juz zycie dorosle. Wplatalam sie w ezoteryke, magie, wrozby ze zwyklych kart a potem tarota. Tak mijaly lata. Wyszlam za maz, wyjechalam za granice, urodzilam corke. I niby wszystko bylo ok az do momentu kiedy dostalam kolejny cios od zycia po ktorym juz nie umialam sie podniesc… U mojej corki w wieku 4 lat zdiagnozowano autyzm. To byl koniec. Nie umiem opisac slowami tego co czulam… Kazdego dnia przez nastepne 3 lata cierpilam. Ale cierpialam tak strasznie ze chcialam umrzec. Powtarzalam, Boze wszystko wez tylko nie jej zdrowie.

Przeczytaj całośćAnna: Świadectwo przemiany

Ewa: pomoc w chorobie psychicznej

Od ponad 3 lat zmagałam się z zaburzeniami lękowymi i depresją, chodziłam na terapię, brałam leki- to wszystko pomagało mi połowicznie: raz czułam się lepiej, potem znów wszystko wracało, nie raz chciałam się poddać, nie miałam siły na walkę z chorobą, ciągle czułam przerażenie, strach -te uczucia mnie nie opuszczały. Nie mówiłam nikomu o swojej chorobie, bo i tak mnie nikt nie rozumiał.Gdy usłyszałam o nowennie

Przeczytaj całośćEwa: pomoc w chorobie psychicznej

Kinga: szukając ratunku dla siebie, dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej

Pragnę podzielić się świadectwem otrzymanych łask za przyczyną Matki Bożej Królowej Różańca Świętego. W ubiegłym roku w konsekwencji trudnego wydarzenia w życiu prywatnym wpadłam w potężną nerwicę i nastąpił nawrót depresji, na którą się leczę od prawie czterech lat. Drugi epizod był jeszcze bardziej dotkliwy niż pierwszy – pojawiły się zaniki pamięci i zaburzenia koncentracji oraz poczucie ociężałości umysłowej, które bardzo mi utrudniały pracę zawodową.

Miałam problemy ze snem, wstaniem z łóżka, stany lękowe, nerwicę natręctw, myśli o śmierci. I wtedy, szukając ratunku dla siebie, dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej. Zaczęłam ją odmawiać w intencji mojego uzdrowienia z zaburzeń psychicznych przed Bożym Narodzeniem ub.r. i momentami było bardzo trudno, bo miałam w sobie

Przeczytaj całośćKinga: szukając ratunku dla siebie, dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej

Sylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Ja 7 grudnia 2012r. zaczęłam odmawiać codziennie dwie nowenny pompejskie ( w dwóch intencjach) to znaczy jak znalazłam się w depresji po kolejnym poronieniu dziecka, żyjąc na emigracji i będąc zależnymi od osób, którzy niekoniecznie nam dobrze życzą. Zaraz na początku ich odmawiania zaczęły się w moim domu dziać różne złe rzeczy, przy czym działania osób mi bliskich i mnie samej były takie, że normalnie nikt kierując się WŁASNĄ NIEPRZYMUSZONĄ WOLĄ nie popełnił by tego! To było tak jakby sam diabeł albo inny zły duch wkładał w usta ludzi mi bliskich słowa a w ręce czyny, których nigdy w życiu by sami nie popełnili. Święta Bożego Narodzenia były jedne z tych najgorszych. Po świętach bywało pare dni spokoju i znowu spory rodzinne…

Przeczytaj całośćSylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Paweł i wyjście z depresji

Odkopane z ostatnich komentarzy:

Witam, znajoma kilka miesięcy temu powiedziała mi o tej nowennie, że jest nie do odparcia i jeżeli odprawiamy ją z wiarą, to zostanie ona wysłuchana. Jako że kilka lat wcześniej zdiagnozowano u mnie depresję (m.in. nie chciało mi się uczyć, co kiedyś bardzo kochałem), więc postanowiłem odmówić tę Nowennę w intencji ‚powrotu chęci do nauki’. Na początku było bajecznie prosto. Byłem na fali wznoszącej, że to taka fajna modlitwa i wszystko będzie prosto 🙂 Niestety strasznie się pomyliłem, mniej więcej na początku Części Dziękczynnej żona stwierdziła, że już nie ma siły dłużej tego odmawiać, bo ogromnie wątpi i nie ma na to siły.

Przeczytaj całośćPaweł i wyjście z depresji