Justyna: Nowa rodzę się

szczęście

Chciałabym podzielić się wielką łaską jaką dostałam od Maryi. Zmagałam się z problemami natury psychicznej nerwica lękowa,stany depresyjne,potworne lęki,natrętne myśli….czasami byłam w takim stanie że chciałam umrzeć.W nasileniu choroby nie wychodziłam z pokoju,nie jadłam,nic nie piłam..w niczym nie widziałam sensu…jak brałam leki było dobrze po odstawieniu wszystko wracło,postanowilam zawierzyć siebie Bogu i zaczęłam się modlić i b.mocno wierzyć.Odmowilam w tej intencji 2 NP,po odmówieniu drugiej wszystko ustało.Jestem pewna ż to Maryja mnie uleczyła…

Przeczytaj całośćJustyna: Nowa rodzę się

Sebastian: Wyleczenie z depresji

Nie wiem od czego zacząć ,nigdy nie byłem dobry w takich rzeczach
trudno opisac to co Maryja zrobiła w moim życiu , otwarłem oczy na wiele
spraw ,ale moze od początku .Mam 18 lat . Od kiedy zacząłem część
Dziękczynna ciagle nie dawało mi spokoju tak jakby Maryja chciała abym
napisał te świadectwo .Nowenne zacząłem przed świetami Bożego
narodzenia natrafiłem na nia przypadkiem siedząc przed komputerem nie
widząc sensu życia szukałem czegoś co sprawi ze poczuje sie lepiej
(forma medytacji itp) całe szczęście nie spróbowałem tego.Siedzac i
szukając rzuciła mi sie w oczy na pewnej stronie „nowenna
pompejańska” wiem ze to była wielka łaska ze dowiedziałem sie o
tej modlitwie .

Przeczytaj całośćSebastian: Wyleczenie z depresji

Seba: „Dąż do tego co warte dążenia.”

-nie wiem od czego zacząć ,nigdy nie byłem dobry w takich rzeczach trudno opisac to co Maryja zrobiła w moim życiu , otwarłem oczy na wiele spraw ,ale moze od początku .Mam 18 lat . Od kiedy zacząłem część Dziękczynna ciagle nie dawało mi spokoju tak jakby Maryja chciała abym napisał te świadectwo .Nowenne zacząłem przed świetami Bożego narodzenia natrafiłem na nia przypadkiem siedząc przed komputerem nie widząc sensu życia szukałem czegoś co sprawi ze poczuje sie lepiej (forma medytacji itp) całe szczęście nie spróbowałem tego.Siedzac i szukając rzuciła mi sie w oczy na pewnej stronie „nowenna pompejańska” wiem ze to była wielka łaska ze dowiedziałem sie o tej modlitwie .

Przeczytaj całośćSeba: „Dąż do tego co warte dążenia.”

Anna: wyjście z depresji

W roku 2014 odmawiałam nowennę pompejańską w intencji odnowienia relacji między mną,moją Mamą i moją siostrą.Mama chorowała bardzo długo na depresję i bardzo trudno było nam żyć razem.Po przeczytaniu wielu świadectw wysłuchania prósb zanoszonych do Maryji uwierzyłam mocno że również ja będę wysłuchana.Tak też się stało choć nie od razu i muszę powiedzieć że przedziwne były nasze ostatnie miesiące.

Przeczytaj całośćAnna: wyjście z depresji

chora kobieta: Fobia społeczna

Witajcie, obiecałam Matce Bożej, że napiszę świadectwo, to efekt tej obietnicy. Od 3 lat jestem chora na fobie społeczną, jestem młodą kobietą, mam 23 lata. Moje życie stało się straszne, przepełnione ciagłym napięciem, strachem, smutkiem. Miałam srece i umysł dosłownie zaszczute złymi, destrukcyjnymi myslami o sobie i innch, pretensjami do najbliższych i świata. Odczuwałam codzień ogromny ból, cierpienie, które zdawało sie nie mieć dna. Jedyną ucieczką wydawała mi sie śmierć. Do tego objawy fizyczne jak trzęsienie się rąk, nieustanny ból żołądka, trądzik, brak snu, i inne.

Przeczytaj całośćchora kobieta: Fobia społeczna

Marcelina: Warto powierzyć siebie i bliskich Maryi!

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 17.07.14 r. w intencji całkowitego uzdrowienia ciężko chorej mamy mojego kolegi ze studiów. Pani Helena cierpi na jedno ze schorzeń tarczycy, które zaczęło się nasilać z powodu nie przyjmowania leków. Ma również problemy z układem oddechowym. Jej stan pogarsza się. Ponadto miało to wpływ na jej psychikę. Razem z nią cierpi cała rodzina. Jej syn bardzo to przeżywa – ma objawy depresyjne. Bardzo odbiło się to na jego zdrowiu. Ogólnie rzecz biorąc po ludzku – beznadziejnie.

Przeczytaj całośćMarcelina: Warto powierzyć siebie i bliskich Maryi!

Alicja: Uzdrowienie

Nie starczy mi życia ,aby podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wszystkie cuda,które mi uczyniła.
Wiosną tego roku stwierdzono u mojej siostry nowotwór złośliwy z naciekami na jelito grube. Tego samego dnia , w którym otrzymała tą straszną wiadomość, ja zaczęłam odmawiać Nowennę pompejańską w jej intencji. Rokowania lekarskie były bardzo złe.Choroba była zaawansowana, ale ja wierzyłam , że Matka Boża pomoże mojej siostrze.

Przeczytaj całośćAlicja: Uzdrowienie

Agata: Mój cudowny rok z Nowenną Pompejańską

Niech będzie ochwalony Jezus Chrystus.
Pragnę podzielić się z Wami łaskami jakie otrzymałam i nadal otrzymuje od Maryi.
!Swoją „przygodę” z Nowenną Pompejańską rozpoczęłam rok temu dokładnie 11.11.2013r wówczas moja mama chora od kilku lat na marskość wątroby trafiła do szpitala w krańcowej niewydolności wątroby, stan był tragiczny.Pozostało tylko jedno- chwycić za różaniec((moje świadectwo uzdrowienia mamy zostało tu opublikowane) Tak też od tej pierwszej Nowenny rozpoczęły sie kolejne ponieważ moje oczy sie otworzyły i uświadomiłam sobie że różaniec jest moją siłą,obroną,otarciem łez…

Przeczytaj całośćAgata: Mój cudowny rok z Nowenną Pompejańską

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie