Krzysztof: Odzyskana radość życia

Szczęść Wam Boże! Pragnę dać świadectwo z odmówionej przeze mnie Nowenny,
którą zakończyłem z dniem 26 maja 2015 r. Już wcześniej, z końcem ubiegłego
roku prosiłem Was o modlitwę.
http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/12/krzysztof-prosba-o-modlitwe/

Przeczytaj całośćKrzysztof: Odzyskana radość życia

Anna: Wyciągnięcie z załamania

Matka Boża wyciągnęła moją przyjaciółkę z depresji. Nie miała nigdy w życiu łatwo, spotykały ją ciągle różne przykrości, a co najgorsze od dwóch lat bezskutecznie szuka pracy. Starałam się ją pocieszyć i dodać nadziei, ale nie docierały do niej moje słowa. Po listopadowym spotkaniu wybiegła zapłakana, całkiem załamana, a ja tylko patrzyłam bezsilnie, bo nie wiedziałam już jak jej pomóc.

Przeczytaj całośćAnna: Wyciągnięcie z załamania

Dorota: Przez krzyż i cierpienie do Boga

Szczęść Boże. Chcę złożyć moje świadectwo które powinnam zrobić już bardzo dawno. Modlę się na różańcu nowenną od stycznia 2014 r. Tak więc ponad rok. Muszę powiedzieć że działo się bardzo dużo i dzieje nadal. Pewnych rzeczy na początku nie rozumiałam. Było we mnie dużo buntu, kłóciłam się z Panem Bogiem bardzo. Bo nie było tak jak ja chcę. Aż wreszcie  zaczęło powoli do mnie dochodzić jak mocne było moje „ja”. Zaczęły mi być zabierane rzeczy na których mi bardzo zależało. Praca. Została mi zabrana pomimo że stworzyłam ją od podstaw szefując w pewnej jednostce od 10 lat. i w między czasie utworzyłam jeszcze dwie. Możecie się domyślać co czułam. Wyrzucono mnie z tej pracy równo rok temu czyli w czasie jak odmawiałam od pół roku nowennę. Mnóstwo pytań dlaczego?  

Przeczytaj całośćDorota: Przez krzyż i cierpienie do Boga

Wiesław: Uzdrowienie

Szpital

O NP. dowiedziałem się poprzez facebooka na początku stycznia. W niedługim czasie potem zacząłem odmawiać NP. ponieważ męczyłem się z depresją i różnymi lekami. Nie było mi łatwo, ponieważ pogubiłem się w swoim życiu, pomimo wiary nie znałem roli grzechu w moim życiu i tego jak szatan niszczy nasz spokój wewnętrzny czyniąc mnie pustym wewnętrznie i bez celu w życiu. W części błagalnej Maryja otworzyła mój zaślepiony umysł i serce w wyniku czego przystąpiłem do spowiedzi generalnej i musze szczerze przyznać, że było to chyba najtrudniejsze doświadczenie mojego życia, bo szatanowi chyba najbardziej zależało by do tego nie dopuścić.

Przeczytaj całośćWiesław: Uzdrowienie

Magda: Łaska dla mnie i brata

Matka Boża jest wspaniała! Obdarza nas tak wielkimi łaskami, chociaż jesteśmy tego niegodni. Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu o łaskę zajścia w ciążę, na razie czekam na jej spełnienie. Na początku po jej skończeniu był smutek, że jeszcze nie zostałam wysłuchana, ale teraz widzę, że było to dla mnie lepsze, głównie z powodów zawodowych zajście w ciążę na początku roku byłoby dla mnie niekorzystne, jak widać Matka Boża wie co robi.

Przeczytaj całośćMagda: Łaska dla mnie i brata

Karolina: Jezu, ufam Tobie… wyjście z beznadziejnego stanu ducha

Witam.Pragne złożyc siwadectwo mojej 6 i 7 nowenny:) odmawiałam ja obie naraz, moze terminy ich nie były takie same ale pokrywały sie ze soba 6 skonczyłam w niedziele Bozego Miłosierdzia a 7 skonczyłam 9 maja.

Przeczytaj całośćKarolina: Jezu, ufam Tobie… wyjście z beznadziejnego stanu ducha

Cierpliwa: Ciągle czekam i ufam

Pomoc

Pragnę i ja złożyć swoje świadectwo. Odmawiam 3 nowenny jednocześnie. Zacznę jednak od początku. O nowennie usłyszałam od znajomej koleżanki. Jednocześnie w tym czasie słuchałam kazań księdza Piotra Glasa i on również mówił wiele razy o nowennie. Z perspektywy czasu wiem, że to nie był przypadek. Ze w tym samym czasie zaczęły pojawiać się wokół mnie informacje o nowennie.

Przeczytaj całośćCierpliwa: Ciągle czekam i ufam

Halina: uzdrowienie psychiki, lęków i depresji

Nowennę zaczęłam dopiero 5 dni temu. Mam silne paniczne lęki, leki nie pomagały mi a wręcz czułam się dużo gorzej. Znalazłam ulotkę z Gościa Niedzielnego o nowennie pompejańskiej. Postanowiłam prosić Matkę Bożą o pomoc, chociaż bałam się, że nie wytrwam. Pierwsze dni nowenny były trudne. Dzisiaj Pierwszy Czwartek miesiąca. Modliłam się w kościele przed Najświętszym Sakramentem, przed JEZUSEM.

Przeczytaj całośćHalina: uzdrowienie psychiki, lęków i depresji