Ewa: wierzę i modle się

Zakończyłam odmawiać moją trzecią nowennę pompejańską, pierwsza którą odmawiałam od 1czerwca 2013r., już się spełnia, prosiłam w niej Najświętszą Matkę o pracę dla mojej córki, i dostała wymarzoną pracę. Dwie kolejne jeszcze się nie spełniły, ale wierzę że Mateńka mnie nie opuści i wysłucha mych próśb. Módlcie się i wierzcie całym sercem, że Wasze prośby będą wysłuchane.

Anna: łaska przemiany

Podobno Nowenna nie do Odparcia daje Laskę , o którą prosimy i jeszcze coś od Maryji. Włąśnie dostałam to COŚ dodatkowego, co sprawiło mo ogromną radość. W listopadzie 2013 r. skończyłam pierwszą w zyciu Nowennę Pompejańską i dokładnie 13 listopada w świeto Matki Bożej Królowej Różańca św. z Pompejów otrzymałam Łaskę, której się bym nigdy nie spodziewała, bo modliłam się w zupełnie innej intencji, dla siebie.

Przeczytaj całośćAnna: łaska przemiany

Bogusia: Uwierzcie, to się dzieje!

3 października 2013 zaczęłam odmawiać Nowennę do Matki Boskiej Pompejańskiej. Dowiedziałam się o tej modlitwie od mojej koleżanki. Nowennę odmawiałam w intencji mojej 8 letnie córeczki. Zaczęłam się modlić o wstawiennictwo Matki Boskiej u Pana Jezusa o uzdrowienie i uwolnienie córeczki.

Na początku modlitwa płynęła jak z płatka. Później zaczęły się problemy, moment zwątpienia i podpowiedzi złego ducha, że to nie działa. Mój mąż był dla mnie oparciem i podtrzymywał mnie na duchu prze całe 54 dni. Trwałam dalej w modlitwie.

Przeczytaj całośćBogusia: Uwierzcie, to się dzieje!

Agnieszka: moja córka poprawiła sie na lepsze, znaleźliśmy wspólny kontakt

Witajcie! To jest moja pierwsza nowenna pompejańska. Zaczelam ja odmawic, gdy wpadlam w rozpacz i zaczelam sie umartwiac, ze nie podolam wychowaniu mojego trudnego dziecka. Na nowenne pompejańską trafilam w internecie i zaczelam ja odmawiac, po polowie nowenny zauwazylam laski Boze, ktore na nas splynely, moja corka poprawila sie na lepsze, znalezlismy wspolny kontakt,chociaz mam jeszcze wiele problemow do rozwiazania w rodzinie, ale wierze, ze Krolowa Rozanca Swietego jest przy mnie i oczekuje wiecej modlitw, by moje starania wychowawcze nie byly stracone.

Przeczytaj całośćAgnieszka: moja córka poprawiła sie na lepsze, znaleźliśmy wspólny kontakt

Zosia: wiem, ze moja prosba zostanie spelniona

koncze moja pierwsza nowenne. Modle sie o laske nawrocenia dla mojego meza. To bedzie prawdziwy cud! Nie jest wazne kiedy moja prosba zostanie spelniona, moze byc nawet w ostatniej minucie jego zycia. Mam jednak pewnosc, ze wszystko w tej sprawie dobrze sie ulozy. Laski jakie splynely na mnie i moja rodzine w czasie odmawiania modlitwy sa wrecz niewiarygodne!Przede wszystkim pokoj w moim sercu – wiem, ze nie brzmi to spektakularnie, ale od ponad roku jestem w trakcie „zalatwiania” bardzo skomplikowanych spraw urzedowych i moja cierpliwosc byla na wyczerpaniu, bylam bliska zalamania nerwowego (dodam tylko, ze mieszkam za granica).

Przeczytaj całośćZosia: wiem, ze moja prosba zostanie spelniona

Luiza: Moja modlitwa została wysłuchana

Odmówiłam nowenne w intencji pomyślnego zdania egzaminów przez moją córkę. Wszystkie próbne testy córka napisała fatalnie. No i stał się cud – właściwy egzamin córka napisała prawie na 100 procent. Teraz odmawiam kolejną nowenne (kończę 13 września) i mam wiarę że i ta prośba zostanie wysłuchana (chociaż nic na to nie wskazuje, jest jeszcze gorzej).

Ania: Dziękuję Matko Boża za zdrową córeczkę

Dwa miesiące przed rozwiązaniem postanowiłam pomodlić się do Matki Bożej Pompejańskiej abyśmy obie z córką szczęśliwie przeżyły poród, bez komplikacji, aby urodziła się zdrowa i zdrowo rosła. Koniec nowenny przypadał na trzy dni przed terminem. Wiem, że powinno się odmawiać NP tylko w jednej intencji, ale nie starczyłoby mi czasu na każdą z osobna. Termin mnie gonił, a raczej natura, a jak wiadomo, z naturą się nie walczy 🙂

Moja sytuacja ciekawa nie była. Najpierw zachorowałam na cukrzycę ciężarnych. Nie jest to szczególnie groźna przypadłość, o ile stosuje się dietę. Ja nie byłam w stanie mimo wszelkich zagrożeń nie tylko dla mnie ale przede wszystkim dla dziecka, powstrzymać się, aby nie zjeść czegoś słodkiego. Pod koniec ciąży było jeszcze gorzej. Dzień w dzień przez trzy tygodnie objadałam się słodkościami, doszło nawet do tego, że w ciągu dwóch godzin potrafiłam zjeść dwie drożdżówki, jedną czekoladę i paczkę delicji. Potem oczywiście przychodziły wyrzuty sumienia i strach, że przez moją lekkomyślność dziecko urodzi się z cukrzycą, wadami serca i/lub nerek.

Przeczytaj całośćAnia: Dziękuję Matko Boża za zdrową córeczkę

Małgorzata: delikatność Panienki Niepokalanie Poczętej

Długo zwlekałam z napisaniem tego, co dla mnie uczyniła Matka Boża. Jeszcze 2,5 roku temu znalazłam się w trudnej sytuacji z pracą, małżeństwo się sypało itp rzeczy. Muszę tutaj wspomnieć tylko, choć jest to temat bardzo obszerny, o tym, że miałam styczność z tzw. nurtem New Age. Doznałam wielkiej łaski od Pana Jezusa, że  o t w o r z y ł y  mi się oczy na te sprawy. Byłam wiedziona od lat to i moja czujność była słaba. W związku z tym doświadczeniem często zaglądałam na strony „Katolik” i tam ciągle była reklamowana Nowenna Pompejańska.

Przeczytaj całośćMałgorzata: delikatność Panienki Niepokalanie Poczętej