Krystyna: modlitwa o zdrowie córki

Nie wiedziałam o NP a przeglądając internet natrafiłam właśnie na tę modlitwe. I wtedy pomyślałam ,gdzie byłam do tej pory,że nie znałam Nowenny, zresztą za mało modliłam się w życiu gdzieś tak chwilami przelotnie pomyślałam o Bogu, nawet nie zawsze odmawiałam zadaną pokutę po spowiedzi.
Czas pochłonęły troski codzienne,praca i teraz pozostał żal, czy zdołam podziękować Bogu za życie i prosić o wytrwanie i łaski. Postanowiłam odmawić NP w intencji zdrowia córki. Wytrwałam. Od 5.07 do 27.08. odmówiłam cała NP modliłam się szczerze i powiem,że sprawiało mi to coraz większą radość i zadowolenie. I powiem, że jest mi lżej na duszy a zwykłe sprawy codzienne zaczęły się układać i nie kolidują się plany jest naprawdę łatwiej. Córka czuje sie lepiej jest już uśmiechnięta i nie boi sie każdego dnia, ale wiem też że musi upłynąć jeszcze trochę czasu by zdrowie wróciło, wiem też,że teraz Matka Boża opiekuje sie i zsyła łaski na moje dziecko.Czuję to.
Będę znowu rozpoczynać następną modlitwę różańcową do MBP

Doris: Łaski

Moi drodzy… chcialabym zlozyc swoje swiadectwo o otrzymanych laskach dla mnie i mojej rodziny.
Wiem jak bardzo jest to potrzebne dla wszystkich odwiedzajacych ta strone. Sama codziennie czytam wszystkie swiadectwa, ktore dodaja mi nadzieje.
Moja corka byla latami szykanowana przez jedna kolezanke z klasy, ktora zmowila wszystkich do okola przeciwko niej w klasie i w miejscu gdzie mieszkamy. W ostatniej klasie podstawowej przyszla nowa dyrekcja, ktora bardzo powaznie zajela sie tym problemem. Chce dodac ,ze to podczas odmawiania nowenny. Jednak sila diabla w tej kolezance byla ogromna. Na wszystkie sposoby probowala moja corke zniszczyc. Nie wiem ile razy bylam w szkole wolana przez dyrektora bo znowu byl jakis incydent. Moja corka w tym roku poszla do szkoly sredniej…. Co za odmiana…. Corka ma wiele kolezanek, uczy sie pilnie i jest przeszczesliwa.

Przeczytaj całośćDoris: Łaski

Małgorzata: Egzamin zaliczony

Modliłam się i modlę w intencji zdanego egzaminu córki. O modlitwie dowiedziałam się na Facebooku. Profesor nie był przychylny sprawiedliwemu ocenieniu. Modlitwę rozpoczęłam 4 dni przed egzaminem. Córka czuła większy spóbój i z łatwością przychodziła jej nauka. Podczas egzaminu również się modliłam. W trakcie egzaminu córka poczuła jakby natchnął ją Ducha Święty. Gdy przyszły wyniki okazało się że córka zdała na 4. Obie wierzymy, że to za sprawą modlitwy. Naprawdę warto odmawiać nowennę pompejańską.

Marek: Walka córeczki z rakiem

Moja 2.5 roczna córeczka zachorowała na raka wątroby. Zamówiłem już jedna nowennę w intencji jej wyzdrowienia A teraz odmawiam drugą. Matka Boska mnie wysłuchała. Córka dwa dni temu przeszła poważna operację wycięcia połowy wątroby. Operacja choć ciężka i wiążąca się z wieloma zagrożeniami przebiegła pomyślnie. Teraz Mała jest na oiom Ale.lekarze uspokajają że jest dobrze i niedługo przeniosą ja na oddział chirurgii. Wiem że gdyby nie Maryja mogli by być tragicznie. Wierzcie Jej. Ona czyni dla nas cuda! Dziękuję Najświętsza Maryjo.

Anna: Ciąża zagrożona

Moja ciąża była zagrożona wcześniejszym porodem, mniej więcej od jej połowy musiałam leżeć. W tym czasie zaczęłam odmawiać nowennę w intencji urodzenia się o czasie i zdrowia dla mojej córeczki. Od czasu pojawienia się komplikacji wytrzymałyśmy 3 miesiące, córeczka urodziła się w 32 tygodniu.

Przeczytaj całośćAnna: Ciąża zagrożona

Mama: Kontakt z córką

JESTEM MAMĄ TRZECH CÓREK.MOJE ŻYCIE ZAWIROWALO GDY JEDNA Z NICH W PEWNĄ NOC ODESZŁA Z PARTNEREM I JEJ OSATNI POCAŁUNEK I SŁOWA MAMO PRZEPRASZAMI I KOCHAM CIĘ.ZERWAŁA KONTAKT Z RODZINĄ ZE ZNAJOMYMI PRZESTAŁA ISTNIEĆ ŻYĆ DLA WSZYSTKICH.MYŚLAŁAM ŻE OSZALEJE.NIE ODBIERANIE TELEFONÓW NIE ODPISYWANIE.DUŻO NIE PAMIĘTAM Z TAMTYCH CHWIL .LEŻAŁAM W ŁÓZKU NIE WSTAWAŁAM ŻYCIE NIE MIAŁO SENSU.

Przeczytaj całośćMama: Kontakt z córką

Maryla: Lęk i bezradność

Pragnę złożyć świadectwo o wielkich łaskach, których doświadczyłam przez odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Nowennę odmawiam już od 2014 roku, praktycznie bez przerwy. Kiedy 4 lata temu moja córka pogrążona w depresji powiedziała mi, że ma myśli samobójcze mój świat się zawalił. Doznałam potwornego lęku i bezradności. Pierwszą myślą było ” na kolana i błagać Matkę Bożą” bo sama będąc daleko od córki nic nie mogłam uczynić.

Przeczytaj całośćMaryla: Lęk i bezradność

Marzena: Udało się

Najświętsza Matka tak chciała, abym w chwili zwątpienia natchnęła się na czasopismo „Królowa Różańca Świętego”, a tam Nowenna Pompejańska… Od chwili kiedy zaczęłam ją odmawiać poczułam pewność, że wszystko się dobrze skończy. Pomimo wielkich trudności z pomocą Matki Bożej wszystko się udało.

Przeczytaj całośćMarzena: Udało się

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną