Ewa: szczęśliwe narodziny

Dobremu Bogu za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej, św Jana Pawła II i bł Ojca Pio z całego serca dziękujemy za szczęśliwe rozwiązanie synowej Hanny. Nowennę odmawiałam już kilka razy i zapewniam o wielkiej mocy tej modlitwy,bądźmy ufni i nie ustawajmy w modlitwie. Prosimy Matkę Bożą o zdrowie i błogosławieństwo dla wnuczki i synowej. Pozdrawiam Ewa

Ewa: Nie ustaję w dalszej modlitwie, intencji jest jeszcze wiele

Szczęść Boże,
Chciałam przedstawic swoje swiadectwo.
Od kilku miesięcy jestem szczególnie związana z Maryja Pompejańską Krolowa Rozanca Swietego. Pani z Pompeji dokonała również wielu niezwykłych rzeczy w moim życiu.

Przeczytaj całośćEwa: Nie ustaję w dalszej modlitwie, intencji jest jeszcze wiele

…. :) :Moje życie

Obiecałam sobie że dopiero po odmówieniu ostatniej Nowenny złożę świadectwo jak bardzo pomogła mi ta modlitwa i różaniec. Dlaczego tak? Bardzo bałam się tych wydarzeń które miały nastąpić czyli mojego porodu. Jestem kobietą około 30 letnią, od wielu lat bezskutecznie szukałam miłości, męża, rodziny, trafiałam bardzo zle i byłam już mocno poraniona przez napotkanych mężczyzn.

Przeczytaj całość…. 🙂 :Moje życie

Jadwiga: Doznałam nawrócenia, którego zawsze bardzo pragnęłam

Witam serdecznie,
Chciałabym podzielić się z wszystkimi swoim listem, świadectwem.

Byłam w 6 miesiącu ciąży, kiedy depresja po raz kolejny zaprowadziła mnie w dalekie doliny rozpaczy. Nieuzasadniony lęk i strach przenikały moje ciało, a w moim życiu nie pozostało nic oprócz odcieni szarości i wszechobecnej pustki. Nie chciałam przyjmowac leków ze względu na ich negatywny wpływ na rozwój dziecka.

Przeczytaj całośćJadwiga: Doznałam nawrócenia, którego zawsze bardzo pragnęłam

agawa84: Czująca opiekę Maryi

Odmówiłam już 3 Nowennę Pompejańską i obiecałam, że złożę świadectwo. Pierwsza i druga Nowenna była w intencji mojej rodziny. Od dłuższego czasu (w zasadzie od zawsze), nasza rodzina była uboga w miłość względem siebie. Tata nie szanował mamy, nas traktował jako kogoś, kto musi być, bo się urodził.

Przeczytaj całośćagawa84: Czująca opiekę Maryi

Joanna: wydarzyło się wiele cudów

…ale ja ciągle czekałam z napisaniem świadectwa. Aż pewnego dnia, przeglądając dokumentacje medyczną mojej dziewięciomiesięcznej córeczki Laury, trafiłam na dzienniczek pacjenta, w którym zapisywałam każdy atak epileptyczny mojego maleństwa. Zapiski były co dwie godziny. Łzy płyną mi po policzkach na wspomnienie tamtych dni…

Przeczytaj całośćJoanna: wydarzyło się wiele cudów

Ewa: Szukałam pomocy

Moja przygodna z Nowenną Pompejańską zaczęła się w marcu 2014 roku. Jestem przekonana, że to Maryja podpowiedziała mi jak się mam modlić.
Problem jest taki, że nie możemy z mężem doczekać się dzidziusia. Są różne komplikacje zdrowotne, które sprawiają że leczenie nic w moim przypadku nie daje, organizm nie chce zaskoczyć,nie produkuje tyle hormonów co trzeba, nie ma owulacji i nie reaguje na leczenie.

Przeczytaj całośćEwa: Szukałam pomocy

Ann: Dziękuje za dar dziecka

Szczęść Boże! Chciałabym złożyć świadectwo ogromnych łask jakich po raz kolejny doznałam za sprawą Najświętszej Panienki Różańcowej z Pompei . Nowennę pompejańską odmawiałam 3 razy za każdym razem intencja, którą kierowałam do Maryi została wysłuchana, tak było i tym razem. W trakcie odmawiania miałam też monety zwątpienia, bezradności, beznadziejności zaistniałej sytuacji, ale po zakończeniu odczuwałam niewyobrażalną radość, że dotrwałam pomimo kuszenia.

Przeczytaj całośćAnn: Dziękuje za dar dziecka

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące