Kasia: Modlitwa deską ratunku

Chciałabym złożyć świadectwo, gdyż została wysłuchana modlitwa w intencji zdrowia mojego synka, u którego wykryto wadę nerki podczas badania prenatalnego.

Czekało nas bardzo ciężkie i zarazem ważne badanie, które miało ocenić pracę jego nerek. Spędzało mi ono sen z powiek, jak tylko o nim myślałam, paraliżował mnie strach, łzy same napływały do oczu. Myślę, że każda mama mnie zrozumie i potrafi sobie wyobrazić, co czułam. Jedyną moją deską ratunku była modlitwa.

Przeczytaj całośćKasia: Modlitwa deską ratunku

Paweł: Znalazłem czas

Na nowennę pompejańską natknąłem się przypadkowo, natomiast sięgnąłem po nią, gdy na nic nie mogłem liczyć i w żaden sposób nie mogłem rozwiązać moich problemów.

Dwa lata temu ożeniłem się i zaczęliśmy z żoną szukać mieszkania. Wkrótce żona zaszła w ciążę, a my nadal poszukiwaliśmy „czterech kątów”. Ponieważ w pracy kazano mi przejść z etatu na własną działalność, a zarobki żony przynosiły minimalne dochody, mieliśmy problem z kredytem na mieszkanie, tym bardziej że spłacaliśmy już jedną pożyczkę.

Przeczytaj całośćPaweł: Znalazłem czas

Teresa: Walka o życie nienarodzonego dzieciątka

Po raz kolejny pragnę złożyć świadectwo otrzymanej łaski. Dziękuję Matce Bożej za to,że uratowała nienarodzone dziecko, które jego matka chciała zabić, jeżeliby wyniki badań prenatalnych wykazały,że dzieciątko urodzi się z zespołem Downa. Wszystkie wcześniejsze badania wskazywały, że tak będzie.

Przeczytaj całośćTeresa: Walka o życie nienarodzonego dzieciątka

Monika: pragnę wierzyć, że Mateczka mnie wysłuchała

Nie wiem od czego zacząć. Może od tego, co sprawiło, że sięgnęłam po modlitwę?

Jestem młodą kobietą, studiuję, wyszłam za mąż, zapragnęliśmy dziecka. Tzn, ja pragnęłam od dawna, bo instynkt macieżyński obudził się we mnie już dawno, ale ja czekałam na tego jedynego więc pozostawała mi miłość do dzieci cudzych. Niestety droga do macierzyństwa nie jest dla mnie prosta. Zaszłam w ciążę dwa razy.

Przeczytaj całośćMonika: pragnę wierzyć, że Mateczka mnie wysłuchała

Teresa: Nowenna Pompejańska będzie zawsze towarzyszyć mnie i moim dzieciom

Nowennę odmawiam nieustannie od stycznia 2013r. Złożyłam już jedno swiadectwo teraz chciałam się podzielić kolejnym. Moja starsza córka była w ciąży więc zaczęłam odmawiać kolejno nowenny o zdrowe dzieciątko,(nie można było zmierzyć dziecku przezierności karkowej) później o szczęśliwy poród. Ale Pan Bóg chyba trochę chciał nas sprawdzić, bo nasza malutka Ania przyszła na świat na początku 8 m-ca z powodu małowodzia.Było to w Wielki Czwartek. Zaraz też trafiła do inkubatora.

Przeczytaj całośćTeresa: Nowenna Pompejańska będzie zawsze towarzyszyć mnie i moim dzieciom

Ewa: szczęśliwe narodziny

Dobremu Bogu za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej, św Jana Pawła II i bł Ojca Pio z całego serca dziękujemy za szczęśliwe rozwiązanie synowej  Hanny. Nowennę odmawiałam już kilka razy  i zapewniam  o wielkiej mocy tej modlitwy,bądźmy ufni i nie ustawajmy w modlitwie. Prosimy Matkę Bożą o   zdrowie i błogosławieństwo dla wnuczki i synowej. Pozdrawiam Ewa

Ewa: Nie ustaję w dalszej modlitwie, intencji jest jeszcze wiele

Szczęść Boże,
Chciałam przedstawic swoje swiadectwo.
Od kilku miesięcy jestem szczególnie związana z Maryja Pompejańską Krolowa Rozanca Swietego. Pani z Pompeji dokonała również wielu niezwykłych rzeczy w moim życiu.

Przeczytaj całośćEwa: Nie ustaję w dalszej modlitwie, intencji jest jeszcze wiele

…. :) :Moje życie

Obiecałam sobie że dopiero po odmówieniu ostatniej Nowenny złożę świadectwo jak bardzo pomogła mi ta modlitwa i różaniec. Dlaczego tak? Bardzo bałam się tych wydarzeń które miały nastąpić czyli mojego porodu. Jestem kobietą około 30 letnią, od wielu lat bezskutecznie szukałam miłości, męża, rodziny, trafiałam bardzo zle i byłam już mocno poraniona przez napotkanych mężczyzn.

Przeczytaj całość…. 🙂 :Moje życie

Zapraszamy na XV.

PIELGRZYMKĘ

2-9 października 2019 r.

POMPEJAŃSKĄ