Zbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości

Chciałbym podzielić się z Wami wielką radoscią , którą otrzymałem za wstawiennictwem Najświętszej Panienki.We wrześniu ubiegłego roku gdy wykonywałem rutynowe badania przed podjęciem nowej pracy , wyniki morfologi wyszły złe . Po wizycie u specjalisty i otrzymanej diagnozie świat mi się zawalił.

Przeczytaj całośćZbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości

Magdalena: szczęśliwe narodziny

Pragnę podzielić sie z Państwem swoim świadectwem chodź bardziej nazwałabym cudem. O Nowennie Pompejańskiej przeczytałam całkiem przypadkiem gdzieś na stronie internetowej. Postanowiłam zaczac modlić sie o donoszenie ciazy i bezpieczne narodziny. Swoja pierwsza ciąże straciłam w 9 tygodniu. Sama choruje na dwie nieuleczalne choroby związane z wątroba i jelitami.

Przeczytaj całośćMagdalena: szczęśliwe narodziny

Maria: świadectwo z ostatniej chwili

Moje spotkania z Maryją w nowennie pompejańskiej ,której dotychczas nie znałam, rozpoczęłam 13 listopada br.Data niby przypadkowa,ale jak się potem okazało, to Jej święto , to ona sama dotarła do mnie ,aby chorobę/białaczka/ mojej 3-letniej wnusi oddać Jej.Nowennę w intencji uzdrowienia mojej wnuczki rozpoczęłam wspólnie z moją córką , siostrą i przyjaciółkami.

Przeczytaj całośćMaria: świadectwo z ostatniej chwili

Ewa: dziękuję Ci Mateńko, dziękuję moi Aniołowie

Witam, pozwólcie, że i ja podzielę się swoim świadectwem. Na początku tego roku dowiedziałam się, że noszę dzieciątko w swoim łonie a na wiosnę na USG połówkowym lekarz nam oznajmił, że jest wysokie ryzyko zespołu Downa. Nagle moje serce ogarnął wielki niepokój i strach. Proponowano mi zrobić amniopunkcję, która należy do inwazyjnych metod odkrywania wad genetycznych,a to oznacza, że istnieje ryzyko poronienia.

Przeczytaj całośćEwa: dziękuję Ci Mateńko, dziękuję moi Aniołowie

Renia: Kończę nowennę i zaczynam kolejną

Odmawiam nowennę w bardzo trudnej intencji, w beznadziejnej dla mnie sytuacji. Było trudno, walczyłam z chorobą, potem ze skutkami wypadku, ale dałam radę. Dzisiaj kończę. I pojutrze zaczynam kolejna nowennę w tej samej intencji. Cały czas mam nadzieję na pomoc Matki Różańcowej. Moja sprawa jeszcze trwa, ale już tak się nie boję. Wierzę, że zakończy się dobrze z pomocą Maryi Pompejańskiej. Szczęść Boże wszystkim!

Igor: kolejna nowenna

Witam wszystkich. Wcześniej pisałem już o moich 3 nowennach, kilka dni temu zakończyłem nowennę za zdrowie i opieke Matki Bożej nad moimi dziećmi. Starszy syn miał podejżenie o ….( wiecie o co, przynajmniej lekarze tego się obawiali )ale pierwsze jaki ostatnie badania przeprowadzone kilka dni temu potwierdziły że wszystko jest ok i nie ma powodów do zmartwień .Tylko Matka Boża wie jak jej dziekuje za to i za wszystko inne dobro które mnie spotkało i spotyka codziennie,