Magda: Choroba zaczęła się cofać

Mijają dwa lata od dnia, kiedy mój mąż usłyszał wyrok śmierci (tak mi się przynajmniej wtedy wydawało) – podwójny nowotwór , w tym jeden z przerzutami!. Sytuacja wydawała się beznadziejna. Przepłakałam setki godzin w samotności, uśmiechając się potem do dzieci i męża, mówiąc że wszystko będzie ok. Szukając pomocy, znalazłam w internecie informację o cudach Nowenny Pompejańskiej. Choć jestem osobą wierzącą to odmawianie codzienne 3 Tajemnic Różańca wydawało się olbrzymim wyzwaniem.

Przeczytaj całośćMagda: Choroba zaczęła się cofać

Ryszard: Uzdrowienie kolegi z ciężkiej choroby

Na różaniec pompejański natknąłem się gdy zachorowała moja żona na raka piersi co było następstwem przerzutów na kości po pięciu latach. A natknąłem się dokładnie pięć dni przed śmiercią mojej kochanej żony co już pisałem wcześniej ,jakieś dwa lata temu . Od razu zacząłem odmawiać,prosząc Matkę Różancową o wyzdrowienie, ale niestety było już za póżno , żona zmarła .

Przeczytaj całośćRyszard: Uzdrowienie kolegi z ciężkiej choroby

Łucja: Nadzieja w Bogu

Nowennę zaczęłam odmawiać po tym jak u córki lekarze wykryli że ma guza z naciekami i dawali 30% życia. Wiedziałam że jedynym ratunkiem jest różaniec. Jak kończyłam nowennę pompejańską córka miała ponowne badania, zdziwienie lekarzy było ogromne jak zobaczyli wyniki. Nie wierzyli, że to ta sama osoba. Maryja zatrzymała rozwój raka. Teraz kończę czwarty raz odmawiać nowennę przez co doznajemy wielu łask od Matki Bożej.

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
To świadectwo zostało opublikowane w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” nr 30, które można zamówić na stronie: www.rosemaria.pl

Marta: Nawet lekarz się zdziwił

Zmówiłam 3 nowenny pompejańskie z prośbą do Maryji Najcudowniejszej Mamy o uzdrowienie mojego ojca z nowotworu złośliwego prostaty. Wyniki badań były złe p.s.a 44/ norma do 4. Operacja powiodła się bez żadnych komplikacji. Dziś po 3 miesiącach odebrał wyniki wynik p.s.a to 0,08!!!!!!!! Powiedział mi ,że nawet lekarz się zdziwił. Dziękuję Ci Najdroższa Mamo, Dobra i Miłosierna. Błagam Miej nas zawsze w Swojej opiece!

Barbara: Niemożliwe staje się możliwe

Rok temu zachorowałam na raka piersi. Przerażenie, płacz, strach…Jak przetrwać chemioterapię, radioterapię przy niskich wartościach krwi. Strasznie się martwiłam…Strasznie zaczęłam prosić Matkę Bożą o pomoc i Jezusa o miłosierdzie. Dobry Bóg wysłuchał mnie i jak wielka była radość moja, kiedy lekarz powiedział ,że chemioterapii w moim przypadku nie trzeba podawać…

Przeczytaj całośćBarbara: Niemożliwe staje się możliwe

Edyta: Z wiarą i miłością, każdego dnia

Około 3 miesiące temu dowiedzieliśmy się, że nasza kochana mama ma nowotwór złośliwy… Nasze życie zawaliło się w jednej sekundzie. Za dwa miesiące miał się odbyć dlugo wyczekiwany mój ślub, wszystko przestało mieć znaczenie, liczyła się tylko nasza mamusia. Szukaliśmy pomocy ale nie znajdowalismy jej od żadnego lekarza, każdy mówił nam, ze mamy czekać, a my byliśmy załamani.

Przeczytaj całośćEdyta: Z wiarą i miłością, każdego dnia