Kasia: Wysłuchana prośba

Pisze to świadectwo ponieważ obiecałam to Maryi, poza tym chce pokrzepić osoby które modlą się w podobnej sprawie.
Kilka miesięcy temu zostawił mnie chłopak. Było to spowodowane moim zachowaniem, mial ku temu powody. Wcześniej już raz też się rozstaliśmy, mimo że oboje darzyliśmy się uczuciem pojawiały się momenty że sprawialismy sobie przykrość. W końcu doszło do drugiego rozstania. Nie mogłam sobie z tym poradzić, czułam ogromny ból. Pozostała mi tylko modlitwa.

PrzeczytajKasia: Wysłuchana prośba

Joanna: Powrót chłopaka

Zakochałam się w chłopaku do szaleństwa, nie wyobrażałam sobie bez niego życia. Spotkaliśmy się w realu, było miło, po spotkaniu on nagle zerwał kontakt, jedyne co mi napisał to to, że nic do mnie nie czuje i że nie ma zamiaru utrzymywać ze mną kontaktu. Byłam zrozpaczona, zaczęłam szukać pomocy u wróżek, które wyciągały ze mnie tylko pieniądze i klepały głupoty.

PrzeczytajJoanna: Powrót chłopaka

Justyna: Znalazłam mężczyznę wymarzonego

Mam 29 lat.Od gimnazjum chciałam się z kimś związać.Od zawsze byłam zauroczona w mężczyznach którzy nie zawracali na mnie uwagi.Bardzo ciężko było mi się z kimś związać.Spotykalam w swoim życiu wielu mężczyzn,pozostawali oni jedynie na krótko.Nigdy na dłużej.Związek kojarzył mi się z taka przyjaźnią miłością i namiętnością.Czasami wiązałam się z kimś kto spełniał jedno z tych 3 wymienionych skojarzeń.

PrzeczytajJustyna: Znalazłam mężczyznę wymarzonego

różaniec

Ania: To co nie przychodzi łatwo przynosi obfite owoce

Właśnie dziś zakończyłam odmawianie swojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Usłyszałam o tej modlitwie od swojego chłopaka, który odmówił już 3 lub 4 (wszystkie zostały wysłuchane). Długo zwlekałam z rozpoczęciem, ponieważ przestraszyłam się tego, co czasem można wyczytać ze świadectw, a właściwie działania zła, które próbuje złamać Naszą wytrwałą modlitwę. Moja pierwsza próba zakończyła się.. po 1 dniu. 03 czerwca postanowiłam spontanicznie, bez żadnego przygotowania spróbować odmówić NP właśnie w intencji mojego chłopaka, który ma problemy zdrowotne związane z żylakami jąder.

PrzeczytajAnia: To co nie przychodzi łatwo przynosi obfite owoce

Maria: Zatrważający efekt modlitwy

Chcę w wielkim skrócie przedstawić świadectwo mojej modlitwy. Otóż od ponad roku związana byłam z pewnym mężczyzną, którego bardzo kochałam i szanowałam. Wręcz nie mogłam żyć bez niego. W poprzednie wakacje wszystko w związku było cudowne, snulismy wspólne plany na przyszłość na małżeństwo. Odkąd zamieszkalismy ze sobą wszystko zaczęło się walić, wspólnie się oskarzalismy itp. W sylwestra chłopak wyznał mi, że nie wie co do mnie czuje i że lepiej będzie jak się rozstaniemy. Oczywiście nie mogłam tego przyjąć oraz w to uwierzyć, musiały być w nim też jeszcze jakieś uczucia, skoro zgodził się, że jednak powinniśmy być razem.

PrzeczytajMaria: Zatrważający efekt modlitwy

biblia

Aga: Częściowo wysłuchana

Modlitwę zaczęłam jesienią ubiegłego roku, gorąco prosiłam o poznanie mężczyzny, który mnie pokocha i zechce założyć ze mną rodzinę. Od dłuższego czasu czuję, że bardzo chciałabym być żoną, matką, a jestem już grubo po 30tce i niestety nie dane mi było poznać mężczyzny, który również miałby takie marzenia. Zjawiali się jedynie tacy, którzy po kilku miesiącach tracili zainteresowanie mną i dość szybko okazywało się, że jest inna pani „na zakładkę” albo problem psychiczny, albo inne przeszkody – nie do pokonania.

PrzeczytajAga: Częściowo wysłuchana

>

Zapraszamy

na rekolekcje internetowe

ze św. Józefem