Krzysiek: problem alkoholizmu

Tym świadectwem chcę przede wszystkim podziękować Matce Bożej, ale także dodać wiary i nadziei wszystkim, którzy borykają się z ogromnymi problemami. Kieruję te słowa zwłaszcza do tych, którzy modlą się za osoby bliskie uzależnione od alkoholu, albo się za nich nie modlą, bo nie widzą sensu. Niech to świadectwo pomoże też tym, którzy sami mają problem z alkoholem.

Przeczytaj całośćKrzysiek: problem alkoholizmu

Dagmara: Gdy po ludzku nie widać ratunku…

Chciałabym złożyć moje świadectwo i tym samym przekonać innych, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Moje małżeństwo lego w gruzach a w zasadzie walilo się powoli od dłuższego czasu. Alkoholizm a później i hazard męża skutecznie rujnowalo nasze życie. Nie pomagały łzy, prośby, groźby, a nawet fizyczne ataki na męża spowodowane moja bezsilnoscia.W końcu przestraszona swoim zachowaniem wybrałam się di psychoanalityka,by usłyszeć ze musimy razem co tydzień przychodzić ale nie gwarantuje że nasze relacje się poprawia być może po prostu dojdziemy do wniosku żeby się rozstać.

Przeczytaj całośćDagmara: Gdy po ludzku nie widać ratunku…

Estrella: Moje podsumowanie 5 Nowenn Pompejańskich

Witam,
Chciałam podzielić się z Wami moją „przygodą” z Nowenną Pompejańską. Nowennę znalazłam przez przypadek w marcu bieżącego roku (nawet nie pamiętam czego wtedy szukałam), ale jak niektórzy mówią nie ma przypadków tylko wszystko dzieje się po coś. Powiem szczerze, że jeszcze nie wiem po co, nie widzę sensu w tym co mi się wydarzyło i wydarza w życiu. Mój ojciec był alkoholikiem i jedyne moje wspomnienia z dzieciństwa to ciągłe awantury jakie urządzał po upiciu się.

Przeczytaj całośćEstrella: Moje podsumowanie 5 Nowenn Pompejańskich

Aneta: Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych!

Witam,chciałabym przedstawić swoje swiadectwo.
Mam na imię Aneta,mam 40ci lat i …rozpoczęłam nowe zycie dzięki Nowennie Pompejanskiej ,sw Ekspedytowi i sw Jozefowi do których również zawracałam swoje prośby i błagania.
Po krotce-moje zycie nie było usłane rozami.Dwa lata temu w zasadzie umarłam za zycia i myślałam,ze już nie wstanę nigdy…

Przeczytaj całośćAneta: Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych!

Szelongusia: Jesteśmy przeszczęśliwi!

„Cóż Ci dać mogę o Królowo pełna miłości! Moje całe życie poświęcam Tobie”… to już moja 4 nowenna do Mateczki… Jeśli macie chwile zwątpienia w życiu i mało wiary tak jak ja zacznijcie odmawiać nowennę! Ponad półtora roku czasu z mężem staraliśmy się o dzieciątko… co miesiąc rozczarowania- lekarz mówił zdrowa jest Pani ale dlaczego nie mogę mieć dziecka? Irytowałam się strasznie razem z mężem wprost wkurzaliśmy sie na Pana Boga – dlaczego? my?

Przeczytaj całośćSzelongusia: Jesteśmy przeszczęśliwi!

Renata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Pragnę złożyć świadectwo w imieniu mojej mamy, która mnie o to prosiła, ponieważ ona sama nie korzysta z komputera i Internetu. Nowennę Pompejańską postanowiła rozpocząć, jak tylko natknęła się na informacje na jej temat w „Naszym Dzienniku”. Po krótkich przygotowaniach rozpoczęła, a pierwszą jej intencją była prośba o zerwanie jej córki a mojej siostry z nałogiem alkoholizmu. Może brzmi to lekko, kiedy ten problem wyraża się jednym zdaniem. Niestety, problem był bardzo poważny.

Przeczytaj całośćRenata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Iwona: pomoc w problemie

Chcę dać świadectwo na cześć Matki Bożej Z Pompei. Mija teraz prawie 2 lata kiedy pierwszy raz odmówiłam nowenne Pompejańską. Kiedy wydawało mi się że życie nie ma sensu i rozpacz wdzierała się do serca problem za problemem kłopoty finansowe rodzinne sądowe wszystko tak się nagromadziło że myślałam że już nie dam rady po ludzku. Na szczęście jest jeszcze opatrzność Boża Największa tylko wystarczy trochę dobrej woli i „troszkę” wysiłku .

Przeczytaj całośćIwona: pomoc w problemie

Kasia: Już nie widziałam dla nich ratunku

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej ulubionej fryzjerki. Ona powiedziała mi, w jaki sposób ją odmawiać, a znając moje zmartwienia, dodała, że ta modlitwa to najlepszy ratunek. Długo dojrzewałam do tego, aby rozpocząć tę nowennę w intencji wyjścia z alkoholizmu mojej siostry i jej narzeczonego. Oboje wpadli w sidła choroby alkoholowej, a ja nie widziałam dla nich ratunku.

Przeczytaj całośćKasia: Już nie widziałam dla nich ratunku

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką