Ewa: Dziękuję

Nowennę odmawiam bez przerwy od stycznia 2015r .Im dłużej odmawiam nowennę to stwierdzam ,że Matka Boża coraz więcej wysłuchuje moich modlitw.Za to bardzo jestem Jej wdzięczna.

Ostatnie cztery nowenny też zostały wysłuchanie.Modliłam się za syna mojego kuzyna ,który bardzo cierpiał z powodu silnych bólów głowy .Wszystkie badania wychodziły dobrze więc lekarze nie umieli mu pomóc. Chłopiec bardzo cierpiał a z nim cała rodzina.Po skończonej nowennie ból ustąpił i już minęło pół roku i nie wrócił.Następna nowenna była za moją córkę ,która miała zmiany łuszczycowe .Miała już je kilka miesięcy i nie chciały zniknąć chociaż stosowała maści.Przy końcu części dziękczynnej zmiany zaczęły znikać i nie pojawiały się już nowe.

Przeczytaj całośćEwa: Dziękuję

Joanna: uzdrowienie rodziny

Jesteśmy małżeństwem ponad 4 lata. Mąż lubił się zrelaksować poprzez wypicie alkoholu, jednak kiedyś było to zazwyczaj piwo. Później piwo z wódką, a w razie potrzeby każdy inny alkohol… W ubiegłym roku dopadł nas kryzys. Wcześniej mieliśmy sytuacje, że mąż urządzał awantury o nic. Nie pomagał płacz dziecka, moje pakowanie się, interwencje teściów. Jesienią ubiegłego roku postanowiłam, że skorzystamy z pomocy i odbyliśmy kilka spotkań w ramach terapii z naszym zaprzyjaźnionym kapłanem. Nie zmieniło się zbyt wiele. A za kilka dni było jak wcześniej. Picie, kłótnie, awantury… Byłam w ciąży z drugim dzieckiem, bardzo źle się czułam, więc nie chodziłam do pracy. Odmówiłam dwie nowenny pompejańskie, modliłam się modlitwą za małżeństwa, rodziny oraz za wstawiennictwem św. Charbela.

Przeczytaj całośćJoanna: uzdrowienie rodziny

>